Wilkodlaki. Strona: 3

Dodano: 2007-11-14 21:44

Mówisz na podwieczorek na balllkoniku?? :twisted:
Zaprrrraszamy, zaprrraszamy... :twisted: :twisted:



Dodano: 2007-11-14 21:46

ale taki zakrrrapiany :D
najwyżej mnie wczesniej połozycie spaśśśśś :lol:



Dodano: 2007-11-14 21:52

A kto mi później pomoże wyrzucać gości z balko... :roll:
Tzn. Żegnać, żegnać :twisted:



Dodano: 2007-11-14 21:53

co ty pokotem ich ułożymy na korytarzu i sie sami stoczą... RAWR
co większe vipy, przekimają na blacie w kuchni :twisted:



Dodano: 2007-11-14 21:54

Spoko :!: Damy Rrrade :twisted: Jaki podwieczorek :wink: A Ty Rubi co :?: Też od kopciuszka :?: :lol: Hmmm, no spoko...więc będe zakrapiac i przy okazji raz na jakis czas na balkon na fajure :twisted: A Ty Nim tak szybko nas nie opuscisz, o nie...nie dam Ci tej przyjemnosci :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-11-14 21:55

O! Dobra nasza! Opiekun do szczeniąt, chwilowo, będzie uważał na mnie co bym za szybko ni kimnęła w jakimś kącie 8)



Dodano: 2007-11-14 21:58

Oj, bądź tego pewna, że póki tam będe...oka nie zmróżysz. Chyba, że Cie błogo jakimś trunkiem ululamy :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-11-14 21:59

My rrraczej Dupcioszki niż Kopciuszki sesese :twisted: :twisted:



Dodano: 2007-11-14 22:01

Szto eta "Dupcioszki" :roll: :?: Ni kataraka :roll:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-11-14 22:03

KostucH napisał(a):
Oj, bądź tego pewna, że póki tam będe...oka nie zmróżysz. Chyba, że Cie błogo jakimś trunkiem ululamy :twisted:



Co bym łatwiejsza była, hę?
FIGUS! :lol: :twisted:



Dodano: 2007-11-14 22:05

KostucH napisał(a):
Szto eta "Dupcioszki" :roll: :?: Ni kataraka :roll:


No etiendo :roll:



Dodano: 2007-11-14 22:06

O żesz Ty zua Ty jedna :twisted: To mje to przez myśl nawet przez chwilke nie przeszło, a Ty mje tu takie osądy? Ojć, ojć...bedziem na kolanko brać i prać :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-11-14 22:06

Eeee, a którą?
:D



Dodano: 2007-11-14 22:08

Blat w kuchni : TAK, schody i balkon: NIE!!
A z resztą! Człowiek po pijaku różne rzeczy wyrabiał :twisted:


Dum Deus calculat, mundus fit.


Dodano: 2007-11-14 22:08

O taaaak, temat o Wilkodlakach kfffitnie :twisted:



Dodano: 2007-11-14 22:09

No, zobaczysz jak się pięknie się sprząta na kacu... :twisted:



Dodano: 2007-11-14 22:10

Już wiem jakie to uczucie Nieraz sprzątałem :twisted:


Dum Deus calculat, mundus fit.


Dodano: 2007-11-14 22:11

No popatrz, wprawionego mamy, ale hyc :twisted:



Dodano: 2007-11-14 22:13

Sie bawi sie ma :D Ale na waszym miejscu wcale bym sie tak nie zachwycał (pomimo że zajebiście sprzątam :twisted: )


Dum Deus calculat, mundus fit.


Dodano: 2007-11-14 22:20

No to po sprzątanku srrrru przez balkon :twisted: :twisted:



Dodano: 2007-11-14 22:21


Dum Deus calculat, mundus fit.


Dodano: 2007-11-14 22:23

Woluś, przeciez ty słonko i tak juz nie żyjesz... ponoć... :D



Dodano: 2007-11-14 22:24

No tak ale po sprzątaniu Czesio lubi sobie piwko wypić :twisted:


Dum Deus calculat, mundus fit.


Dodano: 2007-11-14 22:25

a nikt Ci nie bedzie brrronić... :twisted: :twisted:



Dodano: 2007-11-14 22:26

No i co sie Wolek krzywisz :?: Żeś sie sam zapędził w kozi róg :wink: Ja tam sie nie boje, najwyzej będzie jaskółka :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło