Praca. Strona: 2

Dodano: 2007-08-09 05:46

dymek (Bicz)
dymek
Posty: 270
Ludomy (tudzież Poznań)

Właśnie wróciłem z jakże relaksującego, 12-godzinnego, nocnego zapi**dalania z gwoździarką w ręku. Podobnie zresztą jak wczoraj. I przedwczoraj. I jutro... a nie... jutro nie... jutro wrócę z tylko 8-godzinnego

A co do klimatów- ja pracuję w tropikalnym. No nie do końca może, bo raczej mało wilgotnym... ale gorącym.
Eee tam, nie wiem jaki to jest- ja podstawową tą geografię zdawałem


Niech te "wakacje" się już do k**wy nędzy skończą i niech mi sie uda zmienić robotę bo na łeb dostanę :?


[img:c20ec57fc2]http://images21.fotosik.pl/277/bb0cde48e364092a.jpg[/img:c20ec57fc2]


Dodano: 2007-08-09 06:29

Ja całymi dniami w pracy dłubię coś na kompie. A że posiadam dwoje oczu (a jakże!) jednym okiem pracuję, drugim zapuszczam żurawia w rózne miejsca, np. dość często tutaj.

Na pracę (niestety :wink: )narzekać nie mogę - po prostu robię to, co lubię i co zawsze chciałam robić.


I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it


Dodano: 2007-08-09 07:56

androgyne napisał(a):

Na pracę (niestety :wink: )narzekać nie mogę - po prostu robię to, co lubię i co zawsze chciałam robić.


Szczerze zazdroszczę, niby lubię siedzieć w necie, ale jak mam dzwonić do jakichś właścicieli stron www to mnie **uj strzela :/
Wolałabym przeprowadzać badania meteorologiczne na jakimś zajebistym klifie :idea:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2007-08-09 10:00

minawi napisał(a):
**uj strzela :/


:roll:


Cytat:
Androgyne
Na pracę (niestety Wink )narzekać nie mogę - po prostu robię to, co lubię i co zawsze chciałam robić.


Ano fajnie jest pracę łączyć z pasją. Budzenie się z rana z uśmiechem na twarzy mówiąc sobie -za niedługo do pracy Tylko jak ta praca staje się monotonią to pasję szlag trafił. :evil:

:arrow: Ja wyruszam za parę godzin na moje stanowisko. Dzisiaj będzie dostawa kolejnych pozycji - i kolejne narzekania klientów - więc będzie zapierdziel. Fajnie - chociaż dzień szybko minie

Pozdrawiam Pracusiów



Dodano: 2007-08-09 10:20

ja mam w pracy atrakcje...wczoraj w nocy pijany klijent (koles ktory przychodzi od lat i jest zaprzyjazniony) ni z tad ni z owad zaczal rzucac ciezkimi barowymi kutymi krzeslami wrzeszczec i plakac na szczescie kumple siedzacy przy barze w pore zareagowali i go uspokoili....przedwczoraj mialam policje bo o 3 w nocy tak sie smiali ze pol miasta obudzili....NIE narzekam :roll:



Dodano: 2007-08-09 10:30

Allanon23 napisał(a):
[quote:d95bf5aa7c="gothic_girl"]zbieram ciastka lecące z taśmy :?


A smaczne są? :)[/quote:d95bf5aa7c]

Niektóre smaczne :D Ale ja już od 2 miesięcy siedzę przy maszynie, na której lecą tylko delicje, wiec już mi nie smakują


...pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko...


Dodano: 2007-08-09 10:40

gothic_girl napisał(a):
Ale ja już od 2 miesięcy siedzę przy maszynie, na której lecą tylko delicje, wiec już mi nie smakują


oooooo :twisted: Schwei podstawi mordkę pod taśmę :twisted:



Dodano: 2007-08-09 10:46

Resztki z ziemi będziesz jadła droga Schwei? To przecież nie smaczne



Dodano: 2007-08-09 10:56

jak z ziemi ... one calutkie, pyszniutkie będą prosto z tej taśmy spadać do mojego pysia :twisted:



Dodano: 2007-08-09 11:01

SCHWEIGENDE napisał(a):
jak z ziemi ... one calutkie, pyszniutkie będą prosto z tej taśmy spadać do mojego pysia :twisted:


I do tego jeszcze chrupiące :D Ze świeżutką czekoladą


...pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko...


Dodano: 2007-08-09 11:01

SCHWEIGENDE napisał(a):
jak z ziemi ... one calutkie, pyszniutkie będą prosto z tej taśmy spadać do mojego pysia :twisted:


No ale jak Gothic_Girl będzie zaraz je wkładać do paczuszek - albo na przykład przebierać nie nadające się do pożytku to coś podejrzewam, że będą spadać ale te połamane, nie kształtne, za pewnie z pleśnią się też znajdą, albo bez galaretki - delicja bez galaretki, to nie delicje - albo spadły na ziemię i zostały ponownie rzucone na taśmę

No cóż, pozostaje mi tylko powiedzieć SMACZNEGO :D



Dodano: 2007-08-09 11:03

Allanon23 napisał(a):
[quote:97e6febcf8="SCHWEIGENDE"]jak z ziemi ... one calutkie, pyszniutkie będą prosto z tej taśmy spadać do mojego pysia :twisted:


No ale jak Gothic_Girl będzie zaraz je wkładać do paczuszek - albo na przykład przebierać nie nadające się do pożytku to coś podejrzewam, że będą spadać ale te połamane, nie kształtne, za pewnie z pleśnią się też znajdą, albo bez galaretki - delicja bez galaretki, to nie delicje - albo spadły na ziemię i zostały ponownie rzucone na taśmę

No cóż, pozostaje mi tylko powiedzieć SMACZNEGO :D[/quote:97e6febcf8]

Bez galaretki to odrzucam :!: No :!: :D A te nie nadające sie do włożenia do paczuszek to lecą w kosze, a nie na ziemie Z pleśnią jeszcze nie natrafiłam, ale wczoraj była jedna z muchą :twisted:


...pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko...


Dodano: 2007-08-09 11:05

Widzisz Schwei - normalnie z mięskiem i tłuszczykiem delicje :) Za pewnie jakaś produkcja testowa "new" :twisted:



Dodano: 2007-08-09 11:18

Allanon23 napisał(a):
Widzisz Schwei - normalnie z mięskiem i tłuszczykiem delicje :) Za pewnie jakaś produkcja testowa "new" :twisted:


Hhahaha - na przykład delicje o smaku boczku :D. Oblane świeżutką czekoladą. Albo delicje z galaretką z nóżek :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-08-09 11:20

bez galaretki mogą być :) ale z mięskiem dla Schweiki? no jak tak możecie? :cry:



Dodano: 2007-08-09 11:22

A co wegetarianką jesteś? :) Może ta mucha sojowa jest



Dodano: 2007-08-09 11:27

Ale ja jako dobra pracownica dorzuciłam muche :D Więc nie obawiajcie się


...pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko...


Dodano: 2007-08-09 11:28

gothic_girl napisał(a):
Ale ja jako dobra pracownica dorzuciłam muche :D Więc nie obawiajcie się


Najpierw się zaczyna od jednej....



Dodano: 2007-08-09 11:28

To po prostu wzbogacenie receptury było :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-08-09 11:30 Zmieniono: 2007-08-09 11:33

Stary_Zgred napisał(a):
To po prostu wzbogacenie receptury było :D


No ta Zgredziu :) Przecież eksperymentować jest cechą ludzką :)



Dodano: 2007-08-09 11:32

to ja chyba poprzestanę na mojej kukurydzy :roll: <oddala się z niesmakiem> :wink:



Dodano: 2007-08-09 11:38

Malutka - a kremówki by były dobre? z dużą ilością bitej smietany i bez muchy nijakiej? Nie zadne tam eksperymentatorskie tylko normalne kremówkowe?


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-08-09 11:43

No cóż to mi zostaje jedynie pożegnać się i uciekac do...pracy :?


...pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko...


Dodano: 2007-08-09 11:45

Stary_Zgred napisał(a):
Malutka - a kremówki by były dobre? z dużą ilością bitej smietany i bez muchy nijakiej? Nie zadne tam eksperymentatorskie tylko normalne kremówkowe?


No cóż, to zależy Zgredziu - bo to wiesz co wrzucają do tych kremówek?

Gothic_Girl :arrow: No to miłej segregacji :)



Dodano: 2007-08-09 12:06

Stary_Zgred napisał(a):
Malutka - a kremówki by były dobre? z dużą ilością bitej smietany i bez muchy nijakiej? Nie zadne tam eksperymentatorskie tylko normalne kremówkowe?


taaaaaaak :D Ty wiesz, jak zrobić mi dobrze :twisted:


wredna małpa napisał(a):
wiesz co wrzucają do tych kremówek?


zamknij się :evil: :twisted:



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło