Amorphis - Silent Waters. Strona: 2

Dodano: 2007-09-29 19:48

Silent Waters to takie nudy, że aż się zdziwiłem, że to Amorphis. Chyba podsunę płytkę mojemu kumplowi, który słucha hard rocka i daję swój bas, że w życiu się nie domyśli, że ten zespół ma coś wspólnego z doom metalem.


Jam tej siły cząstką drobną, która złego chce, a zawsze czyni dobro.


Dodano: 2007-09-29 20:35

Wild_Child napisał(a):
[quote:9520eff60b="AbrimaaL"]
Jedyną rzecz, którą bym zmienił na "Tales..." to czyste vokale - na szczęście dużo ich nie ma.


w sumie, jeśli już, to zmieniłbym ten czysty wokal w Into Hiding... w reszcie utworów są OK :twisted:[/quote:9520eff60b]

W "Black Winter Day" (najlepszy dla mnie utwór Amorphis) też nie podoba mi się czysty vokal, brzmi jak Guns & Roses, których nie trawię.

piotrala napisał(a):
Nie zgadzam się co do czystego wokalu, bardzo mi się podobają te czyste zaśpiewy


Nie mówimy chwilowo o Eclipse ani Silent Waters, tylko o płycie Tales from the Thousand Lakes z roku 1994.


Chosen by death don't disagree.


Dodano: 2007-09-30 09:24

AbrimaaL napisał(a):
[quote:7f9011e667="piotrala"]Nie zgadzam się co do czystego wokalu, bardzo mi się podobają te czyste zaśpiewy


Nie mówimy chwilowo o Eclipse ani Silent Waters, tylko o płycie Tales from the Thousand Lakes z roku 1994.[/quote:7f9011e667]

To tak poza tym 8) Bo owszem, na "Eclipse" czy "Silent Waters" czyste zaśpiewy (które i tak przewodzą nad growlem) są już, jak dla mnie, bardzo dobre i ja się ich nie mogę przyczepić :D


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2007-09-30 12:48

Decadence napisał(a):
To tak poza tym 8) Bo owszem, na "Eclipse" czy "Silent Waters" czyste zaśpiewy (które i tak przewodzą nad growlem) są już, jak dla mnie, bardzo dobre i ja się ich nie mogę przyczepić :D


Popieram, na Eclipse i SW są bardzo dobre czyściaki, duuuuużo lepsze niż na poprzednich płytach Amorphisa. Ogólnie podoba mi się, jak Tomi miesza czysty wokal z growlem (jak np. w Leaves Scar czy Smoke). Jak dla mnie -> poezja :twisted:

Abrimaal napisał(a):
W "Black Winter Day" (najlepszy dla mnie utwór Amorphis) też nie podoba mi się czysty vokal, brzmi jak Guns & Roses, których nie trawię.


...to jest najlepszy utwór Amorphis :twisted: co do czystych wokali, mi nie przeszkadzają, a poza tym i tak ich tu niewiele...

Angelizer napisał(a):
Silent Waters to takie nudy, że aż się zdziwiłem, że to Amorphis. Chyba podsunę płytkę mojemu kumplowi, który słucha hard rocka i daję swój bas, że w życiu się nie domyśli, że ten zespół ma coś wspólnego z doom metalem.


...ja wiem, czy aż takie nudy ?? w sumie widzę tylko jeden naprawdę słaby punkt tego albumu -> to nieszczęsne Her Alone...
Cóż, rózne gusta :twisted:



Kto Growluje? Dodano: 2007-09-30 15:43

A powiedzcie mi, bo naprawde nie wiem, kto teraz śpiewa growlem na "Silent Waters", ponieważ jak na moje ucho jest to identyczny głos jak na płytach z Pasi Koskinen'em. Czy może przez cały czas growlem śpiewa Tomi Koivusaari od początku zespołu? Mam klip "Against Widows" z koncertu i partie growlowane wykonuje Koivusaari.


Chosen by death don't disagree.


Re: Kto Growluje? Dodano: 2007-09-30 16:00

AbrimaaL napisał(a):
A powiedzcie mi, bo naprawde nie wiem, kto teraz śpiewa growlem na "Silent Waters", ponieważ jak na moje ucho jest to identyczny głos jak na płytach z Pasi Koskinen'em. Czy może przez cały czas growlem śpiewa Tomi Koivusaari od początku zespołu? Mam klip "Against Widows" z koncertu i partie growlowane wykonuje Koivusaari.


...nie jestem pewien, ale chyba Joutsen śpiewa czysto i growluje.

http://www.youtube.com/watch?v=xlnFJVn9cW4
http://www.youtube.com/watch?v=5CbdeRAt_UY
:twisted:



Dodano: 2007-09-30 16:48

Tak, na 100% używa dwóch rodzajów wokalu - szacun...

Chociaż, widząc ich niemrawość koncertową, to wyzwanie staje się jednak mniejsze. Co innego, gdyby uprawiali szaleństwo non stop. Są już chyba za starzy na to. :)


Nie daj się kopać w ryj, chociaż kopią z każdej strony.


Re: Kto Growluje? Dodano: 2007-09-30 18:30

Wild_Child napisał(a):


...nie jestem pewien, ale chyba Joutsen śpiewa czysto i growluje.

http://www.youtube.com/watch?v=xlnFJVn9cW4
http://www.youtube.com/watch?v=5CbdeRAt_UY
:twisted:


Rzeczywiście, skubany... i do tego zajebiście wygląda.


Chosen by death don't disagree.


Re: Kto Growluje? Dodano: 2007-10-01 20:54

AbrimaaL napisał(a):
Rzeczywiście, skubany... i do tego zajebiście wygląda.


:twisted:

Fajnie było, jak za pierwszym razem słuchałem Eclipse, przeleciało Two Moons, przeleciał House of Sleep - myślę sobie, wokal czysty, zero growlu, pewnie tak przez calusi album (nie czytałem wcześniej recenzji/zapowiedzi, Eclipse w sumie nabyłem w ciemno), aż tu nagle Tomi wyskakuje mi w Leaves Scar ze swoim growlem... w pierwszej chwili mały, ale szok :twisted:



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło