Panzernacht Poznań 2008. Strona: 2

Dodano: 2008-04-20 20:34

No to już lepiej się dołączyć do tradycyjnego hotelowego Biforka, który z pewnością będzie lepszy niż czatowanie pod klubem całą noc :)


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2008-04-22 18:33

Ja nie wiem jak tam wejdzie 120osób.No komment...Może lepszy lokal niż poprzedni ale ZA MAŁY jednak... :twisted:


Nasze życie jest tym czym czynią je nasze myśli...


Dodano: 2008-04-22 19:34

Właśnie, Dizelku ja poproszę oprócz NIN jakieś kawałki PAIN, w końcu trochę to industrialne 8) Jak nie posiadasz, mogę przesłać :wink:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2008-04-22 20:46

minawi napisał(a):
jakieś kawałki PAIN

No ja jestem zdecydowanie na TAK (tylko żeby to było kosztem Metallicy a nie R+). Jeszcze by można troszkę Panzerchrista w końcu jak panzer to pazner :twisted: :twisted:


forever alone immortal


Dodano: 2008-04-22 22:22

Rammstein bez przerwy :twisted: :wink:



Dodano: 2008-04-22 22:33

Będzie kilka niespodzianek. Jak zwykle doświadczalnych dla chwili oddechu. Z góry przepraszam


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2008-04-22 22:47

Diesel napisał(a):
Będzie kilka niespodzianek. Jak zwykle doświadczalnych dla chwili oddechu. Z góry przepraszam

Stachurskiemu i BayerFullowi na imprezach z cyklu PanzerNacht mówimy stanowcze nie 8)


forever alone immortal


Dodano: 2008-04-22 22:54

Miałem na myśli Dodę :D


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2008-04-22 23:04

Zrozumiał bym gdybyś puścił Wiśniewskiego bądź Rubika ale z Diodą to normalnie przeginasz :?


forever alone immortal


Dodano: 2008-04-22 23:15

Może się ośmieszę, ale mam to w dupie :twisted: Ja tam lubię Rubika :lol: No ale zatańczyć się tego nie da



Dodano: 2008-04-22 23:18

Z Rubika to ja lubię tylko kostkę


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2008-04-22 23:19

Diesel napisał(a):
Z Rubika to ja lubię tylko kostkę


Ja kostki nie, bo nigdy mi się nie udało jej ułożyć :evil: :cry: :wink:



Dodano: 2008-04-23 10:20

SCHWEIGENDE napisał(a):
Może się ośmieszę, ale mam to w dupie :twisted: Ja tam lubię Rubika :lol: No ale zatańczyć się tego nie da


ale za to można poklaskać :D



Dodano: 2008-04-23 10:25

Attack napisał(a):
[quote:74bb29f73e="SCHWEIGENDE"]Może się ośmieszę, ale mam to w dupie :twisted: Ja tam lubię Rubika :lol: No ale zatańczyć się tego nie da


ale za to można poklaskać :D[/quote:74bb29f73e]

:lol: :lol: :lol:

Nie, nie - z Rubika to zdecydowanie tylko kostka :D



Dodano: 2008-04-23 10:27

Attack napisał(a):
[quote:e66f29daa3="SCHWEIGENDE"]Może się ośmieszę, ale mam to w dupie :twisted: Ja tam lubię Rubika :lol: No ale zatańczyć się tego nie da


ale za to można poklaskać :D[/quote:e66f29daa3]

Jak zacznę klaskać, to znaczy, że należy przestać sprzedawać mi piwo :wink:



Dodano: 2008-04-23 10:39

Jedyny odpowiedni kawałek z klaskaniem, który mi się kojarzy to Kult "Gdy nie ma dzieci" :D
Jak poleci Rubik, to też będzie znaczyło, żeby mi więcej piwa nie lać :wink:


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2008-04-23 20:19

Diesel napisał(a):
Jedyny odpowiedni kawałek z klaskaniem, który mi się kojarzy to Kult "Gdy nie ma dzieci" :D
Jak poleci Rubik, to też będzie znaczyło, żeby mi więcej piwa nie lać :wink:


No to pij dzielnie, proszę, bo nie będę miała do czego klaskać :cry: :twisted: Przecież nie do "Ich will" :lol: :lol: :lol:



Dodano: 2008-04-23 22:42

Możesz klaskać DJ'om na koniec po udanych setach :)


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2008-04-23 23:25

Diesel napisał(a):
Możesz klaskać DJ'om na koniec po udanych setach :)


Nie omieszkam :wink:



Dodano: 2008-04-25 11:44

qwwaa!! CZytelnia??

Raz tak się tam strulem piwem że następnego dnia pobiłem rekord Guinnesa w sraniu na odległość. :?

weź kup ze dwie kegi dla nas.


enjoy the violence


Dodano: 2008-04-25 12:09

hmm trzeba było Warke lub Lecha zamówić a nie
GUINESSA



Dodano: 2008-04-25 12:26

Violator napisał(a):
Raz tak się tam strulem piwem że następnego dnia pobiłem rekord Guinnesa w sraniu na odległość. :?

Bo piwem to trzeba się delektować, a nie żłopać... Zaraz, zaraz... Ty i piwo??


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2008-04-26 09:08

kurna no Warkę brałem wtedy. to było jakieś 4 lata temu w czasach gdy jeszcze piłem ale uraz został


enjoy the violence


Dodano: 2008-04-26 13:34

Ja też 4 lata temu piłem i ten uraz do picia mi został :)


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2008-05-05 14:37

gunia napisał(a):
Ja nie wiem jak tam wejdzie 120osób.No komment...Może lepszy lokal niż poprzedni ale ZA MAŁY jednak... :twisted:


No napewno nie wejdzie tam 120 osób twoich gabarytów :twisted:

na szczęście wśród nas nie mam zbyt wielu osób z gigantyzmem i akromegalią.

uważam że lokal jest dobry poza tym nieszczęsnym wyjątkiem dotyczącym skisłego piwa 4lata temu.
więc jak Ci się nie podoba to ni musisz przyłazić, będzie więcej miejsca dla nas 8)


enjoy the violence


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło