Inspiracje. Strona: 3

Dodano: 2011-09-17 19:57

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Chodzi raczej o to, że aby stworzyć np. obraz trzeba by najpierw zainspirować wyobraźnię do działania.

Cóż, jak nie zadziała, to co najwyżej nie powstanie obraz albo człowiek nie zje zupy jak człowiek, ale w sumie to nic wielkiego się raczej nie stanie.

Masterdeath - masz po prostu jakąś inną definicję wyobraźni i inspiracji niż większość. I ok, nie czepiam się już.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2011-09-17 19:59 Zmieniono: 2011-09-17 20:00

Yngwie napisał(a):
Chodzi raczej o to, że aby stworzyć np. obraz trzeba by najpierw zainspirować wyobraźnię do działania.

Cóż, jak nie zadziała, to co najwyżej nie powstanie obraz albo człowiek nie zje zupy jak człowiek, ale w sumie to nic wielkiego się raczej nie stanie.

Masterdeath - masz po prostu jakąś inną definicję wyobraźni i inspiracji niż większość. I ok, nie czepiam się już.


po prostu mam zły dzień chyba, bo sam się zamotałem czym jest ta inspiracja...



Dodano: 2011-09-17 20:03 Zmieniono: 2011-09-17 20:12

No więc sprawa wygląda tak..:) "Papuga" kopiuje wszystko bez wyjątku i nie wkłada najmniejszego wysiłku,by dołożyc cos od siebie,aby stworzyc coś swojego.Człowiek zainspirowany czerpie z mądrości innych dodajac coś od siebie :) Kiedyś ciała niebieskie zainspirowały ludzi do wielkich rzeczy (obliczenia mateatyczne,zodiak strony świata itd.) Dzisiaj możemy czerpac z tej wiedzy i byc może odkryc inne życia itd Inspiracja pobudza wyobraźnie .



Dodano: 2011-09-17 20:20 Zmieniono: 2011-09-17 20:22

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Jeśli chodzi o okresy historyczne, to najbardziej inspirująca jest dla mnie Starożytność.

Takie Piramidy to świetna rzecz była - życie społeczne, w tym religijne, było zorganizowane wokół nich.

Były zbudowane tak, że 4 strony świata odzwierciedlały boki ostrosłupa. Ponadto dzięki rzucanemu cieniowi można było odmierzać czas dokładniej niż tylko poprzez daty śmierci faraonów i wylewy Nilu .


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2011-09-17 20:21 Zmieniono: 2011-09-17 20:23

Masterdeath napisał(a):
po prostu mam zły dzień chyba, bo sam się zamotałem czym jest ta inspiracja...

Oj masz.
Masterdeath napisał(a):
Można słuchać Slayera ale nie koniecznie musisz robić muzykę podobną do Slayera

Jasne, jeśli się słucha nie tylko Slayera.
Masterdeath napisał(a):
Wiara w coś to też nie inspiracja tylko wiara.

A więc Twój światopogląd nie jest oparty na wierze? To po co Ci ona? Czy mówiąc "wierzę", nie proklamuję, że wiara w najwyższym stopniu oddziaływanie na moje życie?


“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”


Dodano: 2011-09-17 20:25 Zmieniono: 2011-09-17 20:28

Yngwie napisał(a):
Jeśli chodzi o okresy historyczne, to najbardziej inspirująca jest dla mnie Starożytność.

Takie Piramidy to świetna rzecz była - życie społeczne, w tym religijne, było zorganizowane wokół nich.

Były zbudowane tak, że 4 strony świata odzwierciedlały boki ostrosłupa. Ponadto dzięki rzucanemu cieniowi można było odmierzać czas dokładniej niż tylko poprzez daty śmierci faraonów i wylewy Nilu .
Też to miałam na mysli :) Mam w sobie niesprecyzowana miłośc do Egiptu :) Krwawe czasy,nieco "ciemne" umysłowo,ale wiele inspiracji w nich :)A jeśli chodzi o wypowiedź Szarl a ...Jeśli wierzę w siebie to jak to ma się do tematu ?



Dodano: 2011-09-17 20:58

bibunia napisał(a):
[quote:1ef2d58166="Yngwie"]Jeśli chodzi o okresy historyczne, to najbardziej inspirująca jest dla mnie Starożytność.

Takie Piramidy to świetna rzecz była - życie społeczne, w tym religijne, było zorganizowane wokół nich.

Były zbudowane tak, że 4 strony świata odzwierciedlały boki ostrosłupa. Ponadto dzięki rzucanemu cieniowi można było odmierzać czas dokładniej niż tylko poprzez daty śmierci faraonów i wylewy Nilu .
Też to miałam na mysli :) Mam w sobie niesprecyzowana miłośc do Egiptu :) Krwawe czasy,nieco "ciemne" umysłowo,ale wiele inspiracji w nich :)A jeśli chodzi o wypowiedź Szarl a ...Jeśli wierzę w siebie to jak to ma się do tematu ?
[/quote:1ef2d58166]

Starożytność egiptu to czasy ciemne umysłowo ? WTF?



Dodano: 2011-09-17 21:11

WTF ?? :D Ofiary z ludzi... nie uważasz,ze to było bezsensownym ludobójstwem w celu ułaskawienia boga?



Dodano: 2011-09-17 21:26

bibunia napisał(a):
WTF ?? :D Ofiary z ludzi... nie uważasz,ze to było bezsensownym ludobójstwem w celu ułaskawienia boga?


No to co powiesz o średniowieczu? Porównaj starożytność do średniowiecza a Ci wyjdzie co jest ciemne... i póżniej jeszcze poczytaj o nowożytności - okres II wojna światowa i porównaj do starożyotności - i wtedy zadecyduj czy starożytny egipt był ciemny umysłowo czy nie ?



Dodano: 2011-09-17 21:34

Jeśli mam patrze cpod tym katem jaki masz na myśli to wiesz... w każdej epoce znajdziemy "ciemnotę " i bezsens..,ale to nie ten temat wiec nie róbmy offów Zatrzymajmy się na tym,ze w starożytności i później było wiele "nowości" dla nas ,które możemy teraz wykorzystac do tego,aby zainspirowac naszą wyobraźnie:) Jeśli powstanie temat przekroju epok i co sie z tym wiąże to chętnie sie udzielę :)



Dodano: 2011-09-17 21:39

bibunia napisał(a):
Jeśli mam patrze cpod tym katem jaki masz na myśli to wiesz... w każdej epoce znajdziemy "ciemnotę " i bezsens..,ale to nie ten temat wiec nie róbmy offów Zatrzymajmy się na tym,ze w starożytności i później było wiele "nowości" dla nas ,które możemy teraz wykorzystac do tego,aby zainspirowac naszą wyobraźnie:) Jeśli powstanie temat przekroju epok i co sie z tym wiąże to chętnie sie udzielę :)


Co nie zmienia faktu że epoke w której zaczęly sie rozwijać wszystkie dziedziny nauki nazywasz ciemną- co jest dla mnie nie logiczne....



Dodano: 2011-09-17 21:51

Dlaczego? Każda z dawnych epok,zresztą współczesnych takze ma tyle samo cech pozytywnych co negatywnych nie ma "idealnej" epoki,która niosłaby tylko wiedzę i pokój



Dodano: 2011-09-17 22:03

bibunia napisał(a):
Dlaczego? Każda z dawnych epok,zresztą współczesnych takze ma tyle samo cech pozytywnych co negatywnych nie ma "idealnej" epoki,która niosłaby tylko wiedzę i pokój


co nie zmienia faktu że starożytność nie jest, epoką ciemną - gdyż historycy takie miano nadali średniowieczu tzw - "wieki ciemne " Poza tym jakby na to nie spojrzeć starozytnosc to nie ciemnota, wady tak ma kazda epoka ale akurat starozytnosc to rozwoj, nie zacofanie a wiec nei ciemnota...



Dodano: 2011-09-17 22:08

Oczywiście wiesz o co mi chodzi.. :) Nie przekonarzaj się bez powodu :) Wiadomo,ze rozwój,ale i ciemnota pozostańmy przy tym.



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło