Dodano: 2008-02-28 20:14
Każdy jest inny. Jedna kobieta nie podniesie nic poza gazetą, a inna będzie należeć do bractwa i latać z mieczem. Jedna jest taka, druga jest inna...tak samo jeden facet lubi wypić i wpieprzyć komuś bez powodu, a inny "grzecznie" w garniturze będzie pomykał do pracy. Nie każdy nadaje się na przywódce czy wojownika. Dzisiaj nie ma już takich różnic jakie były wieki temu, to normalne że świat się zmienia no i ludzie. Jedni są silni, a inni nie, jedni spokojni, opanowani, a inni panikujący, to dotyczy obu płci. Jeśli jakaś kobieta nie ma predyspozycji do czegoś a próbuje to zrobić to wygląda śmiesznie, ale z facetem będzie identycznie. Trzeba zachowywać rozsądek zależnie od swoich możliwości. Tak jak napisałem, jedna będzie mogła biegać na długie dystanse albo robić coś cięższego, a druga już nie. Zależne od jednostki, takie fakty. A ta cała wojna z dórównywaniem hmm.. gdyby obie płcie się szanowały i nie narzucały sobie tego jak dana ma sie zachowywać to byłoby dobrze. Ale próżno od społeczeństwa oczekiwać że zrozumie iż np gusta są różne i modele oraz schematy zachowania są już przestarzałe i należy je zmienić. A giertych... no sorry, po co go w ogóle komentować, giertych to giertych, istota skrajna, mentalnie w średniowieczu. Ceńmy się i poznawajmy jako ludzie, bo ludźmi jesteśmy i prócz różnic mamy również podobieństwa od których nie uciekniemy. A różnice u każdej osoby będą inaczej wyglądać... ludzka różnorodność się powiększa, ludzie odkrywają siebie. Tak jak koleżanka napisała... bądźmy przedewszystkim ludźmi, bo niedługo zdziczejemy.
Dodano: 2008-02-28 20:19
| kontragekon napisał(a): |
| [quote:368650c04d="Aria_de_Bloodvarie"]
Co do różowych panienek, to pełno ich wokół. Raz, gdy wracałam autobusem do domu, siedziały naprzeciw mnie dwie dziewczyny w wieku ok.17-18 lat. Ubrane chyba we wszystkie kolory tęczy (wolę nie wchodzić w szczegóły), wymalowane, jak dla mnie, niczym clowny w cyrku, jednak nie to było najgorsze. Jedna bawiła się lizakiem, a druga gumą, którą co rusz wyciągała z buzi i wkładała z powrotem... Nie wiadomo, czy się śmiać, czy załamywać ręce... |
To, co mnie urzeka na naszym portalu, to mnogośc takich podsumowań przy jednoczesnym narzekaniu, że 'mohery' wokół nie tolerują mroku i (jakże szlachetnej!) naszej 'inności' :) Tolerancja za tolerancję, kochani :D
Póki Pani Różowa (alternatywnie: Pani Gotycko-Mhrrroczna) nie wpycha swojej zużytej gumy do MOJEJ buzi, to wszystko jest dla mnie jak najbardziej OK :)[/quote:368650c04d]
bardzo trafnie i jak zawsze celnie :)
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Dodano: 2008-02-28 20:22
Jak miło czytać takie wypowiedzi, szczególnie pisane przez mężczyznę.
Święta racja. ^^
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"
Dodano: 2008-02-29 12:09
| Morgana napisał(a): |
Kobieta jest kobietą, a mężczyzna mężczyzną, ale przede wszystkim wszyscy jesteśmy ludźmi. ![]() |
Dobrze powiedziane, myślę nawet, że może to być piękne podsumowanie tematu :) .
Dodano: 2008-02-29 15:49
| efunia napisał(a): |
[quote:15835f8be5="Morgana"]Kobieta jest kobietą, a mężczyzna mężczyzną, ale przede wszystkim wszyscy jesteśmy ludźmi. ![]() |
Dobrze powiedziane, myślę nawet, że może to być piękne podsumowanie tematu :) .[/quote:15835f8be5]
niema co ucinac temat , moze znajdzie sie ktos kto ma inne zdanie
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Dodano: 2008-02-29 16:04
Zgodzę się, że nie można postawić kobiet i mężczyzn zupełnie na równi we wszystkich dziedzinach życia. Mimo wszystko zawsze jest mi przyjemnie, gdy chłopak/mężczyzna zaproponuje mi pomoc np. przy ciężkiej pracy czy dźwiganiu czegoś-tam: i uważam, że tak powinno być. Śmieszą mnie zapalczywie walczące feministki uparcie szarpiące się ze wspomnianą wyżej walizką (tudzież całujące faceta w rękę po tym, jak on ją pocałował, chociaż to już temat na zupełnie inną rozmowę
.
Tak więc wcale nie uważam, że bez względu na okoliczności należy stawiać znak równości między obiema płciami co absolutnie nie oznacza, że którąś płeć uważam za gorszą/mniejzdolną/itp. Po prostu jesteśmy inni. Tak samo jak nie uznaję np. podziału na męskie czy żeńskie zajęcia bo to, czy ktoś się nadaje do wykonania danej pracy zależy od indywidualnych predyspozycji, a nie tylko ogólnego podziału na płeć.
A problem polega na tym, że chrześcijaństwo, a stąd i nasza kultura, traktuje kobiety nie tylko jako istoty inne, ale, przede wszystkim, gorsze. I tu tkwi problem.
Natomiast nie jestem przekonana, czy jest racja w tym, że szaleje moda na "niekobiecość".
Dodano: 2008-02-29 17:33
kobiecość jest najbardziej fascynująca rzeczą na ziemi, absolutnie nieprzewidywalną linią obowiązków cierpień błogosławieństw wspaniałośći wyrzeczeń
panowie największym wynalazkiem ludzkości będzie zamknięcie kobiecości w pigułce
panie panie to panowie a panowie to panie, bo facet może wiedzieć więcej niż kobieta o kobiecości i nie ma to nic wspólnego z homoseksualnością
Dodano: 2008-02-29 17:39
Dla jednej dziewczyny facet bedzie męski bo naprawi kran, dla innej bo pomoże wnieść walizkę, a jeszcze dla innej bo ją wysłucha i wesprze. Tak samo z drugiej strony. Męskość i kobiecość nie mają już określonej strony, na przestrzeni wielu lat wiele się zmieniło. Moda na niekobiecość? Co za bzdura. To chyba ktoś kto ma kompleksy może tak mówić. W każdej osobie co innego dany człowiek widzi i poprzez pryzmat tego co lubi określa czy dana osoba jest w czymś kobieca/męski. Nie da się tak wszystkiego z góry, ze schematu określić. Jedne lubią jak się im pomaga wnosić rzeczy, ja lubię to robić, powinniśmy sobie pomagać. Natomiast niewszystkie, są takie, których za cholerę nie uda się namówić aby w czymś pomóc, ale w moim przypadku to niechodziło o pokazanie czego to one nie mogą - lecz o fakt, że po prostu rzeczywiście ta pomoc potrzebna nie była. Jednak zawsze można spytać. Ludzie dzisiaj są wolni w pewnym sensie. Mogą odkrywać inne horyzonty samych siebie, dlatego to wszystko się zmienia. Jak pisałem w innym poście, ludzie są bardziej różnorodni i prawie wszystko zależy od danej osoby i jej predyspozycji, gustu i tego co ogółem lubi. I tego nie zmieni żaden odgórny, przedwojenny schemat. Powiem tak: każdy powinien wiedzieć co lubi i nie atakować nikogo za inne podejście. Dzisiaj człowiek niesamowicie może się rozwijać i bardzo fajnie. Facet to facet, a kobieta to kobieta, bez względu na to co robi i ile ma wzrostu czy możliwości. Pewne rzeczy się nie zmienią, no chyba, że ktoś nazywa się bill i wydaje dziwne dźwięki w niejakim tokio hotel, to tutaj mamy problem.
Dodano: 2008-02-29 18:38
| cold_sea napisał(a): |
[quote:02576450be="efunia"][quote:02576450be="Morgana"]Kobieta jest kobietą, a mężczyzna mężczyzną, ale przede wszystkim wszyscy jesteśmy ludźmi. ![]() |
Dobrze powiedziane, myślę nawet, że może to być piękne podsumowanie tematu :) .[/quote:02576450be]
niema co ucinac temat , moze znajdzie sie ktos kto ma inne zdanie
[/quote:02576450be]
Napisałam może być, co nie znaczy, że chcę ucinać temat
:wink:
kobiecosc... Dodano: 2008-03-05 00:15
Kobiecosc jest jedna z niewielu rzeczy ktora,odkrywamy my kobiety same...no moze czasem z niewielka pomoca mediow,czy ludzi roznego pokroju!Jednak nie sposob przekazania nam tej wiedzy wydaje sie istotny, lecz to jak odbierzemy to co nam przekazano,...i sposob w jaki to wykorzystamy w przyszlosci budujac swoje JA!