Dodano: 2007-10-01 16:15
Dodano: 2007-10-01 19:49
| Narea napisał(a): |
Ty po prostu we mnie nie wierzysz... i w moje rozdwojenie jaźni... ![]() |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-10-02 17:56
cicho...! teraz dramatyzuję, że we mnie nie wierzysz, Ty powinieneś powiedzieć, że wszystko będzie dobrze i że przepraszasz i podasz date kiedy się gdzieś wybieramy :wink: :twisted:
Dodano: 2007-10-02 20:59
| Narea napisał(a): |
| Ty powinieneś powiedzieć, że wszystko będzie dobrze i że przepraszasz i podasz date kiedy się gdzieś wybieramy :wink: :twisted: |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-10-02 21:17
| Narea napisał(a): |
| Ty powinieneś powiedzieć, że wszystko będzie dobrze i że przepraszasz i podasz date kiedy się gdzieś wybieramy :wink: :twisted: |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-10-03 18:06
| KostucH napisał(a): |
| [quote:419de73d08="Narea"]Ty powinieneś powiedzieć, że wszystko będzie dobrze i że przepraszasz i podasz date kiedy się gdzieś wybieramy :wink: :twisted: |
dziś wyjatkowo, nie trzeba :twisted:
Dodano: 2007-10-03 18:41
| Narea napisał(a): |
| dziś wyjatkowo, nie trzeba :twisted: |
Następny :!: :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-10-04 13:19
Dodano: 2007-10-04 19:37
| Narea napisał(a): |
| z kolei juz dzisiaj moze być :twisted: kobita zmienna jest..... :lol: |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-10-05 20:39
Gdybym miała dodatkowe 5 tys zł to kupiłabym mojemu facetowi samochód, żeby nie był uzależniony od pociągów do pracy. Wtedy moglibyśmy spędzać więcej czasu......... :)
Dodano: 2007-10-05 21:00
| Narea napisał(a): |
| a jak będę płakac...? 8) |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-10-06 10:35
| KostucH napisał(a): |
| [quote:1fbfc0845d="Narea"]a jak będę płakac...? 8) |
co najwyżej o CHusteczki KostuHó :lol:
Dodano: 2007-10-06 10:46
| Narea napisał(a): |
| co najwyżej o CHusteczki |
P.S.: Dzięki za korekte, mam dysortografie więc staram sie jak moge :wink:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-10-07 12:29
Dodano: 2007-10-07 17:39
| Narea napisał(a): |
| a pokaż papier... :twisted: :wink: |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-10-08 19:08
Nie widze Ciebie bo jest ciemno :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-10-08 20:41
gdybym miała dodatkowe 5 tys zł to pojechałabym gdzieś daleko np do Indii... albo do Islandii.marzy mi się taka podróż :roll:
Dodano: 2007-10-09 07:49
| Camille napisał(a): |
| gdybym miała dodatkowe 5 tys zł to pojechałabym gdzieś daleko np do Indii... albo do Islandii.marzy mi się taka podróż :roll: |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-10-09 17:47
| KostucH napisał(a): |
| Nie widze Ciebie bo jest ciemno :twisted: |
ale Ty slepy jesteś, mało nie przyłozyłam Ci a Ty dalej nie widzisz.... trzeba było wziąć zamach.... :roll: :lol:
Dodano: 2007-10-09 22:14
| KostucH napisał(a): |
| [quote:26c683f6d2="Camille"]gdybym miała dodatkowe 5 tys zł to pojechałabym gdzieś daleko np do Indii... albo do Islandii.marzy mi się taka podróż :roll: |
hmm na stałe? mogłoby być to nawet ciekawe.chociaż nie wyobrażam sobie jak narazie że np. ja mogłabym gdzieś osiąść na stałe....
Dodano: 2007-10-10 13:17
| Camille napisał(a): |
| hmm na stałe? mogłoby być to nawet ciekawe.chociaż nie wyobrażam sobie jak narazie że np. ja mogłabym gdzieś osiąść na stałe.... |
A za te 5 tyś. fundnąłbym starym wycieczke gdzieś za granice. Najlepiej do Irlandi. Należy im sie coś od życia.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-10-10 19:39
tysiąc bym zachowala na ciężkie czasy, nakupowałabym sobie gorę różnych książek traktujących o starożytnym Rzymie. Wymienilabym w kompie parę rzeczy (najlepiej plytę glówną i wywalić ten zintegrowany szajs) i jakby coś zostalo to bym wydała na kieckę z Visible, orginalną, po cyzm oprawiłabym ją w szkło i pokazywała wszystkim.
:)
Dodano: 2007-10-10 20:16
Ostatnio tak mi dokucza to zimno, które jest za oknem, że za te 5 kawałków pojechałabym do jakiegoś ciepłego miejsca na globie. W sumie to nie ważne gdzie...byle jak najdalej od tych chłodnych poranków i wieczorów.
