Dodano: 2009-01-11 21:58
| minawi napisał(a): |
Ja się wahałam aż w końcu nie dotarłam pod Zamek
|
Jednakowoż i ja :lol: Też z chęcią zobaczę zdjęcia, z tego co pamiętam to więcej osób je robiło
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2009-01-11 22:21
Ja tyż pod Zamek nie dotarłem, bo jeszcze się mecz w TV nie skończył (nie wspominając o moim Żubrze), to już dostałem cynka, że Ceti zaczyna grać
Co do zdjęć to mam jakąś próbkę, ale nie chce mi się ich obrabiać, ani nawet otwierać
Jak mi się zachce to powysyłam
Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE
Dodano: 2009-01-11 23:42
| minawi napisał(a): |
| (...)
Właśnie, co z tymi fotkami? Zdaje się, że Rino robił parę. |
No robił robił i są tylko się szukać nie chcę :D
http://www.darkplanet.pl/modules.php?name=usergallery&start=0&op=browse_gallery&licz=tak&gal_id=6453
Zwracam szczególną uwagę na tytuł galerii.
Wczoraj przyszedł czas, aby już dziś pomyśleć rozsądnie o jutrze...
Dodano: 2009-01-12 02:58
A tu z aftera
http://www.darkplanet.pl/modules.php?name=usergallery&op=browse_gallery&licz=tak&gal_id=6457&start=0
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2009-01-13 07:25 Zmieniono: 2009-01-13 07:33
| Diesel napisał(a): |
| Na liście chętnych jest już 12 osób. Ciekawe ile się pojawi?
|
Oczywiście ideę ogniska popieram, ale niestety ze względu na powrót do wieku smarkatego nie pojawię się tym razem. Powodzenia i niech Wam kiełbasy nie zamarzną :D
[edit]O kurka nie doczytałem, że to ognisko już było
[/edit]
Przy okazji dementuję plotki, że ja już nie funkcjonuję. Po prostu zarobiony jestem i na tyle wymarznę w pracy, że nawet mi się później z domu nie chce wyjść.
Fuck you dude!
Dodano: 2009-01-13 07:33
UZE ŻYJE!!
Niestety jego powrót do żywych nie okazał się zbyt udany...
Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE
Dodano: 2009-01-13 07:38
Rudolfie dlaczego widzę Twoją ksywkę na żółto? I w dodatku moją też??? To mi wygląda na jakieś pokrewieństwo (pokolorowieństwo?)
A wracając do tematu, to powaliła mnie Twoja czarna kurtka z czerwoną podpinką na jednym ze zdjęć :D
Fuck you dude!
Dodano: 2009-01-13 12:42
Ja widzę tylko swoją na żółto, ale to może z powodu sikania na śnieg.
A podpinka tylko na zdjęciu tak strasznie wygląda. Trza się było na miejscu przekonać, a nie marudzić tutaj.
Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE
Dodano: 2009-01-13 12:51
sorry za OT ale na żółto palą się nazwy zalogowanych w danej chwili użyszkodników :twisted:
forever alone immortal
Dodano: 2009-01-13 13:14
| Diesel napisał(a): |
| UZE ŻYJE!!
Niestety jego powrót do żywych nie okazał się zbyt udany... |
Ja myślę, że to chwilowe przebudzenie Uzego i znowu popadnie w sen zimowy.
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2009-01-13 13:30
| uzekamanzi napisał(a): |
| Przy okazji dementuję plotki, że ja już nie funkcjonuję. Po prostu zarobiony jestem i na tyle wymarznę w pracy, że nawet mi się później z domu nie chce wyjść. |
A świstak siedzi... :wink:
Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE
Dodano: 2009-01-13 21:05
Dopiero dzisiaj mam kwilę, na poczytanie i odpisanie.
Ognisko faktycznie było FANFASTYCZNE, bez przesady. Ci co byli nie mówili tak tylko aby wkurzyć tych co nie byli. Nie spodziewałam się w ogóle, że będzie tak szympatycznie, śmiesznie, ciepło i w ogóle. Spędziłam wyśmienicie czas i w ogóle nie żałuję "ruszenia tyłka na mróz".
Wielkie dzięki wszystkim uczestnikom ogniska, tylko dzięki wam tak fajnie się ZWALAŁO co nieco
Mam nadzieje, że szybko znów powtórzymy tę przygodę
Ten śnieg miał naprawdę swój urok
Pozdrawiam jeszcze raz uczestników SMZO i do zobaczenia wkrótce
I nawet możemy sobie pozwalac
Mnie to nie przeszkadzało:)
Bad Girls Have More Fun ]:->
Dodano: 2009-01-13 21:28
Hmmm...Chyba zaczynam żałować że nie byłam...Aczkolwiek, zawsze jest trudniej tym, co nie mieszkają w Pozaniu...W związku z tym proponuję, może na jajkieś jesienne ognisko, lub wiosenne...lub letnie...ogromną przestrzeń za moim domem...I namioty można postawić.... :D I rzeka obok... :)
Ale pewnie jakieś Mroczne Ognicho jeszcze będzie...
Może taką mroczną alternatywę ogniskową zrobić w Walentynki? żeby nie było aż tak różowo, cukierkowo i słodko...
"Beata est vita conveniens naturae suae"... (Najszczęśliwsze, najlepsze jest życie w zgodzie z własną naturą)
Dodano: 2009-01-13 21:36
| lacrima napisał(a): |
| Może taką mroczną alternatywę ogniskową zrobić w Walentynki? |
Strasznie Mroczne Walentynkowe Ognisko? Jestem za :D
Myślałem o zrobieniu jakiejś mrocznej i smutnej imprezy u Bazyla, ale na razie mi się nie chce. Wolę zwalać kiełbasy :wink:
Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE
Dodano: 2009-01-13 21:48
| Diesel napisał(a): |
| [quote:157f074da5="lacrima"]Może taką mroczną alternatywę ogniskową zrobić w Walentynki? |
Strasznie Mroczne Walentynkowe Ognisko? Jestem za :D
Myślałem o zrobieniu jakiejś mrocznej i smutnej imprezy u Bazyla, ale na razie mi się nie chce. Wolę zwalać kiełbasy :wink:[/quote:157f074da5]
Ależ to jest cudnownie mhroczny pomysł! Strasznie Mroczne Walentynkowe Ognisko - ZAJEBIASZCZO
Może kiełbachybw kształcie serców wyprodukują do tego czasu
U mnie na uczelni pieczarki o takim kształcie uprawiają
Bad Girls Have More Fun ]:->
Dodano: 2009-01-13 22:21
| Angelwing napisał(a): |
|
Ależ to jest cudnownie mhroczny pomysł! Strasznie Mroczne Walentynkowe Ognisko - ZAJEBIASZCZO Może kiełbachybw kształcie serców wyprodukują do tego czasu U mnie na uczelni pieczarki o takim kształcie uprawiają![]() |
Podpisuję się obiema łapkami, pomysł bardzo zacny :] W razie czego serduszka zrobimy keczupem, który zamierzam wziąć na ochotnika :lol:
P.S. Ja chcę taką pieczarę
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2009-01-13 22:47
| Diesel napisał(a): |
| (...) Jestem za :D
Myślałem o zrobieniu jakiejś mrocznej i smutnej imprezy u Bazyla, ale na razie mi się nie chce.(...) :wink: |
To ci pomogę,
tymczasem co do
| lacrima napisał(a): |
|
Może taką mroczną alternatywę ogniskową zrobić w Walentynki? |
Jestem na "tak" lecz z bezwzględnym zakazem stosowania kolorów różowych, pochodnych lub ciemniejszych w czymkolwiek i na czymkolwiek.
Zresztą do 14.02 jeszcze miesiąc, może by tak nieco szybciej?
Wczoraj przyszedł czas, aby już dziś pomyśleć rozsądnie o jutrze...
Dodano: 2009-01-13 22:50
Popieram Rino - żadnych kurna serduszek, czerwonych różowych czy czarnych nawet!! Niech będzie wódka, żubry i zwalanie kiełbas!
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2009-01-13 23:16
| minawi napisał(a): |
| Popieram Rino - żadnych kurna serduszek, czerwonych różowych czy czarnych nawet!! Niech będzie wódka, żubry i zwalanie kiełbas! |
Podpisuje się obiema rękami i wszystkimi zwalonymi kiełbasami :D
Walentynki to ZUO :evil:
Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE
Dodano: 2009-01-14 09:59
| minawi napisał(a): |
| (...)Niech będzie wódka, żubry i zwalanie kiełbas! |
NIECH BĘDZIE!
NIECH BĘDZIE!!
NIECH BĘDZIE!!! :D
Wczoraj przyszedł czas, aby już dziś pomyśleć rozsądnie o jutrze...
Dodano: 2009-01-14 10:17
| minawi napisał(a): |
| (...)Niech będzie wódka, żubry(...) |
Jawna dyskryminacja :evil:
forever alone immortal
Dodano: 2009-01-14 11:30
| rozbit napisał(a): |
| Jawna dyskryminacja :evil: |
Niech będzie wódka, Żubry, sok bananowy, gorąca czekolada i zwalanie kiełbas :wink:
Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE
Dodano: 2009-01-14 11:45
| Diesel napisał(a): |
|
Niech będzie wódka, Żubry, sok bananowy, gorąca czekolada i zwalanie kiełbas :wink: |
Ostatecznie NIECH BĘDZIE !!!
Wczoraj przyszedł czas, aby już dziś pomyśleć rozsądnie o jutrze...
Dodano: 2009-01-14 15:14
| Rino napisał(a): |
| [quote:b7b2f4bc6d="Diesel"]
Niech będzie wódka, Żubry, sok bananowy, gorąca czekolada i zwalanie kiełbas :wink: |
Ostatecznie NIECH BĘDZIE !!![/quote:b7b2f4bc6d]
Jakiś Ty łaskawy
:lol:
Przede wszystkim niech będą ludzie i dobre humory
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2009-01-14 15:51
| Kirie napisał(a): |
|
(...) Jakiś Ty łaskawy :lol: (...)
|
Łaska, która została wam dana, niech będzie dobrze wykorzystana...
Amen! :D
PS. Humor zawsze jest, trzeba go tylko umiejętnie wykrztusić ...
Wczoraj przyszedł czas, aby już dziś pomyśleć rozsądnie o jutrze...