Panzernacht. Strona: 5

;> Dodano: 2007-12-02 19:00

Mogło być lepiej :D ale wsumie dobrze że było tak a nie inaczej przynajmniej nie byłam aż tak zła że nie mogłam tańczyć a fotki są & to nawet ładne tylko pewnie nie ujrzą światła dziennego


Nasze życie jest tym czym czynią je nasze myśli...


Dodano: 2007-12-02 20:20

Ja z wielu względów organizatorskich nie zaliczam tej imprezy do udanych. Niestety z paru czynników chciałem, aby skończyła się ona jak najwcześniej :/


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2007-12-02 20:23

Diesel napisał(a):
Ja z wielu względów organizatorskich nie zaliczam tej imprezy do udanych. Niestety z paru czynników chciałem, aby skończyła się ona jak najwcześniej :/


Mam nadzieje, że owe "niesnaki" nie wpłyną na chęci do organizowania nastepnych imprez z tego cyklu.

Osobiśce mam nadzieje na szybką powtórkę skoro na poprzedniej imprezie być mi nie było dane.

Pozdrawiam


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2007-12-03 08:26

Na razie się nie zapowiada na następnego Panzernachta. Będę szukał jakiegoś fajnego terminu w styczniu


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2007-12-03 10:03

Ja sie wybawiłem, ze aż kregosłup mnie napierdala do dziś. Diesel, było git :D no i "Rapture" na koniec :twisted: goog choice :twisted:


.


Dodano: 2007-12-03 16:25

Szczerze? Rapture było już na ostateczne odstraszenie, ale widać, że nawet to niektórych nie przeraziło i dobrze się bawili... No ale było, minęło... Następnym razem postaram się zagrać do końca (prawdziwego, a nie wymuszonego) :wink:


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2007-12-03 16:46

A mnie wkurzyło zachowanie "szefa", który pozbawił salę tych fajnych karteczek z zakazem palenia. Chyba jednak nie da się w tym kraju robić II Irlandii... Imprezę jednak zaliczam do udanych (przynajmniej do czasu aż mi się zapas energii nie wyczerpał). Było trochę znajomych, z widoku których zawsze się cieszę :)


Fuck you dude!


:) Dodano: 2007-12-03 21:40

Dzięki UZE :D :D :D :D


Nasze życie jest tym czym czynią je nasze myśli...


Dodano: 2007-12-04 09:34

Diesel napisał(a):
Szczerze? Rapture było już na ostateczne odstraszenie, ale widać, że nawet to niektórych nie przeraziło i dobrze się bawili... No ale było, minęło... Następnym razem postaram się zagrać do końca (prawdziwego, a nie wymuszonego) :wink:


Czemu, ja bym się nie obraził, gdyby na zakończenie leciały takie hity - w sumie brakuje na imprezach kawałków w takim stylu, więc dla mnie "Rapture" było miłym akcentem na koniec imprezy :) cieszy mnie tez, ze muza była dosyc rożnorodna - ostatnio bowiam miałem wrazenie, ze kolejne imprezy niczym sie nie rozniły :/


.


Dodano: 2008-03-10 13:03

Panie Dyszel a kiedy następny Panzernacht? :twisted:


forever alone immortal


Dodano: 2009-05-12 15:00

Pozwolę sobie podnieść temat i nieśmiało zapytać, czy jest taka mała, maluteńka możliwość, by moja ulubiona impreza odbyła się jeszcze jakoś w maju lub czerwcu, zanim wyprowadzę się z Poznania? :cry: Oczywiście zdaję sobie sprawę, że ustalenie terminu nie jest takie proste, ale może 22 maja? 30 maja? 19, 20 lub 21 czerwca? Inne piątki, soboty i niedziele mam już przeje... zaplanowane



Dodano: 2009-05-12 15:39

23 czerwca pasuje? 8) Wiem, że to wtorek, ale okazja jest niebylejaka i już doprecyzowujemy szczegóły :wink:


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2009-05-12 16:57

Mnie pasuje :twisted: :twisted:


forever alone immortal


Dodano: 2009-05-12 17:13

Diesel napisał(a):
23 czerwca pasuje? 8) Wiem, że to wtorek, ale okazja jest niebylejaka i już doprecyzowujemy szczegóły :wink:


rozumiem, że jako after po NIN ;> bo chyba nie myślisz, że zrezygnujemy z NIN :lol:

tylko Diesel, wez w koncu zgłąb trochę tej muzy a nie ciągle ramsztajn 8)


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2009-05-12 17:13

Diesel napisał(a):
23 czerwca pasuje? 8) Wiem, że to wtorek, ale okazja jest niebylejaka i już doprecyzowujemy szczegóły :wink:


Wow, zajebiście pasuje! :D :D :D O wiele bardziej pasują mi dni robocze, niż weekendy, ale nie śmiałam prosić! :D



Dodano: 2009-05-12 17:18

minawi napisał(a):
[quote:2f2a92e617="Diesel"]23 czerwca pasuje? 8) Wiem, że to wtorek, ale okazja jest niebylejaka i już doprecyzowujemy szczegóły :wink:


rozumiem, że jako after po NIN ;> bo chyba nie myślisz, że zrezygnujemy z NIN :lol:

tylko Diesel, wez w koncu zgłąb trochę tej muzy a nie ciągle ramsztajn 8)[/quote:2f2a92e617]

Jaki tam kuźwa NIN... No i Rammstein ma być, potraktuję tę imprezę jako mój wieczór panieński, więc morrrrda w kubeł :twisted: :wink: :lol:



Dodano: 2009-05-12 17:21

minawi napisał(a):
tylko Diesel, wez w koncu zgłąb trochę tej muzy a nie ciągle ramsztajn 8)

Może być Radogost? Albo Żywiołak? 8)

Oczywiście, że to będzie After. Czekam jeszcze do końca tygodnia na kilka odpowiedzi od patronatów medialnych i w poniedziałek powinien być oficjalny plakat imprezy.


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2009-05-12 17:26

Diesel napisał(a):
[quote:b43bb0dc4f="minawi"]tylko Diesel, wez w koncu zgłąb trochę tej muzy a nie ciągle ramsztajn 8)

Może być Radogost?
[/quote:b43bb0dc4f]

tylko "Chochlik Smyrałka" 8)

Póki co - dodałam info: http://www.darkplanet.pl/Nine-Inch-Nails-After-Party-8421_event.html

oraz na laście: lastfm.pl/event/1064655


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2009-05-12 19:27

Mam nadzieję że na tym after party nie będzie za dużo NIN bo i tak Ci którzy NIN lubią będą na koncercie i nie ma sensu dublować :twisted: :twisted:


forever alone immortal


Dodano: 2009-05-12 19:33

Rozbit, nie odstraszaj ludzi :evil: 8)


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2009-05-13 06:15

SCHWEIGENDE napisał(a):
potraktuję tę imprezę jako mój wieczór panieński, więc morrrrda w kubeł :twisted: :wink: :lol:

Aaaaaaaa :D Co się nie chwalisz Cycu jeden,kiedy,gdzie :?: :!:
Cholera,to ja nie wiem czy się do chaty doczołgam po takich atrakcjach :twisted:
Buziam Misiu mój :D
Ev


Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!


Dodano: 2009-05-13 08:22

łaaa!!
Shwei! no gratulacje!!
poszukamy jakiegoś striptizera - sobowtóra Tila :D :wink:


enjoy the violence


Dodano: 2009-05-13 13:19

Dzięki, kochani! :) Z sobowtórem Tilla nie ryzykujmy, bo go zgwałcę :twisted: A mąż raczej nie wybaczy zdrady parę dni przed ślubem :lol:
Ślub będzie 27 czerwca, niestety nie w Poznaniu , tylko w Gliwicach. Może wesoły Darkplanetobus na ślub Cyca? :lol: :lol: :lol:
Obecnie jestem na etapie nauk przedślubnych - jeszcze słowo usłyszę na temat mojej macicy i komuś przypier... przyłożę :lol:



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło