Dodano: 2008-01-19 14:46
W reklamowaniu "swojego" miejsca na razie nie masz sobie równych :D
Poza tym: jak to "nikomu nic nie mówią"?
"Nie ma takiego miasta: Londyn. Jest Lądek, Lądek Zdrój..." :mrgreen:
Dodano: 2008-01-19 15:05
Alpha, okolice Mielna i Łazów :] dokładnie jak napisałam
Mozna sie generalnie rozejrzec po linii brzegowej Wisly - sporo tam przemiłych miejsc. Z tym, ze moim zdaniem lepiej połączyć przyjemne z pożytecznym - patrz: rozbić się na parę dni (choćby na weekend), pozwiedzać... a nie tylko w celach sabatowych :twisted:
http://qrscx.wordpress.com http://sway.darknation.eu zapisy do kółka antyfanów przyjmuję od 15:00! :twisted:
Dodano: 2008-01-19 15:25
| Alpha-Sco napisał(a): |
| "Nie ma takiego miasta: Londyn. Jest Lądek, Lądek Zdrój..." :mrgreen: |
P.S.: jeszcze go nie skończyłem reklamować :twisted:
I podziemny wodospad w tej kopalni mamy...
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-01-19 16:50
| Paskievicz napisał(a): |
| o k.. jaki chyba jakiś czarodziejski 8O |
YHYYYY... 8O
No dobra... uff...
:arrow: 1. Cypel Amorphousa (jakkolwiek by to nie brzmiało), okolice Poznania;
:arrow: 2. Kopalnia KostucHa w Złotym Stoku, okolica Kamieńca Ząbkowickiego, Lądka Zdroju, Kłodzka, Ząbkowic Śląskich;
:arrow: 3. Pagórki Paskievicza na Pogórzu Kaczawskim, okolice... Bolkowa? (Pasku, gdzie dokładnie ten pagórek? czy to któryś konkretny czy ewentualnie zajmujemy któryś "na żywioł"?
)
:arrow: 4. Miejscówka Koty za bosmanatem w Kazimierzu Dolnym, okolice Lublina;
:arrow: 5. Klimatyczna działeczka gdzieś od analnej strony Tomaszowa Mazowieckiego u Allanona23, okolice Tomaszowa Mazowieckiego
:arrow: 6. Kanał Kota między Mielnem a Łazami, okolice Mielna i Łazów :D
Dodano: 2008-01-19 16:55
| Alpha-Sco napisał(a): |
| No dobra... uff...
:arrow: 1. Cypel Amorphousa (jakkolwiek by to nie brzmiało), okolice Poznania; :arrow: 2. Kopalnia KostucHa w Złotym Stoku, okolica Kamieńca Ząbkowickiego, Lądka Zdroju, Kłodzka, Ząbkowic Śląskich; :arrow: 3. Pagórki Paskievicza na Pogórzu Kaczawskim, okolice... Bolkowa? (Pasku, gdzie dokładnie ten pagórek? czy to któryś konkretny czy ewentualnie zajmujemy któryś "na żywioł"? )
:arrow: 4. Miejscówka Koty za bosmanatem w Kazimierzu Dolnym, okolice Lublina; :arrow: 5. Klimatyczna działeczka gdzieś od analnej strony Tomaszowa Mazowieckiego u Allanona23, okolice Tomaszowa Mazowieckiego
:arrow: 6. Kanał Kota między Mielnem a Łazami, okolice Mielna i Łazów :D |
No i co z tego :?: :wink: :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-01-19 18:40
Sie wybierze, a co ma być :?: :wink: :twisted: Tylko ja jeden jakieś fotecki pokazałem a reszta nic nie pokaże żeby jakoś zachęcić człowieka :roll:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-01-19 18:54
| KostucH napisał(a): |
| Sie wybierze, a co ma być :?: :wink: :twisted: Tylko ja jeden jakieś fotecki pokazałem a reszta nic nie pokaże żeby jakoś zachęcić człowieka :roll: |
No ok :) To teraz ja się po chwalę krajobrazami :)
Inowłódz i kościółek Św. Idziego :)
Rzeka Pilica :) i pełno maleńkich i średnich wysepek :) Idealne na biwak, i opalanie nago
a tu z lotu ptaka...
Magiczny las :) Ciszy i wiecznie wiatr w nich przygrywa melodie :). Można piękny piknik zrobić hmm we dwoje
I co najfajniejsze :) Sklep z piwkiem i innymi sprawami jest 7 - 10 km od mojej działeczki :D Więc zadupie :D Ale za to odpoczynek od miasta gwarantowany :)
Ludki - czy to ważne gdzie? Ważne, aby zapadła klamka :D Aby się spotkać itp :D Krajobrazy myślę - będą tylko dodatkiem :)
Dodano: 2008-01-19 18:57
| Kota napisał(a): |
| Ruczaj wyrasta to sie z chalania tanich win... jezdze 10 lat i nie wyroslam tak samo zreszta jak wielu moich znajomych. [...] szczególnie, że nie jadę tam "chlać i zarywać" jak większośc naryba (które zresztą własnie wyrasta) :)))
|
To wlasnie tacy nie wyrastaja, co tam jezdza i chleja. Albo tacy gowniarze co to zajada do Wolina, pod Cedynie (ktora jako porzadna impreza skonczyla sie lata temu), naucza sie jednej piosenki (jeszcze im wcisna kit, ze to "prastara", ha ha!) i mysla ze wszystko wiedza. Dzieciaki. Ale to i tak zawsze pozytyw, ze nie chleja w bramie tylko na lonie przyrody :D
Dodano: 2008-01-19 19:16
| Allanon23 napisał(a): |
| Ludki - czy to ważne gdzie? Ważne, aby zapadła klamka :D Aby się spotkać itp :D Krajobrazy myślę - będą tylko dodatkiem :) |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-01-19 20:03
Allanonie popieram....masz racje:-)
"Umierać bez miłości , kochać przez śmierć"
Dodano: 2008-01-19 21:33 Zmieniono: 2008-01-20 00:14
:arrow: KostucHu, to się samo "nie wybierze". Chcę na bieżąco śledzić propozycje i wiedzieć, z czego wybierać, i wolę konkretne propozycje niż gdybanie "a może by tak imprezę zrobić?..." Potem nagle zrobi się 20 czerwca i wszyscy stwierdzą, że właściwie nikt nic nie wie, więc w rezultacie, "dla odmiany" pójdziemy na piwo do knajpy w ramach świętowania Nocy Kupały. :) Teraz jest jeszcze czas i można się na spokojnie zastanowić, a ja bawię się w "podsumowywanie" propozycji miejsc, bo łatwiej teraz, na bieżąco, niż potem przeglądać ileś stron topiku by wszystko wyłapać.
:arrow: Allanonie, ważne gdzie, ustalenie miejsca jest właśnie takim "zapadnięciem klamki". Bez tego trudno zorganizować imprezę dla ludzi przyjeżdżających z różnych miejsc Polski. Dla przykładu: ja nie mieszkam w centrum Polski i ważne jest dla mnie, czy będę jechać 8 godzin czy 1,5 dnia. Czy po spędzeniu 7 godzin w pociągu czeka mnie jeszcze pół doby czekania na pks a potem drugie pół doby czekania na drugi, a potem, po dwóch dniach podróży wszystkiego się odechce :) Poza tym (sądzę, że nie tylko ja) jestem związana pracą i nie mam ochoty z czterech dni wolnego trzech spędzić w podróży :) Nie mam szansy urwać się na wagary na tydzień jak z liceum czy uczelni.
Ponadto, jeżeli na imprezę jest wiele osób z DarkPlanet chętnych, będą jechać z różnych miejsc Polski i dobrze byłoby wybrać takie miejsce, gdzie byłoby w miarę blisko do wszystkich lub chociaż dobry dojazd.
Propozycja Allanona podoba mi się jak na razie najbardziej, bo:
- zdjęcia zachęcają
- opis zachęca
- blisko centrum Polski
Dodano: 2008-01-19 21:35
Temat widzę kwitnie :!:
Zróbmy głosowanie co do miejsca, albo losowanie, a kluczowe zdanie niech przypadnie autorce tematu
:twisted:
Kostuś...ten wodospad... 8)
Dodano: 2008-01-20 01:26
| nimdraug napisał(a): |
| Kostuś...ten wodospad... 8) |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-01-20 13:46
| KostucH napisał(a): |
| [quote:4f1e4c2806="nimdraug"]Kostuś...ten wodospad... 8) |
Mhm... nie dziwię się :) Wygląda naprawdę magicznie. Mogłyby tam mieszkać jakieś istoty... :)
Dodano: 2008-01-20 14:02
Dodano: 2008-01-20 14:18
no patrzcie, a mi opowiadał, że w takiej zaśmierdziałej dziurze mieszka :-)
Dodano: 2008-01-20 14:26
| Paskievicz napisał(a): |
| no patrzcie, a mi opowiadał, że w takiej zaśmierdziałej dziurze mieszka :-) |
Może nie chciał, byś do niego przyjechał?
:twisted: Poza tym skąd wiesz, że tam w tej dziurze nie śmierdzi? :D
| regis napisał(a): |
| Reasumując, jakie miejsce zostało wybrane :wink: :?: |
Jeszcze ankiety i wyborów właściwych nie ma, na razie jest czas na "kiełbasę wyborczą" :mrgreen:
Dodano: 2008-01-20 14:39
| nimdraug napisał(a): |
| Nie inaczej, jaskinia, i ta woda spadająca z hukiem...
marzenie... 8) |
Ale powiem, że jak chodziłem do gimnazjum to kopalnia ogłosiła nabór na chętnych do odkopywania pewnego starego tunelu (w tej samej sztolni co ów wodospad), który wiedzie ok 4 kilometrów z czego 3 znajdują sie na terenie czech :wink: Więc Kościna głodny wrażeń zapisał sie na kopanie dla zabicia czasu na weekendy i sie jechało na klęczkach z małą lampką. Powiem tak, 4 godziny takiej roboty tak wykańcza, że masakra. Kopało sie na zmianę rzecz jasna, godzinę jeden, potem drugi... i jakoś szło. Ale co sie stracha najadłem to moje i nigdy więcej sie na coś podobnego nie zapisze :roll:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-01-20 15:05
nono KostucH hehe prawie jak wałbrzyskie biedaszyby :D
co do moich pagórków to znajdują się one mniej więcej tutaj http://www.zumi.pl/namapie.html?qt=&loc=z%B3otoryja&Submit=Szukaj&cId=&sId=&x=0&y=0
8) Złotoryja leży 22 km na południowy zachód od Legnicy (na której to terenie z resztą istnieje przepiękny industrialny moloch - chuta miedzi KGHM'u, wrażenia wizualne dodatkowo dopełnia nieprzemożny smród siarki :D który to prawie w całości opada na dzielnicę - blokowisko "Piekary" hehehe, ziomale mają więc dosyć kiepski żywot) z gównianych atrakcji to odbywają się tu praktycznie co roku mistrzostwa swiata w płukaniu złota, na które to przyjeżdżają pokemony z całego świata (jakby nie mieli lepszych zajęć hehe)
niedaleko, bodajże koło Proboszczowa znajduje się pikna górka "Ostrzyca", a niedaleko Sędziszowej inna spora górzynka "Wielisławka" na obydwu w przeszłości swoje bazy mieli złodzieje, tyle że na tej pierwszej tacy niedawni z okresu II wojny światowej, za to na tej drugiej stacjonowali średniowieczni rycerze rabusie - postawili nawet na szczycie zamek, z którego co prawda niewiele już zostało (bo parę ścian) ale fakt faktem 8) hehe
Dodano: 2008-01-20 15:25
| Paskievicz napisał(a): |
| nono KostucH hehe prawie jak wałbrzyskie biedaszyby :D |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-01-20 16:52
| Alpha-Sco napisał(a): |
|
:arrow: Allanonie, ważne gdzie, ustalenie miejsca jest właśnie takim "zapadnięciem klamki". Bez tego trudno zorganizować imprezę dla ludzi przyjeżdżających z różnych miejsc Polski. Dla przykładu: ja nie mieszkam w centrum Polski i ważne jest dla mnie, czy będę jechać 8 godzin czy 1,5 dnia. Czy po spędzeniu 7 godzin w pociągu czeka mnie jeszcze pół doby czekania na pks a potem drugie pół doby czekania na drugi, a potem, po dwóch dniach podróży wszystkiego się odechce :) Poza tym (sądzę, że nie tylko ja) jestem związana pracą i nie mam ochoty z czterech dni wolnego trzech spędzić w podróży :) Nie mam szansy urwać się na wagary na tydzień jak z liceum czy uczelni. Ponadto, jeżeli na imprezę jest wiele osób z DarkPlanet chętnych, będą jechać z różnych miejsc Polski i dobrze byłoby wybrać takie miejsce, gdzie byłoby w miarę blisko do wszystkich lub chociaż dobry dojazd. Propozycja Allanona podoba mi się jak na razie najbardziej, bo: - zdjęcia zachęcają - opis zachęca - blisko centrum Polski |
Obserwuje z zaciekawieniem ten temat. Nimdraug uklon w Twoja strone, za pomysl. A teraz sie wypowiem :wink: Ogolnie nie znam sie tak na tych wszystkich obyczajach, jak niektore tutaj osoby, wiec nie ma sensu, zebym wdawal sie w polemike, ale pomysl sam w sobie bardzo mi sie podoba, zawsze to cos nowego i mysle, ze mimo pewnych niesnasek panujacych miedzy nami, jednak uda sie doprowadzic ta sprawe do finalu, jak to bodajze All powiedzial, do zapadniecia klamki. Osobiscie pisze sie na taka impreze, zawsze to nowe doswiadczenie, a takze z tego co widze, okazja do poznania kolejnych DarkPlanetan... Przy czym tak jak droga Alpha zauwazyla - nie kazdy moze sobie pozwolic na wagary, podobnie jak kolezanka jestem zwiazany z firma, jakimis obowiazkami i nie moge sobie pozwolic na pewnego rodzaju wloczegi. Z reszta z tego co wiem, ludzie ktorych znam osobiscie, z ktorymi sie przyjaznie rowniez maja pewne obowiazki, m.in zwiazane z praca. Tak wiec jesli moge cos zasugerowac... Prosze w imieniu swoim jak i znajomych pracujacych, abyscie wzieli pod uwage fakt naszego "uwiazania", a takze to o czym pisala Alpha, aby miejsce bylo "sprawiedliwe" dla wszystkich, zebysmy nie musieli wiecej czasu spedzic w roznego rodzaju srodkach transportu zamiast wspolnie sie bawic...To chyba tyle z moich sugestii i uwag...
Pozdrawiam serdecznie wszystkich zainteresowanych tematem...
Dottore