Dodano: 2009-06-01 18:50
Ja zakochałam się z kolei w fotografii portretowej, ok. 1,5 roku temu, przetrwało to do dziś i mam nadzieję, że jeszcze trochę ze mną zostanie. Zaczynałam oczywiście od autoportretów, zrobiłam ich setki, ale dużo się przy okazji nauczyłam. Nic tak nie oddaje emocji jak ludzka twarz, jej ekspresja. Powoli zgłaszają się do mnie znajomi chętni do modelowania, co mnie bardzo cieszy.
| CarbonRabbit napisał(a): |
| Najbardziej ze swych zdjęć jestem zadowolona gdy uda się na nich uchwycić ciekawą i oryginalną grę światła,albo specyficzną atmosferę miejsca,zdarzenia.Zatem preferencje są nie w kategoriach sceneria,postać,architektura, co raczej w ramach światło-kolor-czas. |
Dzieła Dodano: 2009-06-05 16:55
Przede wszystkim ruiny... zamków, cmentarzy, dawnej architektury... najlepiej o zmierzchu lub w nocy...
Tak takie fotografie lubię najbardziej pstrykać...
Dodano: 2009-07-06 20:47
http://a-be.deviantart.com/gallery/
bałagan trochę, ale kilka lat już, a oficjalne, uporządkowane portfolio w trakcie tworzenia. :)
Dodano: 2009-07-10 19:35
Mój ulubiony temat dla zdjęć to cmentarz, tylko tam mogę uchwycić klimat który mnie inspiruje.Oprócz tego lubię fotografować w plenerze(pejzaże, przyrodę itp.). Nigdy nie miałem okazji pracować w atelier, i mimo iż nie przepadam za uwiecznianiem ludzi to zaczyna mi ostatnio brakować możliwości operowania światłocieniem, jakie oferuje własna pracownia..
PS lubię też Makro fotografię.
Dodano: 2009-07-15 08:25
| Lothar napisał(a): |
| zaczyna mi ostatnio brakować możliwości operowania światłocieniem, jakie oferuje własna pracownia..
|
Do operowania światłocieniem nie jest wcale potrzebna ani pracownia, ani studio, ani atelier, niemal w każdym pomieszczeniu można z powodzeniem operować światłem i cieniem, powiem więcej, w plenerze też można nimi operować.
Co do moich ulubionych tematów foto:
- człowiek (portret, akt, moda)
- przyroda (pejzaż, zbliżenia ale nie makro)
Dodano: 2009-07-18 08:58
Człowiek cały czas się uczy a ja nie jestem wyjątkiem...
otwarty jestem na wszelkie porady...
Dodano: 2011-03-12 18:53 Zmieniono: 2011-03-12 18:54
www.summoned.digart.pl
zapraszam!
P.S. również do współpracy;]
"I am ridint the wind that has no name, the fire that burns without a flame caught by the spell on which all depends, all life ends"
Dodano: 2011-03-14 20:07
| humanic napisał(a): |
| www.summoned.digart.pl
zapraszam! P.S. również do współpracy;] |
Znane i lubiane ! ;-]
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2011-03-16 10:48
Koty. Tak, lubię fotografować koty
Właściwie to chyba wszystkiego po trochu. Trochę przyrodę, trochę cmentarze, trochę architekturę.
Staram się chwytać nietuzinkowo, ale to jak każdy próbujący swych sił w fotografii
Mam trochę zdjęć tu, na DP, więc jak ktoś jest zainteresowany, może obejrzeć.
Dodano: 2011-03-16 14:04
Krajobrazy. Uwielbiam zatrzymywać na zdjęciach wschody jak i zachody słońca. Próbuje swoich sił z fotografią makro, lecz na razie zbyt owocnych efektów nie mam. Zdarza się fotografować ludzi, jednak reportaże to nie jest mój konik. :)
Cykam co wpadnie w oko 
Dodano: 2011-03-16 20:15
A dla mnie obsesją stało się dokumentowanie chwil spędzonych z rodziną i przyjaciółmi. Mało portretów, a dużo szerokich ujęć ukazujących kontekst chwili. Choć już mnie wszyscy przeganiają, gdy widzą mnie z aparatem.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2011-03-31 14:48
| CrommCruaich napisał(a): |
| Choć już mnie wszyscy przeganiają, gdy widzą mnie z aparatem.
|
Skąd ja to znam... Ale nie dawaj się i rób to co lubisz.
Dodano: 2011-04-04 21:26
ruiny, ruiny, ruiny i cmentarze, a czasami ludzie, czasem nawet nie prześwietlę
http://adomystic.digart.pl/
Dodano: 2011-10-19 15:22
a ja lubię różne rzeczy uwieczniać sobie
łatwiej mi mówić czego nie lubię
nie lubię ograniczeń do "trzymania się zasad kompozycji" (generalnie nie lubię naśladownictwa, niby wzorców, niby autorytetów, lubię fun i przyjemność a nie napinanie się), nie lubię ingerencji zbyt fotoszopowej,
to znaczy wiem, że niektórzy tworzą dzieła sztuki ze zdjęć, niektórzy nazywają foto to co ja nazywam już grafiką
ja lubię fotografię zatrzymaną jak w czasach Zenita, bez specjalnych obróbek
czasem obrabiam, ale to jak chcę uzyskać abstrakcję albo jak balans bieli trzeba poprawić
mi moje zdjęcia dają przyjemność, innym niekoniecznie, ale najważniejsze jest własne szczęście z tego co się zrobiło
gust mieć swój, nie cudzy :D
na wielu forach foto spotykam wiele osób "ograniczonych" do naśladownictwa "znanych fotografów" oraz robiących "grafikę" i nazywających to zdjęciem
ja robiłem fotki Zenitem, Smieną, Łomo
cyfrę mam od kilku lat i w zasadzie używam jej podobnie tylko z lepszym efektem (autofocus, makro, lampa z ruchomym palnikiem)
jest też coś co mnie w fotografii nie interesuje - ludzie
na 20 lat zabaw aparatem ludzi robię jak muszę (czyjeś wesele itp.)
nie tykam się klimatu portretu/sztuki, choć cudze prace czasem oglądam
https://picasaweb.google.com/112160154631302983944
:] liczy się przyjemność z tego co się robi, nie próba zadowolenia innych , mnie np. zadowalają zdjęcia gór, kotów, pojazdów, minerałów
w sumie to głównie robię sobie pamiątki na stare lata ;] kiedyś myślałem o "Sztuce" ale przestałem, do tego trzeba mieć "duszę" :]
Dodano: 2011-10-26 21:43
Na razie próbuję swoich sił w robieniu zdjęć raczej przyrodniczych, trochę makro, trochę architektury. Portrety - sporadycznie.
Staram się robić zdjęcia świadomie, żeby nie były "bezduszne", a to wymaga jeszcze sporo nauki. I właśnie to jest pasjonujące:-)
Na drzewie milczenia rośnie jego owoc: spokój.
Dodano: 2013-03-25 01:36
Moje prace i trochę zdjęć.Zapraszam
http://alukan.digart.pl/digarty/
http://alukan.deviantart.com/gallery/
:) Dodano: 2013-03-26 16:44
fajna galeria ja tez mam pare sfoich prac na digarcie
tez sie pochwale
http://arkana.digart.pl/digarty/
Milczenie jest czasami najlepszą odpowiedzią. a tu moja mała twórczość http://arkana.digart.pl/digarty/
Moje wypociny Dodano: 2013-06-20 10:08
mackbet.deviantart.com
ciesz sie z tego co masz... lecz nie z tego co obiecywane...
Prace Dodano: 2013-06-22 12:10
Widziałam. Świetne i niezwykle klimatyczne prace! Takie robią na mnie największe wrażenie. Rzeczywistość przepuszczona przez emocje i historię. Doskonałe.
Tylko żyjąc absurdalnie można wyłamać się z tego bezgranicznego absurdu... (Julio Cortázar)