Dodano: 2008-07-31 14:50
Sterylny Paskieviczu nikt na siłe cie tam nie ciągnie
Jest nikim ten, co nie ulepsza świata.
Dodano: 2008-07-31 14:59
| Mscigniew napisał(a): |
| Sterylny Paskieviczu nikt na siłe cie tam nie ciągnie |
serio? 8) odkąd pamiętam tłumy znajomych suszą mi nieustannie wafla i ciągną na ten toksyczny spęd bydła :roll: z tąd może me zbulwersowanie
Dodano: 2008-07-31 15:09
| Paskievicz napisał(a): |
| księża na księżyc a brudasy na woodstock :wink: sorry ale takie realia, jak by człowiek nie chciał przez owe 3 dni brudolem i syfiarzem będzie choćby nawet nie chciał :idea:
no chyba, że Owsiak po kilku latach i zgromadzeniu jeszcze większej liczby "uczestników" ma w pewnym momencie zamiar odpalić, po uprzednim ewakuowaniu się, na środku placu ładunek termojądrowy :wink: i jednocześnie w ten sposób uzdrowić nasz kraj 8) choć z drugiej strony zastanawiam się czy siła 15MT byłaby w stanie przebić się przez barierę ochronną oldschoolowych punów złożoną z syfu gromadzonego przez tyle lat 8) |
Paskievicz znowu w akcji :twisted: Z nim nie da się tu nudzić 8)
"Nagość, phoszę państwa, jest demagogiczna, jest wphost socjalistyczna, bo i cóż by było, gdyby gmin odkhył, że nasza dupa taka sama?!"
Dodano: 2008-07-31 23:45
Powiem tak... spędów takowych nie kubię (za wielkie dla mnie) ale jade dla muzy i znajomych, z którymi np. na Woodstocku widziec się tylko mogę poza 2-3 razami w roku. Ot co :)
Dodano: 2008-08-01 07:47
Nie wiem w czym tkwi ten fenomen, ale jest prezeciez wiele festivali open air, ale tylko o tym mówi się Brukstock. Najwidoczniej coś w tym jest. Poza tym na DOBRYCH festivalach grają DOBRE zespoły. Tymczasem dopiero ubiegłoroczny TON i tegoroczne Wiaderko i Kreatur dają ciut do myślenia. Mimo to specjalne pociągni i trolejbusy Brudstockowe sugerują, że jest to mobilna melina ogólnopolska 
.
Dodano: 2008-08-01 08:08
| Harlequin napisał(a): |
Mimo to specjalne pociągni i trolejbusy Brudstockowe sugerują, że jest to mobilna melina ogólnopolska ![]() |
zgadzam się :) w takich środkach komunikacji jest nie bezpiecznie .......
Niczego nie można do końca przemyśleć, wszystko można do końca przetrwać.
Dodano: 2008-08-04 15:09
Ludzie bez przesady, byłam pierwszy raz i bardzo mi sie podobało. Było paru meneli, ale tego nie da sie uniknąć przy takich duzych imprezach, umyć mozna sie dość porządnie w tych umywalkach, toi toi sprzatane 3 razy dziennie.. no i swietny klimat- zupełnie, jakby sie wszystkich tam znało. polecam i sama jade za rok :D
"Księżyc kładzie dłoń na moim czole, ślepy i niemy jak piastunka"
Dodano: 2008-08-04 15:57
Było zajebiscie :D
Vader i Kreator revelka :wink:
Jest nikim ten, co nie ulepsza świata.
Dodano: 2008-08-04 16:38
dobra już pochwalili, teraz idzcie się umyć po całej "zabawie" 8)
Dodano: 2008-08-05 08:59
Nie ma to jak wizyta w królestwie brudu, kurzu i alkoholu :lol:
Mi się nawet udało już domyć, teraz trzeba jeszcze porządnie odespać
Muzycznie nie było źle, już zapomniałem jak nudno gra wiaderko
a kotłować mi się nie chciało. Za to sam klimat festiwalu wart jest poświęceń :)
Dodano: 2008-08-05 11:03
| Paskievicz napisał(a): |
| dobra już pochwalili, teraz idzcie się umyć po całej "zabawie" 8) |
nie było wcale tak brudno a za kilka złotych można było wziąć normalny prysznic :)
If life is a dream be afraid to wake up... You would wish to sleep again
Dodano: 2008-08-05 11:11
A mnie to najbardziej ciekawi jak ludzie w takim stanie sanitarnym mogą się sexić 
.
Dodano: 2008-08-05 12:22
| Harlequin napisał(a): |
A mnie to najbardziej ciekawi jak ludzie w takim stanie sanitarnym mogą się sexić ![]() |
Używają zabezpieczenia
chyba... :roll:
Dodano: 2008-08-05 12:33
to może i tak, ale capiące ciało raczej nie jest wabikiem .. chyba dlatego trzeba tam tyle alkoholu pic 
.
Dodano: 2008-08-05 13:06
| Harlequin napisał(a): |
A mnie to najbardziej ciekawi jak ludzie w takim stanie sanitarnym mogą się sexić ![]() |
Przylepiają sie do siebie i cały sex polega na próbie odklejenia 8)
Btw co to za królestwo alkoholu z rozwodnionym na maxa piwem?
Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy
Dodano: 2008-08-05 13:26
| Nenar napisał(a): |
|
Przylepiają sie do siebie i cały sex polega na próbie odklejenia 8) |
to może być bardziej męczące niż sex ... a jeszcze jak masz piwo w puszcze i ze 3 szlugi to odklejenie jest niemożliwe
.
Dodano: 2008-08-05 13:58
Niektórzy mieli ponad 10 lat na opanowanie to do perfekcji ... 8)
Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy
Dodano: 2008-08-05 14:10
Nie, no sorki ... mi by chyba język spleśniał a jajca i ptak to zrogowaciały i odpadły ... sex na woodstocku to chyba tylko w kombinezonach kosmiczych ...
.
Dodano: 2008-08-05 18:08
| Harlequin napisał(a): |
Nie wiem w czym tkwi ten fenomen, ale jest prezeciez wiele festivali open air, ale tylko o tym mówi się Brukstock. Najwidoczniej coś w tym jest. Poza tym na DOBRYCH festivalach grają DOBRE zespoły. Tymczasem dopiero ubiegłoroczny TON i tegoroczne Wiaderko i Kreatur dają ciut do myślenia. Mimo to specjalne pociągni i trolejbusy Brudstockowe sugerują, że jest to mobilna melina ogólnopolska ![]() |
Byłeś kiedyś na woodstocku??? Jeśli nie, to nie masz prawa się wypowiadać na ten temat, bo ja byłam już 4 razy i zapewniam cię, że daleko było do meliny na tymże festivalu. Oczywiście bywają wyjątki, ale każdy czlowiek odpowiada za siebie, jeśli śpi naje**ny w rowie to już jego zmartwienie, dla niego nie ma znaczenia czy to woodstock czy np sunrise...ale takiej filozofii sama nie kumam... w każdym razie ja w ogóle nie piłam grama alkoholu na woodstocku i musze powiedzieć,że i tak bylo zajebiaszczo! NIE byłeś, więc nie oceniaj, BYŁEŚ - zmień towarzystwo, bo od tego zależy sukces każdej imprezy!
Dodano: 2008-08-05 18:10
E tam... pitolicie jak oparzeni. Jak ktoś będzie chciał zachować czystośc na woodzie to z niewielkim poświęceniem (zimna woda - brrr..) zachowa. Co do warstwy muzycznej hmmm... Dziadki z Kreatora dali niezłego kopa.. Vader jak dla mnie bardzo przeciętnie zreszta panowie nagłośnieniowcy zupełnie skopali wokalize Petera. Stałem 15m od sceny a słyszałem tylko charkot zamiast mięsistego growlu. Co innego Closterkeller , z czystym sumieniem mogę powiedzieć ze to był jeden z piękniejszych koncertów na jakich byłem, gdy wyjdzie dvd kupuję od razu. Reszty z przyczyn osobistych niezbyt mogłem zobaczyć, no ale w sumie nie żałuje ,no może poza Lipali, tudzież Lao Che. Zresztą podsumuwując czego wy ludzie chcecie od darmowej imprezy? Dla mnie woodstockowego klimatu się nie podrobi . Ale co kto lubi 
"W samym akcie oddania się złu nie ma jeszcze wykluczenia możliwości kochania" Anne Rice "Wampir Lestat"
Dodano: 2008-08-05 18:12
| Paskievicz napisał(a): |
| [quote:a2de90a8cc="janciovodnik"]Jechac trza bydzie czad :) |
ja bym rzekł iż raczej pył 8)[/quote:a2de90a8cc]
niestety twoje wyobrażenia legły w gruzach...padało, więc z pyłu nici...nie było ani brudu ani kurzu. Nie wiem jak reszta ale ja tam nigdy nie miałam problemu z utrzymaniem higieny na woodstocku.
Jak mówiłam już do poprzednika - nie byłeś - nie oceniaj, bo to tak jakbyś recenzował książkę, której nigdy w życiu nie przeczytałeś....!
Dodano: 2008-08-05 18:29
| sums napisał(a): |
E tam... pitolicie jak oparzeni. Jak ktoś będzie chciał zachować czystośc na woodzie to z niewielkim poświęceniem (zimna woda - brrr..) zachowa. Co do warstwy muzycznej hmmm... Dziadki z Kreatora dali niezłego kopa.. Vader jak dla mnie bardzo przeciętnie zreszta panowie nagłośnieniowcy zupełnie skopali wokalize Petera. Stałem 15m od sceny a słyszałem tylko charkot zamiast mięsistego growlu. Co innego Closterkeller , z czystym sumieniem mogę powiedzieć ze to był jeden z piękniejszych koncertów na jakich byłem, gdy wyjdzie dvd kupuję od razu. Reszty z przyczyn osobistych niezbyt mogłem zobaczyć, no ale w sumie nie żałuje ,no może poza Lipali, tudzież Lao Che. Zresztą podsumuwując czego wy ludzie chcecie od darmowej imprezy? Dla mnie woodstockowego klimatu się nie podrobi . Ale co kto lubi ![]() |
Popieram! tak właśnie, jestem coprawda troszkę zbulwersowana postawą Paskievicza, który ocenia festival na którym pewnie w zyciu nie był, zreszta są gusta i guściki jak to się mawia, ale kurna ludzie! nie oceniajcie książki po okładce jak mocherowe berety, najpierw jedźcie na ta imprezę a później się wypowiadajcie, bo osobiście nie trawię wypowiedzi ludzi, którzy nie mają bladego pojęcia o temacie a ich gadanie jest tylko niepotrzebnym zajmowaniem miejsca w sieci... OCENIAJ FESTIVAL NA KTóRYM BęDZIESZ, A NIE IMPREZę O KTóREJ SłYSZYSZ W TV "TRWAM"!
Dodano: 2008-08-05 23:11
| Harlequin napisał(a): |
| Nie, no sorki ... mi by chyba język spleśniał a jajca i ptak to zrogowaciały i odpadły ... sex na woodstocku to chyba tylko w kombinezonach kosmiczych ... |
konserwacja drogi Harlequinie, jednym od brudu odpada innym konserwuje
Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy
Dodano: 2008-08-05 23:40
A co pani shamankha sie tak bulwersuje :> ja moge krytykowac, w koncu 3 razy bylam na woodstocku i tylko raz z higiena udalo mi sie, bo zalatwilam sobie nei do konca swiadomie gorace prysznice w internacie przy dworcu (ale po 6km do i potem po drodze zdazylam na nowo sie zakurzyc :lol: :lol: :lol: ), w dodatku akurat tam byl zlot panow lysych-ochroniarzy :lol: :lol: :lol: to było calkiem zabawne, hihi
a tak poza tym to nawet wlosow nie bylo jak umyc bo wszystko zapchane i zasrane
dlatego teraz sory, ale juz mnie to nie kreci
jak sie bylo na studiach to mnei jeszcze bawilo, teraz to ja wolę miec staly dostep do neta, lodowkę i oczywisice otwieracz do winka :lol: :lol: :lol: :twisted:
a na woodstock to moglabym obecnie pojechac na jakis konkretny koncert kapeli (jak rok temu na TON ale nie wyszlo...), tylko musi byc na co. przyjedzie na woodstock opeth to pomyslę 8) :idea: :twisted:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"