Dodano: 2006-08-03 14:39
ej, a ten ja tez umiem plywać, nawet wam powiem, ze jestem ratownikiem i zeglarzem. ha!;D musiałam sie w koncu pochwalić
Dodano: 2006-08-03 15:32
kochani, proponuje zakonczyc offtop lub zalozyc nowy temat na ktorym kazdy swobodnie bedzie sie mogl wypowiedziec na temat swoich umiejetnosci badz nieumiejetnosci plywania bo to jest temat jak widac powyzej[/quote]
Dodano: 2006-08-03 20:27
Ależ dziekuje bardzo drogi Świntuszku, ale ja jestem tylko skromnym moderatorem 8) 8) 8)
Dodano: 2006-08-03 21:08
rowniez tak uwazam aczkolwiek jestem chyba w swoich pogladach raczej odosobniona poniewaz jak widac temat CP 2006 umarl, nikt tu nie zaglada, chyba sie wszyscy poobrazali albo juz nie maja nic do powiedzenia na temat tegorocznego CP, ale w to akurat nie chce mi sie wierzyc... :wink:
Dodano: 2006-08-09 23:50
Jakoś ten wątek mi umknął...
| Weridia napisał(a): |
| A może być w żołądkowej gorzkiej? :lol: |
Nie umiem za dobrze pływać ale zawody w żołądkowej gorzkiej...? brzmi naprawdę interesująco
to kiedy? na następnej imprezie? :)
Dodano: 2006-08-10 13:09
Ja startuje w zawodach. I jeszcze dam wam fory przyjde po cwiartce 
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2006-08-10 13:23
hmm...to ja chyba przyjadę cysterną...
a kołem ratunkowym będzie telefon do przyjaciela,żeby kupił przepitkę (bo jak wiadomo Żołądkowej przepijać nie trzeba.) :twisted:
Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P
Dodano: 2006-08-10 15:18
Też sięchętnie przyłączę, a kołem ratunkowym może być klasyczny browar, coby tylko a aklu się pławić, a nie w jakichś bezprocentowych trunkach :twisted: :twisted: :twisted:
Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!
Dodano: 2006-08-10 15:43
A wiecie, mnie Balsam Pomorski kojarzy się z balsamem do ciała.
:wink: :wink: :wink:
Jednak Żołądkowa lepsza, choć balsam tańszy...
Ma ktoś z Was basen na ogródku?
No bo trzeba jakiś zbiornik napełnić tymi procentami.
Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P
Dodano: 2006-08-12 20:05
Ja to bym miał taki pomysł...
Takie jakby wstępne, uproszczone zasady gry :) Każdy przynosi po flaszce żołądkowej (otwieramy równocześnie albo zdeponowane w "banku" i po kolei) i idą - w pewnych, niewielkich odstępach czasu - kolejki strzałów. Kto omija kolejkę oddaje fanta... Gra toczy się do wyczerpania zasobów (oby nie), do upadku (moralnego?
) wszystkich uczestników (oby też nie), straty wszystkich fantów (ciekawe zakończenie...), ustalonego - przez zdolną do dalszej gry grupę - remisu lub indywidualnej wygranej natwardszego zawodnika :D
Dodano: 2006-08-12 20:10
Arek, ty świntuszku 
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-08-12 22:26
Dodano: 2006-08-13 11:49
Heloł Pipul,
jakoś tak wyszło, że to mój pierwszy post na tym forum :-)
Witam zatem wszystkich, dodatkowo w temacie - dziękuję tym, którzy tegoroczne CP uczynili rewelacyjnym czasem spędzonym na niekończącej się zabawie.
W temacie zawodów: niestety na CP byłam w świetnej formie tak, że w pewnym momencie zarakło chętnych do picia ze mną.
Zatem: next time piszę się na zawody.
Pozdrawiam szanownego Admina, którego udało mi się poznać.
Mam nadzieję, że następne spotkanie zaoowocuje dłuższą rozmową i wspólnym przepłukaniem gardeł. :)
I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it.
Dodano: 2006-08-13 20:41
Ja na CP jeszcze nie byłam, za młoda jestem
Ale mam zamiar się wybrać i chyba nie będę żałować :)
aktualne konto - rose_in_the_rain
Dodano: 2006-08-13 20:42
Cyborgy chyba, co nie Świntuszku?
Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!
Dodano: 2006-08-13 21:57
| Foxy napisał(a): |
|
Pozdrawiam szanownego Admina, którego udało mi się poznać. Mam nadzieję, że następne spotkanie zaoowocuje dłuższą rozmową i wspólnym przepłukaniem gardeł. :) |
Jestem zaszczycony. Do wspolnego plukania gardla namwiac mnie nie trzeba
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2006-08-14 08:11
| alphar napisał(a): |
| i znowu będziemy się niszczyć? :) |
Wiadomo, że co nas nie zabije jedynie nas wzmocni,
a mnie jak wiedzą niektórzy zabić tak łatwo nie można. :wink:
I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it.
Dodano: 2006-08-14 16:28
| Foxy napisał(a): |
| Heloł Pipul,
jakoś tak wyszło, że to mój pierwszy post na tym forum :-) |
Hej :) Nowa wita nową!
Pozdrawiam
agnessa
I've cried for earth More than once But rivers still run With reddest tears
Dodano: 2006-08-14 18:21
| agnessa napisał(a): |
| [quote:39d8172224="Foxy"]Heloł Pipul,
jakoś tak wyszło, że to mój pierwszy post na tym forum :-) |
Hej :) Nowa wita nową!
Pozdrawiam
agnessa[/quote:39d8172224]
Buziaczki Aguś :*
Miło było Cię i Twojego husbanda znów zobaczyć na CP.
I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it.