Dodano: 2007-08-09 05:46
Właśnie wróciłem z jakże relaksującego, 12-godzinnego, nocnego zapi**dalania z gwoździarką w ręku. Podobnie zresztą jak wczoraj. I przedwczoraj. I jutro... a nie... jutro nie... jutro wrócę z tylko 8-godzinnego
A co do klimatów- ja pracuję w tropikalnym. No nie do końca może, bo raczej mało wilgotnym... ale gorącym.
Eee tam, nie wiem jaki to jest- ja podstawową tą geografię zdawałem
Niech te "wakacje" się już do k**wy nędzy skończą i niech mi sie uda zmienić robotę bo na łeb dostanę :?
[img:c20ec57fc2]http://images21.fotosik.pl/277/bb0cde48e364092a.jpg[/img:c20ec57fc2]
Dodano: 2007-08-09 06:29
Ja całymi dniami w pracy dłubię coś na kompie. A że posiadam dwoje oczu (a jakże!) jednym okiem pracuję, drugim zapuszczam żurawia w rózne miejsca, np. dość często tutaj.
Na pracę (niestety :wink: )narzekać nie mogę - po prostu robię to, co lubię i co zawsze chciałam robić.
I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it
Dodano: 2007-08-09 07:56
| androgyne napisał(a): |
|
Na pracę (niestety :wink: )narzekać nie mogę - po prostu robię to, co lubię i co zawsze chciałam robić. |
Szczerze zazdroszczę, niby lubię siedzieć w necie, ale jak mam dzwonić do jakichś właścicieli stron www to mnie **uj strzela :/
Wolałabym przeprowadzać badania meteorologiczne na jakimś zajebistym klifie :idea:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-08-09 10:00
| minawi napisał(a): |
| **uj strzela :/ |
:roll:
| Cytat: |
| Androgyne
Na pracę (niestety Wink )narzekać nie mogę - po prostu robię to, co lubię i co zawsze chciałam robić. |
Ano fajnie jest pracę łączyć z pasją. Budzenie się z rana z uśmiechem na twarzy mówiąc sobie -za niedługo do pracy Tylko jak ta praca staje się monotonią to pasję szlag trafił. :evil:
:arrow: Ja wyruszam za parę godzin na moje stanowisko. Dzisiaj będzie dostawa kolejnych pozycji - i kolejne narzekania klientów - więc będzie zapierdziel. Fajnie - chociaż dzień szybko minie
Pozdrawiam Pracusiów
Dodano: 2007-08-09 10:20
ja mam w pracy atrakcje...wczoraj w nocy pijany klijent (koles ktory przychodzi od lat i jest zaprzyjazniony) ni z tad ni z owad zaczal rzucac ciezkimi barowymi kutymi krzeslami wrzeszczec i plakac na szczescie kumple siedzacy przy barze w pore zareagowali i go uspokoili....przedwczoraj mialam policje bo o 3 w nocy tak sie smiali ze pol miasta obudzili....NIE narzekam :roll:
Dodano: 2007-08-09 10:30
| Allanon23 napisał(a): |
| [quote:d95bf5aa7c="gothic_girl"]zbieram ciastka lecące z taśmy :? |
A smaczne są? :)[/quote:d95bf5aa7c]
Niektóre smaczne :D Ale ja już od 2 miesięcy siedzę przy maszynie, na której lecą tylko delicje, wiec już mi nie smakują
...pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko...
Dodano: 2007-08-09 10:40
| gothic_girl napisał(a): |
Ale ja już od 2 miesięcy siedzę przy maszynie, na której lecą tylko delicje, wiec już mi nie smakują ![]() |
oooooo :twisted: Schwei podstawi mordkę pod taśmę :twisted:
Dodano: 2007-08-09 10:46
Resztki z ziemi będziesz jadła droga Schwei? To przecież nie smaczne 
Dodano: 2007-08-09 10:56
jak z ziemi ... one calutkie, pyszniutkie będą prosto z tej taśmy spadać do mojego pysia :twisted:
Dodano: 2007-08-09 11:01
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
| jak z ziemi ... one calutkie, pyszniutkie będą prosto z tej taśmy spadać do mojego pysia :twisted: |
I do tego jeszcze chrupiące :D Ze świeżutką czekoladą
...pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko...
Dodano: 2007-08-09 11:01
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
| jak z ziemi ... one calutkie, pyszniutkie będą prosto z tej taśmy spadać do mojego pysia :twisted: |
No ale jak Gothic_Girl będzie zaraz je wkładać do paczuszek - albo na przykład przebierać nie nadające się do pożytku to coś podejrzewam, że będą spadać ale te połamane, nie kształtne, za pewnie z pleśnią się też znajdą, albo bez galaretki - delicja bez galaretki, to nie delicje - albo spadły na ziemię i zostały ponownie rzucone na taśmę
No cóż, pozostaje mi tylko powiedzieć SMACZNEGO :D
Dodano: 2007-08-09 11:03
| Allanon23 napisał(a): |
| [quote:97e6febcf8="SCHWEIGENDE"]jak z ziemi ... one calutkie, pyszniutkie będą prosto z tej taśmy spadać do mojego pysia :twisted: |
No ale jak Gothic_Girl będzie zaraz je wkładać do paczuszek - albo na przykład przebierać nie nadające się do pożytku to coś podejrzewam, że będą spadać ale te połamane, nie kształtne, za pewnie z pleśnią się też znajdą, albo bez galaretki - delicja bez galaretki, to nie delicje - albo spadły na ziemię i zostały ponownie rzucone na taśmę
No cóż, pozostaje mi tylko powiedzieć SMACZNEGO :D[/quote:97e6febcf8]
Bez galaretki to odrzucam :!: No :!: :D A te nie nadające sie do włożenia do paczuszek to lecą w kosze, a nie na ziemie
Z pleśnią jeszcze nie natrafiłam, ale wczoraj była jedna z muchą :twisted:
...pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko...
Dodano: 2007-08-09 11:05
Widzisz Schwei - normalnie z mięskiem i tłuszczykiem delicje :) Za pewnie jakaś produkcja testowa "new" :twisted:
Dodano: 2007-08-09 11:18
| Allanon23 napisał(a): |
| Widzisz Schwei - normalnie z mięskiem i tłuszczykiem delicje :) Za pewnie jakaś produkcja testowa "new" :twisted: |
Hhahaha - na przykład delicje o smaku boczku :D. Oblane świeżutką czekoladą. Albo delicje z galaretką z nóżek :D
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-08-09 11:20
bez galaretki mogą być :) ale z mięskiem dla Schweiki? no jak tak możecie?
:cry:
Dodano: 2007-08-09 11:22
A co wegetarianką jesteś? :) Może ta mucha sojowa jest 
Dodano: 2007-08-09 11:27
Ale ja jako dobra pracownica dorzuciłam muche :D Więc nie obawiajcie się 
...pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko...
Dodano: 2007-08-09 11:28
| gothic_girl napisał(a): |
Ale ja jako dobra pracownica dorzuciłam muche :D Więc nie obawiajcie się ![]() |
Najpierw się zaczyna od jednej....
Dodano: 2007-08-09 11:28
To po prostu wzbogacenie receptury było :D
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-08-09 11:30 Zmieniono: 2007-08-09 11:33
| Stary_Zgred napisał(a): |
| To po prostu wzbogacenie receptury było :D |
No ta Zgredziu :) Przecież eksperymentować jest cechą ludzką :)
Dodano: 2007-08-09 11:32
to ja chyba poprzestanę na mojej kukurydzy :roll: <oddala się z niesmakiem> :wink:
Dodano: 2007-08-09 11:38
Malutka - a kremówki by były dobre? z dużą ilością bitej smietany i bez muchy nijakiej? Nie zadne tam eksperymentatorskie tylko normalne kremówkowe?
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-08-09 11:43
No cóż to mi zostaje jedynie pożegnać się i uciekac do...pracy :?
...pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko...
Dodano: 2007-08-09 11:45
| Stary_Zgred napisał(a): |
| Malutka - a kremówki by były dobre? z dużą ilością bitej smietany i bez muchy nijakiej? Nie zadne tam eksperymentatorskie tylko normalne kremówkowe? |
No cóż, to zależy Zgredziu - bo to wiesz co wrzucają do tych kremówek?
Gothic_Girl :arrow: No to miłej segregacji :)
Dodano: 2007-08-09 12:06
| Stary_Zgred napisał(a): |
| Malutka - a kremówki by były dobre? z dużą ilością bitej smietany i bez muchy nijakiej? Nie zadne tam eksperymentatorskie tylko normalne kremówkowe? |
taaaaaaak :D Ty wiesz, jak zrobić mi dobrze :twisted:
| wredna małpa napisał(a): |
| wiesz co wrzucają do tych kremówek? |
zamknij się :evil: :twisted: