Dodano: 2007-12-01 20:56
Mogę skrobidła i pergaminu użyczyć :twisted:
Dodano: 2007-12-01 21:09
Kronika – odsłona pierwsza
Roku Pańskiego 2007, na obrzeżach leśnych ostępów okalających DP odnotowano pojawienie się dwóch tajemniczych postaci, które jako te cienie, znikły w mrokach boru. Zabobonni wieśniacy żegnali się krzyżem świętym na ich widok, gdyż w postaciach owych, odkryli przybyszów ze świata, gdzie zwykłym śmiertelnikom strach okrutny był się zapuszczać – a był to świat wilczej watahy.
Wilkodłaki: Rubi i Nimdraug (gdyż one to właśnie były) krążyły długo po lesie w poszukiwaniu legowiszcza, które mogłoby stać się domem dla wilczej rodziny, gdzie można byłoby wychowywać dziatki i odprawiać tajemne wilkodłacze rytuały, związane z kultem księżyca, krwi i śmierci :)
Wkrótce jaskinia została znaleziona, lecz by ją zdobyć, wilkodłaki stoczyć musiały bój z przerażającą jej mieszkanką – wiedźmą, która od niemal pół wieku przyczyniała szkody w okolicy, powodując że z piwa, serwowanego w pobliskiej knajpie, uciekał gaz, i złocisty trunek tracił cały swój smak.
W boju przeciwko czarownicy największe zasługi położył mężny rycerz herbu „Szary włos”, cny bojownik Kostuch, który lubo orędownikiem pokoju był zawsze, wychowawcą dziatek nieletnich, znieść nie mógł straszliwych czynów czarownicy i na zawsze z krainy DP ją wygnał :)
Zasiadł tedy ród wilkodłaczy w jaskini, a okoliczne bory po raz pierwszy usłyszały nocny zew, który odtąd co noc brzmiał echem w tej zapomnianej przez bogów krainie...
(Na razie wychodzi chała :lol: )
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-12-01 22:34
No chyba HYC!
Nam się podoba BARDZO :D :D
drobna jedynie poprawka co do wstępu, bo nas tu z deczko odmłodzono, a żeśmy tu zawitały już w grudniu 2006 :twisted: :twisted: i do tej pory wykurzyć nas stąd nie szło :lol: :lol:
Wspaniały początek!! Już Ci sie z poprawkami wchrzaniam, a sama bym zacniej w słowo nie ubrała...
Oby tak dalej Kochana!!!
cdn?? :twisted: :twisted: :twisted:
Dzikus, nie pytaj głupio, tylko dawaj! Czym ma bazgrolić, pazurem po ścianie?? :lol: :roll:
Dodano: 2007-12-02 00:10
Witam Drogie panie :) Zgredziu - piękny wstęp do kronik :* :) Kostuch "Szary Włos" :lol:
Miłego wieczoru waćpannom życzę
Ja po pracy idę do kuchni posilić się wieprzowinką :D I popije hmm herbatą? :roll: :lol:
Al.
Dodano: 2007-12-02 12:50
Echh, mam nadzieję że Kostuchowi herb "Szary Włos" się spodoba :D A jak nie - to zmienimy na bardziej odpowiedni.
Jak wiadomo, kronikarz wiele informacji wysysa z palca, żeby kronikę ubarwić nieco :D
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-12-02 13:09
Masz całkowicie wolna rękę, kochana!!
Idzie Ci wspaniale i będzie potem o czym wnukom czytać
:twisted: :twisted:
Dodano: 2007-12-02 13:12
<
odaje skrobidło i pergamin, kłaniając się uprzejmie>
- Miło patrzeć, jak nasze stadko się rozrasta. Pozdrawiam wszystkich gorąco i wywarem nektarowym poczęstować pragnę. :twisted:
Dodano: 2007-12-02 13:20
Dziękuję za skrobidło i pergamin - nooooo - takim gesim piórem to można pisać a pisać. Szkoda tylko że szponiaste łapy do pisania nieprzystosowane i takie kulfony wychodzą :lol:
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-12-02 13:26
Chlapnij mioduli skoro czestują, Zgredzinko ty Pazurrrna
od razu gładziej pójdzie skrrrobanie :D
Dodano: 2007-12-02 13:46
<
olewa i podaje>
- Wywarek wprost z rosnących na bagnach kwieci. :wink:
Dodano: 2007-12-02 14:49
Do diabła - co to było? Nogi się plącza, we łbie się kręci - jakiś diabelski wywar :D Najgorsze jest to że się po nim chce tańczyć i świntuszyć :D
Ktosik reflektuje na zbereźnie wolny taniec :D
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-12-02 14:51
Ja :twisted: Shall'we :?: :wink: :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-12-02 14:53
Nie mam partnera, trudno...
<łapie sie za łogonek kiełkami i kręci radośnie w kółko>
:D
Dodano: 2007-12-02 15:42
<
owstaje na dwie łapy i przybiera ludzką postać, spowitą w powiewne szaty>
< podaje smukłą dłoń, delikatnie a kokieteryjnie się uśmiechając, i przygryzając przy tym dolną wargę kiełkiem> 8)
Dodano: 2007-12-02 16:07
Mihahahaha - ile niewinnych ofiar naraz :twisted:
Kostuchu, jaki ty masz zimny nos, Wild Child - jarzace sie oczy, a Nimdraug (lubieżnie się slini) - jaka gładka skóra :twisted:
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-12-02 16:12
| nimdraug napisał(a): |
|
<łapie sie za łogonek kiełkami i kręci radośnie w kółko> :D |
Musisz mnie nauczyć tego tańca, widzę że dość trudne kroki :D :twisted:
Witam wszystkich :) I pozdrawiam serdecznie miłe panie, i panów :D
Czyżbym trafił na jakiś rytuał? :twisted: :lol:
Dodano: 2007-12-02 17:31
Co tu się wyrrrrabia? Nie nadążam... :roll: Chyba przejdę na zasłużoną emeryturę. W końcu pamięć już nie ta, ruchy spowolnione... 8O
Idę chlapnąć ziółek :lol:
Dodano: 2007-12-02 17:44
Babciu Rubi - na emeryturze całkiem przyjemnie jest - przy kominku można się grzać, koniaczek wieczorami popijac, skarpety na drutach dziergać :D Co prawda w gnatach wtedy trochę łamie, ale nie ma sprawy - bedziemy masaże aplikować :D
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-12-02 17:54
Jaka babcia, jaka emerytura. Codziennie litr wódki i tak sie zakonserwuejsz, że własne potomstwo zdołasz przeżyć :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-12-02 17:57
Na wódkę też za stara już jestem, ale nie powiem codziennie trochę procencików i pamięć wraca... :lol:
Dodano: 2007-12-02 18:00
| Stary_Zgred napisał(a): |
| Babciu Rubi - na emeryturze całkiem przyjemnie jest - przy kominku można się grzać, koniaczek wieczorami popijac, skarpety na drutach dziergać :D Co prawda w gnatach wtedy trochę łamie, ale nie ma sprawy - bedziemy masaże aplikować :D |
Ja bym dodał jeszcze liczenie siwych włosów na łepetynce, zmarszczek przed lustrem, i jadanie zupek warzywnych :lol:
Ale Rubi nie ma tak źle - kobitki mają to do siebie, że nigdy się nie "starzeją"
Kostuch :arrow: ja tam wódki pić nie muszę :) Mój dziadzio ze strony ojca chlał za sześciu pokoleń do przodu :) Więc jakby na to nie patrzeć - młody będę zawsze :D hihi
Dodano: 2007-12-02 18:10
Liczenie siwych włosów?- ok, zmarszcek przed lustrem?- ok, ale jedzenie zupek warzywnych?- a feee, never ever. Ja sobie skonstruuje taką sztuczną szczękę, coby zawsze jakąś zwierzynkę pogrrryźć :twisted:
No ale skoro kobitki sie nie starzeją to odjazd :lol: Chlupnijmy coś na lewą nóżkę :twisted:
Dodano: 2007-12-02 18:11
Ty już po dziadziu masz procęty we krwi :twisted:
Ale bliźniaczki z twardej gliny ulepione więc liczyć im czas raczej nie dane :wink:
"God made me a cannibal to fix problems like you."