Antigama - Warning Dodano: 2009-03-10 09:27
Odkrywcze jak inne zespoły grindcore w stylu Czcziciele Bobrzej Nory,
Kalesony Boga Wojny czy
Kultura Obszczymura
Dodano: 2009-03-10 10:14
Lepszy, lepszy niż poprzednik - tylko te wokale. Ja też dotrwałem tylko do 4 odsłuchów, materiał dobry ale nic ponad ta miarę.
...and music? Well, it's just entertainment folks.
Warning Dodano: 2009-03-10 10:15
E tam, mi ta płytka cholernie się podoba, jak każda Antigamy zresztą. Nie odkryli na niej nic czego by nie odkryli wcześniej, ale ja wcale od nich tego nie oczekiwałem, oczekiwałem ektemalnej muzyki zagranej z pasją i to dostałem. Rzeczywiście wokal nie ten sam co Łukasza ( już w Sparagmosie niszczył mnie jego wokal :-) ) ale nic nie poradzimy na to hehe. Piękna muza :-)
Dodano: 2009-03-10 10:19
Wiesz zależy co dla kogo znaczy dobry dla mnie to takie (7,5 na 10) lepsze wokale i wiecej zamieszania gitarowego i i i :twisted: i by było doskonale :)
...and music? Well, it's just entertainment folks.
Dodano: 2009-03-10 10:25
Ja nie napisałem, że słaba. Napisałem, że spodziewałem sie więcej 
.
Dodano: 2009-03-10 13:04
Dla mnie płyta dobra jak mam oceniać to 8,5 na 10 ale i tak dla mnie zawsze najlepsza zostanie Zeroland :) pozdro
Dodano: 2009-03-10 13:39
łagodne kryteria stosujesz :) u mnie 9-10 kwalifikuje sie na zakup. Dobry album to dla mnie 7, bardzo dobry 8 - powyżej jest tylko do albumów fantastycznych i absolutnie genialnych. powiedzmy ze "Warning" ma u mnie 7.
.
Dodano: 2010-10-14 20:58
No cóż, Zeroland na zawsze będzie w moim sercu królował. Warning nie jest złe... ale to nie to, czego oczekiwałam. Jednak nie ma co narzekać, jest lepiej niż w przypadku Resonance, więc pozostaje czekać na kolejną płytę
"You are what you create... ... you create what you are",
Dodano: 2010-10-15 07:36
| Madua napisał(a): |
No cóż, Zeroland na zawsze będzie w moim sercu królował. Warning nie jest złe... ale to nie to, czego oczekiwałam. Jednak nie ma co narzekać, jest lepiej niż w przypadku Resonance, więc pozostaje czekać na kolejną płytę |
Nic dodąc nic ująć, mam identyczne zdanie - Zeroland najlepsza, Warning lepsze od Resonance
.
Dodano: 2010-10-15 09:06
Dla mnie osobiście Discomfort ma w sobie większe pokłady kontrolowanego chaosu niż Zeroland, dlatego cenie ja najwyżej :-) a Resonance uważam za lepszą niż Warning, w duzej mierze przez wokale, w każdym bądz razie wszystkie ich wydawnictwa trzymaja cholernie wysoki poziom i zostawiaja daleko w tyle całą krajową scene smutnego death metalu :-)