Czasami Dodano: 2006-08-06 00:08
opisałaś tyle wątków ze nie sposób wypowiedzieć się o całosci...
"Czasami wiem, że żyję, czasami myślę, że umieram!"
każdego dnia coś się w nas rodzi, i coś umiera, a sama agonia może trwać bardzo długo... Żyję kiedy mam ku temu chęci, umieram kiedy zupełnie ich brak, tak samo jak brak mi kontaktu z osobami na ktorych mi zalezy.
Dodano: 2006-08-06 18:13
brrr... rymowanka jak piszą dzieci z podstawówki
....nie nie niee! 
"każdy tańczy na swej linie pośród swoich znaczeń każdy w oczach widzów ginie gdy tańczy na pokaz"
:P Dodano: 2006-08-06 21:19
:) Dodano: 2006-08-06 21:21
Misio się za filozofię wziął na stare lata
? Nie wszystko trzeba brać tak dosłownie :)
Dodano: 2006-08-07 01:21
taaa, "mloda" siie odezwala :D nie zawsze traktuje dosłownie... ale slowo pisane ma to do siebie ze mozna je dostosowac do danej sytuacji :)
Filozofować to ja potrafie 
:) Dodano: 2006-08-07 16:03
:) Dodano: 2006-08-07 20:23
Kotek masz jakies blędne informacje :D
wole czytac niz pisac, raz tylko sie zdecydowalem, ale to bylo dla konktetnej osoby:) Sciskam :)
:) Dodano: 2006-08-07 22:05
no to nie mam błędnych informacji
wiedziałam, że coś tam skleciłeś :D to może teraz się podzielisz :)?
Dodano: 2006-08-08 00:30
ne ne ne
nie ma mowy
poza tym jesli jeszcze ta kartka istnieje, to wolalbym zeby zaginela :) tak jak powiedzialem, bylo to dla jednej osoby, nie ma juz jej w moim zyciu, razem z tamtymi slowami...
Dodano: 2006-08-10 22:40
hmm Noone81... jak chcesz sie zemścić komentem pod czyms moim moge ci dać namiary
trudno mi samej oceniać to co "popełniłam" choć znajduja tam sie rzeczy ktore raczej nie powinny ujrzec swiatla dziennego...
no i zastanawia mnie to, że skoro "piszesz dla siebie" to co tu robia twoje utwory 
"każdy tańczy na swej linie pośród swoich znaczeń każdy w oczach widzów ginie gdy tańczy na pokaz"
Dodano: 2006-08-10 23:01
| Cytat: |
| "Czasami wiem, że żyję, czasami myślę, że umieram!" |
1. "Czasami wiem że żyje ..." - np. jak mam potwornego kaca i wymiotuje
2. "... czasami myślę, że umieram" - gdy nie pomaga na kaca ani wymiot, ani jajecznica, ani batonik, ani miętka, ani piwko ...
.
Dodano: 2006-08-11 12:23
Zgadzam się w 200% z Wiedźmą...
W ogóle co tam robi słowo "raduję"?
:lol:
| Cytat: |
|
Czasami pracuję, czasami nudzę, |
Rany boskie.. już na początku tekstu to pojęłaś?! Gratuluję (:
| Cytat: |
| Czasami na wszystko ustępuję, czasami się upieram,
Czasami wiem, że żyję, czasami myślę, że umieram! |
Zapomniałaś na końcu dopisać...
Chciałabym dotrzeć do ludzi, lecz nie docieram.
Wciąż banalne rymy ucieram i kaszanę w papier wcieram.
Czepianie przynosi mi ulgę. Cóż o mnie... gryzę, kopię, jestem wredna. Jestem nałogową amatorką jogurtów biszkoptowych i bananów. Narzeczona narzeczonego :P
... Dodano: 2006-08-11 21:03
Rety! Wyluzujcie!
Gdyby mnie oceniał ktoś, kto ma choć odrobine talentu, to może bym się przejęła. A tak... mam to głęboko w d...
Tu nie ma się co mścić, to nie piaskownica :)
Nie podoba się to nie. To nie konkurs poetycki 
Dodano: 2006-08-11 22:18
no konkurs to to nie jest ale przyjmować krytyki to ty nie umiesz
a o moje wyluzowanie martwic sie nie musisz.. blizej mi do śmiechu niz do łez xD
ps. gartuluje pojemnosci d....
"każdy tańczy na swej linie pośród swoich znaczeń każdy w oczach widzów ginie gdy tańczy na pokaz"
... Dodano: 2006-08-11 23:13
Mylisz się, umiem przyjąć krytykę. Ale popartą odpowiednimi argumentami i wypowiedzianą przez kogoś na odpowiednim poziomie.
Dodano: 2006-08-12 12:12
Wiesz w kwietniu tego roku podjęłam się pisania listów do autorów kiepskich tekstów, które przychodzą na nasz konkurs. A my opowiedziałyśmy Ci i tak lepiej niż to jak Ty komentujesz "och, bardzo mi się podoba, coz wiecej moge napisać?" mam Ci wypisać wszystko co zgrzyta w Twoim tekście, droga autorko? Nie ma problemu. Wrócę do domu to się tym zajmę (:
Poza tym nie żebym się przechwalła czy coś, ale nie raz zostałam już doceniona i proszono mnie o uczestnictwo w jury na konkursach poetyckich 
Czepianie przynosi mi ulgę. Cóż o mnie... gryzę, kopię, jestem wredna. Jestem nałogową amatorką jogurtów biszkoptowych i bananów. Narzeczona narzeczonego :P
Dodano: 2006-08-12 12:44
Gratulować nie będę.
I moja twórczość ma prawo Ci się nie podobać, tak jak mnie nie podoba się Twoja. Proste.
Dodano: 2006-08-12 13:52
Rymy w większości żeńskie (jeden męski), sąsiadujące typu aa,bb,cc, dokładne, częstochowskie. Archaiczne słowa typu: miłuję, raduję nie pasują do reszty hm.. utworu, ponieważ pisany jest językiem współczesnym, a wyrazy których użyłaś, autorko nie wykazują żadnej potrzeby zaistnienia i nie służą żadnemu zabiegowi artystycznemu.
Tekst tak naprawdę nie zawiera żadnego sensu. Całość sprawia wrażenie UKŁADANIA RYMÓW NA SIŁĘ. Pewnie gdybyś miała większy zasób pomysłów, utwór by się jeszcze trochę ciągnął. Brak pointy. Całość, jak zauważyła wczoraj moja koleżanka zupełnie nie związana z tekstami brzmi jak piosenka Britney Spears.
Gdyby taki tekst wylądował w moich łapkach na jakimś konkursie stwierdziłabym, że to jedna z prac, która należy do 20 innych prac dzieci z podstawówki "bo pani kazała napisać", postawiłabym mu na mojej karcie 1 z dopieskiem w uwagach: "LITOŚCI!" i poszukałabym tekstu który przynajmniej ma sens.
Utwory rymowane trudno pisać, by nie wyglądały śmiesznie. Z częstochowskimi rymami nie uda Ci się zrobić, droga autorko, dobrego wrażenia na kimś kto trochę czyta.
Czepianie przynosi mi ulgę. Cóż o mnie... gryzę, kopię, jestem wredna. Jestem nałogową amatorką jogurtów biszkoptowych i bananów. Narzeczona narzeczonego :P
... Dodano: 2006-08-12 14:17
I teraz pewnie Ci się wydaje, że wzrósł Twój prestiż, bo klepnęłaś iście encyklopedyczną regułkę?
Ze swojej strony, kończę dyskusję z Tobą w tym miejscu. Nie mam zamieru ponownie zniżać się do Twojego poziomu. I tłumaczyć dziecku, że komuś się może podobać to, co innym się nie podoba.
Życzę na przyszłość więcej kontaktów z dziećmi z podstawówki. Bo z nimi, dla odmiany, dyskutuje się znacznie przyjemniej i sensowniej niż z Tobą.
Dodano: 2006-08-12 14:53
Noone ja akurat myślę, że Hope wcale nie myśli, że wzrósł jej prestiż- taka już jej praca- krytyka i nie ma się co obrażać.
Dodano: 2006-08-12 15:12
Lol prestiz czego?
Sorry, ale domagałaś się konstruktywnej krytyki, wiec taka zastosowałam :]
Jesli tekst sie podoba trzeba wiedziec co sie w nim podoba, jesli nie, trzeba wiedziec co sie nie podoba. (:
Pozdrawiam wielce urażoną Panią bez własnego zdania (:
Dlaczego napisalam, że bez własnego zdania?
To wynika, droga autorko z Twoich wypowiedzi, do których nie potrafisz znaleźć argumentów.
Czepianie przynosi mi ulgę. Cóż o mnie... gryzę, kopię, jestem wredna. Jestem nałogową amatorką jogurtów biszkoptowych i bananów. Narzeczona narzeczonego :P
... Dodano: 2006-08-12 21:33
Ja się na nikogo nie obrażam. Po prostu nie widze sensu dalszego drążenia tematu. Hope wyraziła swoje zdanie. Dziękuję, doceniam, krytyke przyjęłam, mam prawo się nie zgodzić.
Cała reszta jest dla mnie tylko zwyczajnym czepianiem się na siłę :) Pozdrawiam
Dodano: 2006-08-14 23:25
jak ja lubię czytać, jak ludzie się wkurzają :D :D :D
...I forgot to remember to forget... /johnny cash
Dodano: 2006-08-15 19:40