Dodano: 2011-03-15 23:27
No i Inter wyrwał swoje,ciekawy meczyk,a MU raczej bez niespodzianki.
Dodano: 2011-04-05 19:23 Zmieniono: 2011-04-05 19:24
Do drużyny powołano Adamiak Marian,Adamiak Maria
Adamiak........
I BUNGA BUNGA 
Dodano: 2011-04-05 19:34
a teraz powiedz mi, co Twój wpis wnosi do tematu?
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2011-04-05 22:39
A Śląsk dalej niepokonany ;]
I jeszcze w sobotę z żydzewem wygramy 3:0 ;]
Nie ma rzeczy niemozliwych
Dodano: 2011-04-06 09:32
No no,nawet ciekawie wczoraj było!:)
Dodano: 2011-04-06 10:37 Zmieniono: 2011-04-06 10:37
| Benjamin_Breeg napisał(a): |
| a teraz powiedz mi, co Twój wpis wnosi do tematu? |
Rzeczywistość,Realia,prawdę i Biedronka..
AVE ERIS.
Dodano: 2011-08-24 20:19
a Wisła Kraków pożegnała się z rozgrywkami pucharu Europy o wiele prędzej, niż Lech w zeszłym roku...o czymś to chyba jednak świadczy...
Dodano: 2011-08-24 22:41
I bardzo dobrze , trzeba znać swoje miejsce w szeregu <radocha>

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2011-08-25 00:13
| Nadine1986 napisał(a): |
a Wisła Kraków pożegnała się z rozgrywkami pucharu Europy o wiele prędzej, niż Lech w zeszłym roku...o czymś to chyba jednak świadczy... |
Przecież Wisła awansowała do ligi europejskiej tak jak Lech w zeszłym roku,tylko że Lech odpadł w 3 rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów
wystarczy to wszystko nadmuchać a wszystko samo sie rozpierdoli c fs
Dodano: 2011-08-25 19:24 Zmieniono: 2011-08-25 19:34
| Palmus napisał(a): |
[quote:9812eec1d6="Nadine1986"]a Wisła Kraków pożegnała się z rozgrywkami pucharu Europy o wiele prędzej, niż Lech w zeszłym roku...o czymś to chyba jednak świadczy... |
Przecież Wisła awansowała do ligi europejskiej tak jak Lech w zeszłym roku,tylko że Lech odpadł w 3 rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów[/quote:9812eec1d6]
wiem. Pisząc "pożegnała się z" miałam na myśli to, że krócej sobie w tej lidze pograła, niż Lech:)
EDIT: Z ostatniej chwili: Legia wygrała ze Spartakiem Moskwa, a kibice Legii zostali zatrzymani za transparent na temat Smoleńska. Kibicuję Lechowi, ale szanuję kibiców Legii za ich patriotyzm.
Dodano: 2011-08-26 10:25 Zmieniono: 2011-08-26 10:38
| Nadine1986 napisał(a): |
[quote:2aaf2d7831="Palmus"][quote:2aaf2d7831="Nadine1986"]a Wisła Kraków pożegnała się z rozgrywkami pucharu Europy o wiele prędzej, niż Lech w zeszłym roku...o czymś to chyba jednak świadczy... |
Przecież Wisła awansowała do ligi europejskiej tak jak Lech w zeszłym roku,tylko że Lech odpadł w 3 rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów[/quote:2aaf2d7831]
wiem. Pisząc "pożegnała się z" miałam na myśli to, że krócej sobie w tej lidze pograła, niż Lech:) [/quote:2aaf2d7831]
Nie rozumiem nic z tego co napisałaś. Twoje wyjaśnienie również niewiele wniosło (bzdury).
W sezonie 2010/2011 Lech Poznań zakończył swój udział w Lidze Mistrzów UEFA na II rundzie eliminacyjnej (dwumecz ze Spartą Praga), czyli WCZEŚNIEJ niż Wisła w obecnym sezonie (III runda eliminacyjna).
Natomiast co do Ligii Europy UEFA; nie wiemy jeszcze, czy Wisła Kraków zakończy swój udział w tych rozgrywkach WCZEŚNIEJ ("pogra sobie krócej") niż Lech Poznań w ubiegłym sezonie (1/16), gdyż rozgrywki te dopiero się rozpoczynają.
Tak bywa, gdy ktoś za wszelką cenę chce coś napisać, ale nie za bardzo mu tu wychodzi.
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2011-08-26 13:25 Zmieniono: 2011-08-26 13:26
Przepraszam za mój brak precyzji.
Ale przynajmniej ożywiłam temat:)
Dodano: 2013-07-23 12:51
Do półfinałów Euro2013 kobiet awansowały same reprezentacje plemion germańskich, fajno 
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2013-09-23 21:21
W sumie cieszy mnie start LM i LE. Pierwsza kolejka wysmienita wiec licze na emocje jak co roku.
Dodano: 2013-11-14 17:19
Aha, jeszcze wczoraj obejrzałem mecz Ligi Mistrzyń Wolfsburg-Malmö. 3-1, Wilczyce górą, ale bramka przedniej urody Islandki Gunnarsdottir dla Szwedek pierwsza klasa :-)
Może pozwolę sobie jeszcze na towarzyski Polska - Słowacja seniorów i wystarczy TV na ten tydzień. Tak czy inaczej jakoś wolę Friendly Games:
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2013-11-18 14:10
Aha i jeszcze przebiegłem dzisiaj z rana ok. 9 000 [m]. Czas, nieco krócej niż 1,5 godziny - średni przebieg piłkarza w meczu. Bez elektroniki, ale kontrolowałem na bieżąco bicie serca i oddech w taki sposób, żeby wyeliminować ból, czyli presja otoczenia poniżej ok. 3-4 [kilo-Paskali] na wszystkie narządy wewnętrzne.
Tak na marginesie Pascal [Pa] był wierzący i Newton [N] też, a presja, czyli ciśnienie 1 [Pa] to 1 [N/m/m]. 1 [N] to 1 [kg*m/s/s]. Dobrze byłoby nigdy nie zapominać o podstawach.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2013-11-19 12:33
| Yngwie napisał(a): |
| Aha i jeszcze przebiegłem dzisiaj z rana ok. 9 000 [m]. Czas, nieco krócej niż 1,5 godziny. |
Albo podałeś zły czas, albo zły dystans. Czas ok.10 min/km to chód i to niezbyt szybki.
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2013-11-19 15:39 Zmieniono: 2013-11-19 15:40
Naaah, i czas i dystans jest na pewno dobry, bo napisałem swój rzeczywisty wynik, a porównałem go do piłkarzy zgodnie z oficjalnymi danymi. Napisałem mniej niż 1,5 godziny, bo w rzeczywistości są przerwy w grze, gdzie się chodzi lub stoi i w ten sposób odpoczywa.
Tu taki przykład niejakiego redaktora Kołtonia:
"Faktem jest, że zespół Borussii jest fantastycznie wytrenowany. Średni dystans przebiegnięty przez piłkarzy Borussii w czasie meczu ligowego sięga 120 kilometrów (wychodzi średnio po prawie 11 kilometrów na piłkarza, licząc bramkarza!). Klopp w swoim stylu komentuje: „Nie wiem, czy będzie kiedyś zespół, który zbliży się do 140 kilometrów. Faktem jest, że w 2008 roku Hiszpania sięgnęła po mistrzostwo Europy biegając w meczu przeciętnie 80 kilometrów. Jeśli piłka dobrze krąży, to piłkarze nie muszą tak dużo biegać."
Od siebie dodam, że 80 [km] / 11 [zawodników] to średni dystans 7,27 km.
Poza tym robię tak jak mi kiedyś radziłeś: zwolnienie, przyspieszenie, trochę siłki i gimnastyka.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2013-11-19 17:39 Zmieniono: 2013-11-19 17:41
I słusznie. Nie zapomnij o rozciąganiu przed rozpoczęciem i po skończeniu biegu, a przed końcem biegu - żeby zwolnić czym schłodzisz organizm. Unikniesz w ten sposób wielu kontuzji.
A co do piłki nożnej, znacznie bardziej wolę określenie, że "piłkarz pokonał dystans". Tak to chyba nawet jest przedstawiane w zagranicznych stacjach. :)
Joł!
edycja: pierwszy lepszy link
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2013-11-20 11:17
Astronomiczne te ich przebiegi. Przesada jak dla mnie. No i tego typu dane jakoś zawsze łatwiej znaleźć, a o urazach i kontuzjach się jakoś często zapomina :-/
Dobrze byłoby się z jednej strony za bardzo nie wyczerpywać, a z drugiej nie przeforsowywać. Ogólna suma algebraiczna zysków i strat wychodzi mi jednak raczej na dobre :-)
Dzięki za linka, obadam temat w miarę możliwości :-)
od czasu do czasu warto wrócić do źródła