Dodano: 2006-09-16 19:41
No Kitek! Jak znajdziesz takowego, to mnie szybko powiadom bo dobrze wiesz, że przy mnie większość wymięka 
Dodano: 2006-09-28 14:17
Powrót do tematu klusek? Ok :D Zna ktoś prócz mnie nazwę "szagówki" czy to jakiś totalny slang (archaizm :D) regionalny? :D :D :D
Dodano: 2006-09-28 14:59
ja znam szagówki! :D
- poza tym, to zawsze inni umierają.
Dodano: 2006-09-28 16:48
No niestety, w mojch stronach nikogo/niczego się tak nie określa. Poproszę o wyjaśnienie, niekoniecznie encyklopedyczna :D
Dodano: 2006-09-28 17:24
Już tłumaczę, szagówki to takie jakby hmmm... kopytka? Ziemniaki, mąka pszenna i ziemniaczana, cebula i takie tam inne sprawy (znam chyba dziwny przepis) :D Podaje się na gorąco np. z tłuszczem, cukrem i cynamonem :D Moja ukochana potrawa! :D :D :D (nie ma to jak "dieta" hahaha ;D)
Dodano: 2006-09-28 17:43
| Missy_Louve napisał(a): |
| facet ciepłe kluchy hehehe
eh faceci..... zaraza i podrzędny gatunek na niższym szczeblu ewolucji który był w stanie wytworzyc jedynie kloakę. ich priorytetem życiowym jest jedzenie, spanie i zaliczanie wszystkiego z cyckami na przodzie 8) a teraz czekam na lincz ^_^ |
| alphar napisał(a): |
moje drogie panie- facet nie facet, oni się nie liczą Nie zapominajmy o tym, ze my też powinnyśmy mieć siłę przebicia![]() |
| Cowboy-78 napisał(a): |
|
Zawsze miałem własne zdanie... i to właśnie się płci przeciwnej niepodobało.... To ja już nie wiem czego Wy oczekujecie - ja pozostaję sobą i będę miał nadal swoje zdanie, jak komu nie odpowiada - trudno.... :wink: |
| minawi napisał(a): |
| siła bywa czasem pojęciem względnym :] |
Dodano: 2006-09-28 17:52
Arcadius: Ejno, Areczku, przecież to temat o ciepłych kluchach :D Nie zmieniaj tematu
:D :D :D :D :D
Kurcze, a takie narzekanie jednej płci na drugą... nie musicie się wiązać lub możecie związać się z osobą tej samej płci... po cóż ten jęk i zgrzytanie zębów? 
Dodano: 2006-09-28 17:53
Dziękuję Fausthie :)
Drogi Arku. Kobiety chcą faceta z głową na karku. Takiego, który wie, kiedy być macho, a kiedy ma się ugiąć i na chwilkę zamienić w kluskę :) Związek to sztuka nieustannych kompromisów. A z kobietami to już tak zresztą jest, częściej wiedzą czego nie chcą, niż czego chcą 
Dodano: 2006-09-28 18:14
noone81: Nie ma sprawy :-) A co do tego, że kobiety nie wiedzą czego chcą... Przykładowo idąc do sklepu z ubraniami ma się często tylko mniej więcej określone parametry zakupu... a czasem wychodzi się ze sklepu z czymś po co w ogóle się nie przyszło
Są osoby, które nie znajdując ubrania idealnego biorą pierwsze lepsze z brzegu albo inni kupują pasujące mniej więcej... niektórym idealnie się trafi... jeszcze inni niczego nie kupią czekając dalej na coś świetnie dopasowanego. Szkoda tylko, że ludzi nie można szyć na miarę czy poprawiać
Zawsze można jednak polubić niedoskonałości 
Dodano: 2006-09-28 18:31
| Fausthie napisał(a): |
nie musicie się wiązać lub możecie związać się z osobą tej samej płci... ![]() |
Droga Noone, nie nie to nie tak, ja to np. zupełnie nie wiem czego chcę ale świetnie wiem czego nie chcę, a większość kobiet to właśnie nawet tego nie wie :/ ...i stąd te problemy, fochy itp. gubią się, motają i w ogóle, szkoda gadać... A poza tym to pytałem kolegę Cowboy, Twoja opinia nie jest obiektywna
Dodano: 2006-09-28 18:37
No i mnie zbeształ
To ja chyba wolę faceta 'ciepłe kluchy' co by mi pod obcasem siedział i nie wychylał się się bez pozwolenia
<joke>
Dodano: 2006-09-28 18:41
Arcadius: Dobrze, Areczku, od dziś będę zawsze i wszędzie podporzadkowywać się normom
Ale tak poza tym... estetyka jest względna, mnie tam się podoba hehehe :D I zapanowałaby między kobietami i mężczyznami przyjaźń (to nic, że ludzkość by wymarła
:D) Problem w tym, że wiele osób musiałoby sobie trochę w główkach inaczej poukładać, a z tym byłby duży problem
:D Choć kto wie... jakby to się stało takie trendy, to może, może......

Dodano: 2006-09-28 18:46
-> Fausthie
No ja myślałem że taka właśnie jesteś Aniu, dziewczyny nie masz, a co dopiero faceta gdybyś była facetem...
(bite me)
-> Noone ihihihi no nie przesadzaj
:) (PS. oczekiwałem nieco gwałtowniejszej reakcji na prowokację
)
Dodano: 2006-09-28 18:53
Arcadius: No nie mam dziewczyny, prawda... facetem też nie jestem, prawda... ale faceta mam :D Tak więc jestem na bieżąco ze znajomością estetyki i powiem Ci Areczku, że dziwię się facetom, że mało którzy są "sparowani" z płcią męską hahaha :D
Dodano: 2006-09-28 18:58 Zmieniono: 2006-09-28 23:28
| Arcadius napisał(a): |
-> Noone ihihihi no nie przesadzaj :) (PS. oczekiwałem nieco gwałtowniejszej reakcji na prowokację ) |
Jakże ja - kwiatek - płatkami mymi przed pięściami mam się bronić?
A reakcja na prowokację była :) do wglądu na Twoim gg
Dodano: 2006-09-28 19:03
-> Fau a to przepraszam, nie wiedziałem, masz faceta? naprawdę? no nareszcie! to super! przyjmij moje szczere i serdeczne gratulacje! <uścisk> :)
-> Noone :oops: się mi głupio zrobiło... 
Dodano: 2006-09-28 19:17
Arcadius: Dziękuję Ci Arkadiuszu. Radują się serce i dusza moje z powodu Twych gratulacji i szczęścia Twego z powodu szczęścia mego
:D Poza tym mogłeś mi pogratulować już sporo czasu temu... ech!, ale wiem! wiem! To moja wina!!! Gdy będzie kolejna edycja programu "Wybacz mi", przyjdę do Ciebie z kwiatami i poproszę o przebaczenie
Przebaczysz? Powinnam już dawno zjawić się, uklęknąć z twarzą u Twych stóp i spytać mojego Dziadzia o to czy mogę się z kimś związać, a ja, niewdzięczna!, ukryłam to, zataiłam! Pobłogosławisz mi jeszcze, Dziadziu? Czy już wszystko stracone? 
Dodano: 2006-09-28 19:19
Mamy tutaj najczystrzy przykład, że Arcadius nie jest typem faceta 'ciepłe kluchy' :D I baaardzo dobrze 
Dodano: 2006-09-28 21:07
Facet ciepłe kluchy najlepszy na jesienną pluszkę :wink:
Dodano: 2006-09-28 21:20
| Arcadius napisał(a): |
| [quote:42c6774907="Missy_Louve"][color=violet]facet ciepłe kluchy |
Wiesz - one nie bardzo wiedzą czego JESZCZE chcą, ale dadzą Ci dobitnie odczuć czego JUŻ nie chcą..... przynajmniej ja takie mam zdanie....
Dodano: 2006-09-28 23:05
-> Noone nie no nie pisz tak, bo jeszcze ktoś przypadkiem weźmie mnie za jakiegoś twardziela
a niestety ze wstydem muszę przyznać, że czasem mam gorsze dni i jestem (zbyt miękki), idę np. na ustępstwa albo za coś przepraszam... oczywiście jeśli chodzi o kobiety to później tego żałuję bo to nigdy się nie zwraca :?
a tak btw to tu mamy czysty przykład tego że kwiatek płatkami tylko muska
-> Fausthie ależ przecież ja Ci za złe tego mieć nie mogę że mi nie powiedziałaś wcześniej :) ale też i wiedzieć znikąd nie mogłem no bo skąd jeśli nie od Ciebie :) (jasne że pobłogosławię jeśli będzie trzeba haha
)
-> Cowboy chyba coś w tym jest, jedyna pociecha w tym, że przecież nie wszystkie kobiety są okrutne :)
Dodano: 2006-09-29 11:46
Arcadius: A już się bałam...
:D A skąd wiedzieć... hehe, ano w rodzinie jak wieść niesie niesie się siesie :D :D :D 
Dodano: 2006-09-29 12:00
E no wiesz, nie zaglądam już do tego wątku rodzinnego, za dużo postów, pół dnia bym musiał czytać żeby być w miarę na bierząco 
Dodano: 2006-09-29 12:22
Areczku, ale przecież ja o tym nie zamierzałam nikogo informować na forum, a że to napisałam to wynikało z tego, że chciałam Ci po prostu odpowiedzieć na jakieś pytanie, którego teraz to już nawet nie pamiętam :D Haha, to nam się nawiązała dyskusja na temat, który wyniknął przypadkiem hahahahaha :D Koniec wątku miłosnego dotyczącego mojej osoby :D Moje życie, moje, moje, mój ci On, mój, mój :D :D :D AAAaaaaahahaha :D
Wróćmy do tematu jedzenia :D