Dodano: 2010-03-28 20:21
Tak, zamknęoi jakies 2 miechy temu. Babcia bo mieszkała nad nimi postarała sie o 200% czynszy i własciciele zrezygnowali. Poza tym proces trwał i byli na przegranej pozycji.
.
Dodano: 2010-03-28 20:23
Z tego co słyszałem, zamknęli czy też przenieśli. Podobno problemem była głośność klubu. Ale to tylko plotki które sobie przez mgłę przypominam.
Dodano: 2010-03-28 20:31
szkoda... bo klimat tam był genialny. Nie znam nic podobnego do Herezji...
"Music is my power, Music is my life"
Dodano: 2010-04-08 02:33
Generalnie już w zeszłym roku słyszałem, że jakaś namolna babcia z kamienicy nad Herezją zamierzała wejść na drogę sądową z powodu tych hałasów... widać dopięła swego. Szkoda, w Poznaniu nie cierpimy na nadmiar takich miejsc.
Dodano: 2010-04-08 14:33
cala nadzieja w Resecie teraz.
Klimacik muzyczny odpowiedni i nie ma syfu.
enjoy the violence
Dodano: 2011-08-08 22:34
Polecam Underground na Strzeleckiej
"Święci mężowie powiadają, że życie to tajemnica i wierzą w ten koncept z radosnym obliczem, lecz są tajemnice, co gryzą z wściekłości i pragną Cię dopaść wśród nocnych ciemności..."
Dodano: 2011-08-08 22:45
Kurde mieszkam w Poznaniu i jeszcze tam nie byłem, sam nie wiem dlaczego
Dodano: 2011-08-08 22:48
Ja żałuje że piwnice zamknęli, lubiłem tam przesiadywać i dużo fajnych wspomnień z tego miejsca.
Dodano: 2011-08-08 22:51
Hm, ja pamiętam ciągle pijanego, sybarycznego właściciela, jego brzydką żonę, kilka bójek, moją pijaną znajomą rzygającą do kufla, ale umówmy się, że miejsce jako takie było wcale miłe i szkoda, że zamknęli. :)
Co cię nie zabije, to cię wkurwi
Dodano: 2011-08-09 00:14
Mój pierwszy koncert Frontside na którym byłam był właśnie w Piwnicy, fakt że knajpa miała swój klimat, szkoda że ją zamknęli
"Święci mężowie powiadają, że życie to tajemnica i wierzą w ten koncept z radosnym obliczem, lecz są tajemnice, co gryzą z wściekłości i pragną Cię dopaść wśród nocnych ciemności..."
Dodano: 2011-08-09 01:39
Pamiętam to też był mój pierwszy koncert Frontside.
O ile dobrze pamiętam to grał też empty playground i drown my day. Zajebisty koncert był
Dodano: 2011-08-09 17:57
frontside zazwyczaj na koncertach nie ma przebacz
Kropla drąży skałę
Dodano: 2011-08-09 18:16
Nie pamiętam jakie były supporty, wiem tylko, że jeden koleś darł się ciągle ze sceny "hell nie ma Boga" i "wyzwólcie w sobie trochę agresji" - śmiesznie było
w październiku Frontside w Blue Note gra 
"Święci mężowie powiadają, że życie to tajemnica i wierzą w ten koncept z radosnym obliczem, lecz są tajemnice, co gryzą z wściekłości i pragną Cię dopaść wśród nocnych ciemności..."
Dodano: 2011-08-09 19:26
| Anumati napisał(a): |
Nie pamiętam jakie były supporty, wiem tylko, że jeden koleś darł się ciągle ze sceny "hell nie ma Boga" i "wyzwólcie w sobie trochę agresji" - śmiesznie było w październiku Frontside w Blue Note gra ![]() |
Jeśli wokalista krzyczał "Nie ma Boga", to pewno był to zespół Empty Playground.
Dodano: 2011-08-09 23:36
| Anumati napisał(a): |
Nie pamiętam jakie były supporty, wiem tylko, że jeden koleś darł się ciągle ze sceny "hell nie ma Boga" i "wyzwólcie w sobie trochę agresji" - śmiesznie było w październiku Frontside w Blue Note gra ![]() |
No ja już mam zarezerwowany czas na ten dzień