Dodano: 2008-04-09 10:29
| Sleeping_Giant napisał(a): |
| Dokument "Egzorcyzmy Anneliese Michel" jest ważny,a puszczenie go w dzisiejszych czasach było czymś odważnym .W dzisiejszym świecie pełnym relatywizmu,gdzie prawda i kłamstwo,są stawiane na równi,mogliśmy obejrzeć dokument pokazujący,że życie tak naprawdę jest bardzo czarno- białe, jest walką dobra ze złem i od nas zależy po której stronie się opowiemy. |
Nie wiem czy nazwałabym to dokumentem, raczej science-fiction.
Jeżeli uważasz, że życie jest czarno-białe, to mało wiesz o życiu. Codzienność zawsze ściąga człowieka do parteru. Życie jest okrutne i niesprawiedliwe, a piękne chwile zdarzają się, owszem - ale rzadko.
Życie jest pełne odcieni szarości, podejmowania trudnych decyzji, często takich których wolałbyś wcale nie nie podejmować. Ale tego dowiesz się jak już będziesz na własnym utrzymaniu, a nie rodziców.
Do Faceta:
Lampka rzeczywiście jest mało rozgarniętą postacią :lol:
Do KrólowejSalamandry:
Oczywiście, że tak. Dziwne, że nagle temat ukazał się i w prasie i w telewizji. Miało to swój cel - komercyjny :wink:
Dodano: 2008-04-09 11:26
Sleeping - puszczenie tegoż dokumentu, może i było ważną sprawą, lecz na pewno nie odważnym posunięciem. Można było by tak rzec, gdyby Kościół, czy życie religijne było jeszcze naprawdę mocną instytucją - życia chsześcijańskiego. Na przykład 20 lat temu można było stworzyć artykuł na ten temat. Myślę, że więcej by było oburzenia, kontrowersji itp(m.in ze względu takowych - że Kościół nie lubi się chwalić egzorcyzmami, i trzyma takie sprawy w ściśle tajnych archiwach. Tym bardziej wiadomo, że tematyka tej nieszczęsnej dziewczyny była już poruszana w filmie w roku 2005 czy 2006 pod tytułem wszystkim znanym.
Więc pytam się - dlaczego teraz, gdy Kościół traci wielu wiernych, coś takiego pojawia się państwowym programie TVP? Odpowiedź jest wszystkim znana.
Co do refleksji na temat życia, demonów, walki z dobrem i złem, i po jakiej stronie mamy stanąć. Trafnie to opisała Sphinxia. Życie zaczyna się dopiero na własnym i spotkasz takich demonów(mam nadzieję, że nie
jak bieda czy stres. Wtedy życie staje się czarno-białe. Ale nie zawsze.
Ale wkurza mnie jedna rzecz.
Otóż istniała taka kobieta jak Joanna D'Arc. Niby objawiło się jej bóstwo(mówię bóstwo, gdyż mógł to być nawet Szatan
/łachy na jej dziewictwo ;D/> i też ludzie nie wierzyli w to, że przemówił do niej Bóg, czy Matka Boska. Spalona została, bo ludzie nie mogli uwierzyć, że rozmawiała z Bogiem.
Podobnie ma się do tych uczonych, księży i egzorcyzmów "Emily". Ludzie(większości uczeni itp) nie uwierzyli, że została opętana przez demonów, no i wiadomo jaki był osąd.
Podsumowując - czyżby u ludzi wierzących, trudno można było przyjąć taką informację, że opętanie tej dziewczyny, rzeczywiście miało miejsce - i nie była to choroba psychiczna?
Albo inaczej... a może(jeżeli rzeczywiście istnieje) Lucyfer po prostu założył się z Bogiem o coś. Wspomnę tu o Hiobie. Wspomnę tu o Joannie. I o Michelle. Może te elementy były zakładem?
Albo inaczej... może historia Hioba, Joanny, Michelle, mają ze sobą styczność. Może były częścią odkupienia i wiary?
Albo inaczej... biblia jest kłamstwem, historia Joanny jest spiskiem kościelnym, a egzorcyzmy "emily" są też spiskiem kościelnym - i miały za zadanie, aby więcej ludzi uwierzyło w istnienie Boga, Lucyfera, walki dobra ze złem.
Pytań jest dużo. Mało odpowiedzi - ale należy szukać wszędzie. I czekać. Na odpowiedź.
Dodano: 2008-04-09 20:55
http://introibo.bloog.pl/id,3117017,title,Watpliwosci-zwiazane-z-filmem-Egzorcyzmy-Anneliese-Michel-Michal-Buszewski,index.html?ticaid=65aed
taki tam tekscik do filmu, ktory znalazlem w necie.
osobiscie o filmie bede mogl wypowiedziec sie dopiero w poniedzialek jak go zobacze ;]
...miej żabę zawsze pod ręką
Dodano: 2008-04-16 07:43
ludzie od tego wszystkiego już wariują sami, diabeł im nie musi w tym pomagać.Opętuje głownie mlode dziewczyny- przypadek?To są zaburzenia psychiczne na tle braku akceptacji,kompleksów itd. na ktore sa podatne wrażliwe dorastajace panienki a księża od razu widzą rogatego.Walka dobra ze zlem skonczy sie pewnie tym że ludzie powybijają sie nawzajem,już to robią, codziennie.Dlaczego niby Boga i diabla mialaby obchodzić jakas nieduża planeta gdzies tam na skraju galaktyki-to wszystko bajdużenie żeby poprawic sobie nastroj,dobrze jest pomyslec że nie zyjemy na darmo ze jest ktos komu na nas zależy tylko ze ja juz nie jestem tego pewien.Pozostaje pustka i samotnośc...jak to w kosmosie.
Dodano: 2008-08-07 20:24
Jedyny ksiądz jakiego osobiście szanuje od kilku lat szkoli się na egzorcyste. Pomaga jednym z trzech egzorcystów w naszej diecezji. Swego czasu poopowiadał mi takie rzeczy , że każdego innego kolesia pewnie by zamneli w psychiatryku. Nie widziałem tego osobiście ale po tym co on poopowiadał zastanawiam się jakim cudem on jeszcze zachował resztki normalnosci. Osobiście nie wiem co o tym sądzić. Odrzucam jakąkolwiek religię , jednocześnie wierząc we wszechobecną duchowośc. Być może pewne byty niematerialne mogą wpływać w jakiś sposób na człowieka. Prawdopodobnie nigdy się tego nie dowiem. Co do tej dziewczyny... jeśli rzeczywiście ona miała wziaśc na siebie cierpienie za grzechy innych to dla mnie zupełna głupota. Niby według jej religi poświęcenie Jezusa zupełnie wystarcza. Nie dośc ze to nielogoczne to jeszcze w takim wypadku Bóg okazałby się kompletnym hipokrytą że na to pozwolił. Jakakolwiek jest prawda , bardzo mi jej żal miała tylko 19 lat...
"W samym akcie oddania się złu nie ma jeszcze wykluczenia możliwości kochania" Anne Rice "Wampir Lestat"
Dodano: 2008-08-08 03:38
Katolicy uważają, że ten kto odsunie się od kościoła jest bardziej podatny na opętania, a co z Afryką? Wśród dzikich plemion również występują opętania, nikt nie wyznaje boga katolickiego, aby wypędzić demony szamani proszą o pomoc inne demony i też działa... i tak w każdej religii (tylko o przypadkach buddyjskich nic mi nie wiadomo)
tak czy inaczej teoria z poświęceniem jej za grzechy innych jest jak w poście wyżej powiedziano głupia i mija się z zasadami chrześcijaństwa, co budzi ogromne wątpliwości co do autentyczności opętania... (znam przypadki chorych psychicznie, którzy twierdzą, że ukazuje im się matka boska, a gdy moja bliska kumpela chorowała 'na głowę' twierdziła, że jest nowym jezusem... o_0)
Dodano: 2008-08-13 16:40
No właśnie. Nigdy nie mogłem pojąć nielogicznosci kościoła. Skoro zbawienie idzie TYLKO przez Jezusa to co z osobami które nigdy nawet o nim nie słyszały. Czyli jeśli w nich wstąpi zły duch , przecież nie wezwą egzorcysty tylko mają sposoby na wypędzenie demona, zupełnie sprzeczne z nauką kościoła, który zabrania wywoływania m.in przytoczonych demonów w jakichkolwiek celach.undefined
"W samym akcie oddania się złu nie ma jeszcze wykluczenia możliwości kochania" Anne Rice "Wampir Lestat"
Dodano: 2008-08-13 18:17
| sums napisał(a): |
| No właśnie. Nigdy nie mogłem pojąć nielogicznosci kościoła. Skoro zbawienie idzie TYLKO przez Jezusa to co z osobami które nigdy nawet o nim nie słyszały. Czyli jeśli w nich wstąpi zły duch , przecież nie wezwą egzorcysty tylko mają sposoby na wypędzenie demona, zupełnie sprzeczne z nauką kościoła, który zabrania wywoływania m.in przytoczonych demonów w jakichkolwiek celach.undefined |
Kościół wierzy, że tacy ludzie zostaną osądzeni przed Bogiem ze swojego życia, jeżeli wiedli dobre i uczciwe życie dostaną się do nieba.
Forever Begins.
Dodano: 2008-11-05 20:49
Przeczytałem sporo książek o egzorcyzmach i w każdej z nich było wyraźnie powiedziane, że egzorcysta nie powinien rozmawiać ze złymi duchami, a jak na filmie było widać klecha uciął sobie z nimi pogawędkę :o
Po drugie nierealnym jest to że, zły duch wypowiada słowa modlitwy. W książkach tych było napisane, aby duch wyszedł z osoby przez niego opętanej musi wyjawić tylko swoje imię.
W dupie mam motto ;p