Zło Dodano: 2008-12-25 02:50
| Cytat: |
| Ja Jestem synem Beliala i śmiertelnej kobiety, której imię przeminęło wraz z neonami. |
Skąd Ci się te NEONY wzięły... Oo
A tak pozatym... Nic nadzwyczajnego.
Dodano: 2008-12-25 09:28
no właśnie po co te neony??Uwierz w żaden sposób nie "upiększają"one tekstu... Zauważyłam pewne niedopatrzenie. Na początku piszesz-"Jestem synem Beliala i śmiertelnej kobiety", a potem podpisujesz tekst jako "upadły anioł Samael". Samael został stworzony przez Boga w szóstym dniu, nawet w literaturze nie pojawia sie jako syn Beliala, który również był upadłym aniołem. Mamy więc oto kolejny "ociekajacy mhhrockiem tekst"
Re: Zło Dodano: 2008-12-25 17:13
| Hipotermia napisał(a): | ||
Skąd Ci się te NEONY wzięły... Oo |
Tak jak Summoned stwierdził - pewnie miały być eony.
A tak wyszedł efekt dość komiczny. Bo zamiast czuć niepokój czy grozę, jak to przy tego typu mhrocznych tekstach powinno być, to dusiłam się ze śmiechu. No bo jak się nie śmiać, gdy podczas czytania tego tekstu w głowie przez cały czas brzmi to:
A tak abstrahując od tych neonówek, to tekst jest słaby, niewyróżniający się niczym spośród miliona mu podobnych. Znowu zło. No i te biedne, niezrozumiane demony, wyklęte przez ten straszny Kościół. Normalnie aż się wzruszyłam.
Przykro mi.
I prefer to remain silent
Dodano: 2008-12-25 19:24
| Summoned napisał(a): |
| pewnie zamiast "neony" mialy byc "eony" |
Po prostu wywołało to u mnie salwę niepowstrzymanego śmiechu.
No co wy chcecie... wiekopomne dzieło ;>
Dodano: 2008-12-27 13:51
O aniołach wiemy dużo aczkolwiek jest mnóstwo pytań bez odpowiedzi...Samael w dostępnej literaturze opisany jako kompan w prywatnej może stać się nawet jego bratem. A "Błędy"? Cóż, to naprawdę namiastka, jakie udało się Wam wychwycić...Bynajmniej tekst ów nie jest wzorowany na Piśmie ani podobnych księgach nasyconych sprzecznościami; nie miał być mroczny, nie miał być zgodny z prawdą, ani nie miał być godny przemyślenia...
- Dodano: 2008-12-28 13:33
Trudno komentować opowiadania, których nikt nie czyta, nieprawdaż?
Dodano: 2008-12-28 16:22
Technicznie moim zdaniem tekst jest mniej niż średni. Ale jest dość dobrze skonstruowany (przejrzyście).
Merytorycznie - ciekawa prezentacja poglądów, choć jest sporo sprzeczności.
Nie pytam ile autorka ma lat, najważniejsze, że myśli. Resztę nadrobi z czasem. Każdy od czegoś zaczyna, a większość z nas wcale nie lepiej zaczynała pisać.
A więc trzeba ćwiczyć i ćwiczyć.
I nie brać sobie do serca tych komentarzy tylko wnioski wyciągać.
Nie mogę i nikt inny nie może nauczyć Cię życia. Ale wiem jedno, życie każdego jest jak walka dwóch wilków. Jeden wilk jest dobry i szlachetny, a drugi zły... Zwycięży ten, którego będziesz karmić.
Dodano: 2008-12-28 23:04
hehe i kto tu sie "bawi" w pseudo-pisarstwo :lol: cóż nie będę komentować, nie zniżam się do Twojego poziomu...ale ta jedynka wiesz załamała mnie, nie wiem jak się pozbieram, zraniłam Twoje uczucia moim komantarzem...so sad, so pathetic :lol:
Dodano: 2008-12-28 23:11
ojoj czyli już wszystko jasne...ulżyło Ci??
Dodano: 2008-12-28 23:32
| Azazella napisał(a): |
| hehe i kto tu sie "bawi" w pseudo-pisarstwo :lol: cóż nie będę komentować, nie zniżam się do Twojego poziomu...ale ta jedynka wiesz załamała mnie, nie wiem jak się pozbieram, zraniłam Twoje uczucia moim komantarzem...so sad, so pathetic :lol: |
Azazella ja mam prośbę. Te swoje brudy które wysypujesz na forum w postaci takich postów, prosiłbym abyś wysypisko tworzyła na priw. I dam radę - miej dystans do ocen, krytyki swoich tworów. Bo z tym u Ciebie jak na razie zauważam, ciężko.
Lady_Layla :arrow: Nie przejmuj się tą panią, ona ma tak zawsze
.
. Dodano: 2008-12-31 11:51
nie rozumiem aż tak wielkiej dyskusji nad jednym słowem przez przypadek źle napisanym..czy to caly tekst juz stawia w złym swietle? wstawiony tekst z tego co zauwazylam budzi wiele kontrowersji..a niektórzy tylko czyhaja na czyjs błąd by móc poniżyć wytknać zamiast popatrzec z drugiej strony..ale cóż to chyba cecha Polaków ze trzeba wszystko opluć...przykro tylko ze zamiast sobie pomoc dodac jakąś sugestie to lepiej gnoić..czy lepiej się przez to czujemy? to wstretne..ale cóż wierze w sprawiedliwość zawsze coś złego wraca do nadawcy...