Slipknot - All Hope Is Gone Dodano: 2008-10-17 17:34
Ja także jestem zdecydowanie na „tak” - płyta jest jak dla mnie o niebo lepsza niż poprzednia. Dopracowali swój styl do perfekcji , oby tak dalej
...and music? Well, it's just entertainment folks.
Dodano: 2008-10-17 19:30
Miała być mocna, a dla mnie to Vol.3 part.2. Dobra płyta, ale spodziewałem się czegoś na miarę Iowa. Za dużo tu melodii i friendly wokali :>
Dodano: 2008-10-17 19:34
no jest troszku pościelowo momentami ale mnie to zbytnio nie przeszkadza :wink: nie samą napierdolówą człowiek żyje :idea:
Dodano: 2008-10-17 20:01
Coż Iowy to oni już nigdy nie nagrają , za duży wpływ na ich poczynania mają poboczne projekty. Sam się dziwie że ten krążek tak dobrze mi podpasował , chyba raz jeszcze oblokam Vol.3
...and music? Well, it's just entertainment folks.
Dodano: 2008-10-17 20:38
szczerze nigdy nie przywarłem do slipknota na dłuższy czas, kompletnie nie znam ich twórczość he he okej poprawie się :wink: nowa płyta deprymuje...
nie miewam dobrych nastrojów !
Dodano: 2008-10-27 21:25
Zmiażdżyła mnie ta płyta :!: Jest fantastyczna w porównaniu z Vol. 3. Wiadomo, że album SlipKnot i Iowa rządzą jednak All Hope to krok milowy w ich twórczości. Jestem pełen podziwu. Znalazłem tam masę ciekawych zagrywek, melodii, przejść. Album jest wielce urozmaicony, nie jest monotonny. To jest to.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-10-27 22:02
no ja z pewnoscia nie tego oczekiwalem po tej plycie i liczylem na zdecydowanie mocniejszy material.
Wg mnie slipknot sie juz wypala, juz nie ma tej agresji co w strszych plytach. Plyta ogolnie jest bardzo dobra, no ale to tak jakby juz nie slipknot
Dodano: 2008-10-27 23:39
| MisterOzz napisał(a): |
juz nie ma tej agresji co w strszych plytach. Plyta ogolnie jest bardzo dobra, no ale to tak jakby juz nie slipknot![]() |
No kurcze, wielkim fanem ich starych płyt jestem więc nie powstrzymam się tutaj by przyznać Ci rację. Owszem, brakuje im takiej brutalności jak w "Dulited", "No Life", "Liberate", "Spit It Out", "Surfacing", "Plague" czy jeszcze innych. Fakt, że wiele się zmieniło jednak gdy słucham utworu "Wherein Lies Continue" to słyszę inną odmianę tej brutalności. Jest ona jakby taka na wyższym poziomie, bardziej death metalowa nawet. Szczegółowym brakiem zaś jest to brzmienie z albumów "SlipKnot" oraz "Iowa". Brak mi tamtejszego brudu w przesterze jaki wówczas mieli.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-10-27 23:44
| KostucH napisał(a): |
| Brak mi tamtejszego brudu w przesterze jaki wówczas mieli. |
dokladnie, swietnie to ujales
Dodano: 2008-10-29 16:03
No to już wiem za czym obaj najbardziej tęsknimy :wink:
Drugą istotną kwestią to ta agresja, brutalność i energia jaka była w ich płytach. To była istna furia, złość, gniew. Teraz chłopaki trochę stonowali i poszli w kierunku profesjonalizacji brzmienia. Na tej ostatniej płycie jest sporo ciekawych kawałków i zagrywek. Za to przyznać muszę, że sekcję rytmiczną mają niesamowitą. Joey z płyty na płytę przechodzi samego siebie.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-10-31 21:44
Poprzedni album Slipknota jakoś specjalnie mnie nie zachwycił ale miał parę fajnych momentów przez co czasem do niego wracam;za to ten album także mnie mile zaskoczył. Mimo że jak to wcześniej określiliście jest tu trochę pościelowości i brak tego starego „brudu”, to płytka jest świetna i od jakiegoś czasu nie mogę się od niej oderwać przez co nie opuszcza ona mojego mp3…:)
Btw. Pamiętasz tego ava KostucH?:)
Dodano: 2008-11-03 09:05
Lepsza od "Subliminal" verses, ale daleko jej do "Iowa". Jak dla mnie za mało na niej świeżosci - raczej jest to bardziej dopracowany obraz tego co było na poprzednim albumie.
.
Dodano: 2008-11-03 09:45
Ta płyta chyba bardziej skierowana była do słuchaczy, którzy nie przepadali za tym zespołem. Mogę powiedzieć za siebie, iż im się udało, bo po przesłuchaniu tejże płyty, sięgnąłem po wcześniejsze pozycje, w celu gruntownego zapoznania się z twórczością Slipknota, która nie ukrywam, jest mi obca :} Widocznie musieli do mnie trafić innym stylem, niż dotychczas to prezentowali 
Nie ma nadziei Dodano: 2019-01-25 18:36
Całe "Vol. 3", a potem teledyski promujące "All Hope Is Gone" ("Psychosocial", "Snuff", "Dead Memories") tak mnie zraziły, że dopiero teraz się zmusiłem, żeby przesłuchać ten album w całości. Naprawdę nie spodziewałem się tylu ciężkich, dość powolnych, "kroczących" riffów. Ogólnie lepsze od "Vol. 3", ale i tak zbyt radiowe. "Gehenna" to świetny utwór, ale np. refren "Psychosocial" to jakaś papka.
Krytyk ma zawsze rację.