KRM - Kolejny Rajd Mroczniaków. Strona: 4

Dodano: 2009-07-24 13:36

w sobotę była Paulina, mój brat i ja rowerami oraz Rozbit autem (:

w ten weekend też bym i tak nie mogła, w następny pewnie też nie, chyba, że się rozmyślę i nie pojadę na woodstock (;


I sure could use a vacation from this silly shit, stupid shit. https://www.facebook.com/husky.love.racingteam


Dodano: 2010-03-18 14:03

Czas zreaktywować temat :)
Wiosna już za pasem i można jakoś oficjalnie rozpocząć nowy sezon rowerowy. Może w tą sobotę nad Rusałką? Jakieś propozycje? Ja chyba będę wolny.


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2010-03-18 14:11 Zmieniono: 2010-03-18 14:15

oooooooo, super
a myślałem o reaktywacji TEGO tematu :)
jakby co, to jestem za (i Moja Seniorita pewnie też)
mogę pomóc trasę wyznaczyć (wedle próśb lekką - trudną), i służę poradą

edit:
tak się "podjarałem", że nie doczytałem, sorry, mój błąd
Rusałka, jestem za, można również jakąś dłuższą trasę wyznaczyć


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-03-18 14:20

Trasa Posen - Kościerzyna może być? :D
To tylko ponad 200km :D


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2010-03-18 14:23 Zmieniono: 2010-03-18 14:36

thistle89 napisał(a):
Trasa Posen - Kościerzyna może być? :D
To tylko ponad 200km :D


dlaczego by nie, tylko że taka trasa wymaga dłuższego przygotowania, ale jak najbardziej jest do "pompnięcia"

edit: właśnie sprawdziłem, tj. ok 250 km


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-03-18 14:35

JA raczej w ten weekend odpadam bo:

1) bede wy..męczona po jednej imprezie i będę się regenerować przed drugą

2) mój rower jest jeszcze zeszłoroczny - czytaj: nienapompowany, niewyczyszczony, zakurzony itp.

Ale jeśli będzie cieplej w przyszły weekend, to czemu nie No a już na bank w kwietniu, choć osobiście wolę na rower przeznaczyć niedzielę :)


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2010-03-18 14:38 Zmieniono: 2010-03-18 14:41

Gdyby była jakaś fajna grupka, to w kwietniu, maju (rowerowa majówka?) można by się wybrać w dłuższą trasę, zakończoną np jakimś noclegiem (gosp. agroturystyczne) i pijaństwem (no dobra, tylko ogniskiem, bo na drugi dzień trzeba wracać... rowerem :) )
Wszystko jest do zorganizowania.


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-03-18 16:07

Nie byłby to pierwszy rajd rowerowy zakończony pijaństwem z którego wracali byśmy na drugi dzień

Kwiecień byłby doskonały na taki wyjazd z pobytem dla mnie.
A jeśli chodzi o jakąś parogodzinną przejażdżkę to dla mnie dwa najbliższe weekendy odpadają chyba że byłaby to niedziela za tydzień, czyli 28.03 i zbiórka byłaby ok godziny 11-12.


"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"


Dodano: 2010-03-18 17:10

A może tak > Posen - Kościerzyna - Szczecin <radocha>



Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2010-03-18 19:34 Zmieniono: 2010-03-18 19:35

Przepraszam, ale się pośpieszyłem. Nie dam rady w ten weekend.
Ustalmy może jakiś konkretny termin, z większym wyprzedzeniem?


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-03-18 19:51

Ja jestem za... wreszcie można będzie ruchu zaczerpnąc bo aż mięsień piwny skarży sią na nadmiar chmielu



Dodano: 2010-03-18 19:53

Benjamin_Breeg napisał(a):
Przepraszam, ale się pośpieszyłem. Nie dam rady w ten weekend.
Ustalmy może jakiś konkretny termin, z większym wyprzedzeniem?


Terminów Ci u nas dostatek. Ja i tak mam zamiar jeździć co weekend, ale bez hardkorowych tras, co najwyżej na browara do Strzeszynka i do chaty :)


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2010-03-18 20:00

W takim razie, mamy już TEMAT, w którym możemy robić ustawki. Jeżeli chodzi o mnie, to praktycznie nie mam ograniczeń w terminach (na chwilę obecną). Wolałbym jednak wiedzieć wcześniej, żeby powiadomić Moją Senioritę, i ewentualnie przetransportować Jej rower.


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-03-18 22:46

To jak, niedziela 28.03 zbiórka o 11:30 na Cytadeli?


"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"


Dodano: 2010-03-18 22:57

Jak bym wyruszył rowerem 27 tuż po północy :) to być może bym zdążył na 11:30


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2010-03-19 10:34

TatumiMorgan napisał(a):
To jak, niedziela 28.03 zbiórka o 11:30 na Cytadeli?

Ja w sobotę mam chyba jakąś imprezę w Bazylu do grania, więc mogę nie mieć siły.


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2010-03-19 11:04 Zmieniono: 2010-03-19 11:06

Wolałbym jednak jakąś sobotę (niedziela 28. III. nie za bardzo pasuje Nam, mi), chociaż w kwietniu wolną też będę miał dopiero sobotę 24.
Co do 27. III jeszcze nie wiem.

Natomiast, co byście powiedzieli na jakiś całodniowy wypad majowy np 1-3? I czasu dużo, i co niektórzy mogliby sobie rowery naprawić; czas już powoli organizować. Osoby spoza Poznania mogłyby przyjechać (o ile pamiętam bilet PKP na rower &#8211; bez względu na odległość kosztuje 4,50 zł).


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-03-19 12:14

Ja na pewno na weekend majowy odpadam, bo mam już inne plany. Poza tym mamy dobrą miejscówkę na tego typu wypad. Na pewno będzie okazja tam jechać :)


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2010-03-19 13:38

Mozna 26 albo 27 marca. Za godzine ide pojezdzic na Morasko jak ktos chce sie przylaczyc - zapraszam


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2010-03-19 14:40

Diesel, do 12 się nie zbierzesz? ;> Mnie pasuje tylko ten 28, a potem pierwszy weekend kwietniowy. W sumie to do niego niedaleko...
Weekend majowy również mam zajęty więc i ja z góry odpadam na ten termin. Ale tydzień później może majówka "w sprawdzone miejsce"?


"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"


Dodano: 2010-03-20 10:24

Sorry za dodatkowego posta ale piszę z telefonu i nie mam tu opcji edit.
Zrobiłam wczoraj mały wywiad środowiskowy ;] i jest kilku chętnych na mini rajd w niedzielę za tydzień. Proponuję wyjazd nad jezioro Lusowskie czyli w moje rejony na miejscu może jakieś kółeczko dookoła, jednak przyznaję się bez bicia że rowerowo są to dla mnie tereny dziewicze. W drodze powrotnej możemy zahaczyć o moją skromną chadybę i zrobić jakieś ognisko czy coś innego przegryźć czy wypić może zrobię jakieś ciasto jak mi się będzie chciało ;] co o tym myślicie? Chętni?


"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"


Dodano: 2010-03-20 13:30

TatumiMorgan napisał(a):
Sorry za dodatkowego posta ale piszę z telefonu i nie mam tu opcji edit.
Zrobiłam wczoraj mały wywiad środowiskowy ;] i jest kilku chętnych na mini rajd w niedzielę za tydzień. Proponuję wyjazd nad jezioro Lusowskie czyli w moje rejony na miejscu może jakieś kółeczko dookoła, jednak przyznaję się bez bicia że rowerowo są to dla mnie tereny dziewicze. W drodze powrotnej możemy zahaczyć o moją skromną chadybę i zrobić jakieś ognisko czy coś innego przegryźć czy wypić może zrobię jakieś ciasto jak mi się będzie chciało ;] co o tym myślicie? Chętni?


zajebiiiiiście, a masaż gratis?
jest jeden problem: jak wstać rano po sobotnim melanżu? <myśli>


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2010-03-21 19:31

Jak jak? Żwawo i czym prędzej ;>
Niektórzy wstają tego dnia o 8 albo jeszcze wcześniej... ;]


"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"


Dodano: 2010-03-25 13:39

Z tego co widzę w sobotę ma się pogoda popsuć. I ma być ok 10 stopni z deszczem, więc chyba coś czuję, że KRM nie wypali.... <bezradny>

jutro ma być super pogoda ale jak się cały dzień siedzi w robocie to nie ma szans już na rajd rowerowy :|


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2010-03-25 22:55 Zmieniono: 2010-03-25 22:55

Eeee...doopnie ;/ ale to nie pierwszy raz pogoda krzyżuje Plany...tu je Polska ;]
Poczekamy, będzie następna okazja...


"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło