Porcupine Tree - Fear of the Blank Planet Dodano: 2007-08-05 15:19
Album ten jest naprawdę piękny :) Słucha się z mega-przyjemnością, a kawałek Anesthetize rozwala, zwłaszcza końcówka. No i Sentimental, przy którym tworzy się iście sentymentalny klimat...
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-08-05 16:42
nieprzeciętny, jak wszystkie płyty 8) jednak najbardziej cenie sobie The Sky Moves Sideways cudeńko 8)
Dodano: 2007-08-05 18:19
Jak dla mnie, najlepszy album Porcupine Tree
Dojrzale brzmie, przemyslane progowe granie i zapamietywalne melodie.
Niektore partie po prostu mnie rozpuszczaja.
Dodano: 2007-08-05 18:35
Co prawda płytę przesłuchałam dopiero raz, ale wiem że będę ją lubić :D Swoje wrażenia opiszę za jakiś czas, kiedy będę miec pełniejszy obraz tego wydawnictwa.
Na razie zastanawiam się jaki album Opeth dobrać sobie do słuchania razem z najnowszą płytą Porcupine tree - jakoś tak lubię słuchać płyt tych zespołów parami - taki mini maraton muzyczny - Opeth zaczyna, Porcupine tree kończy :D
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-08-05 18:46
| Stary_Zgred napisał(a): |
| Co prawda płytę przesłuchałam dopiero raz, ale wiem że będę ją lubić :D Swoje wrażenia opiszę za jakiś czas, kiedy będę miec pełniejszy obraz tego wydawnictwa.
Na razie zastanawiam się jaki album Opeth dobrać sobie do słuchania razem z najnowszą płytą Porcupine tree - jakoś tak lubię słuchać płyt tych zespołów parami - taki mini maraton muzyczny - Opeth zaczyna, Porcupine tree kończy :D |
W 'Fear..' duzo klawiszy jest wzorowanych na klawiszach Opetha. Czy jak kto woli - inspirowanych, jesli chodzi o barwe, sposob gry
A co do propozycji, mozliwosci masz trzy najlepsze: Blackwater Park, Ghost Reveries, Damnation ;>
Dodano: 2007-08-05 23:25
osobiście bardzo sobie cenię płytę In Absentia aczkolwiek raczej mnie nie ciągnie żeby się zapoznawać z zawartością najnowszego dzieła :?
Dodano: 2007-08-05 23:32
No a czemu Cię nie ciągnie? In Absentia była zajebista również, a Fear... jej spokojnie dorównuje.
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-08-05 23:36
Słuchalam najnowsszej płytki....jest kapitalna...i cieszy mnie niezmiernie fakt ze za całkiem niedługo będą grac w Poznaniu...ja nie wiem która płyta jest moja ulubiona ale wiem która była pierwsza...Lightbulb Sun
ale Metanoię i Come Devine też bardzo lubię...
Dodano: 2007-08-06 08:10
| Vincent napisał(a): |
W 'Fear..' duzo klawiszy jest wzorowanych na klawiszach Opetha. Czy jak kto woli - inspirowanych, jesli chodzi o barwe, sposob gry ![]() |
Z tymi inspiracjami to ciekawa sprawa w sumie jest - nie dośc że muzycy Opeth i Porcupine tree bardzo się lubią, to jeszcze wnoszą wzajemny wkład do swoich projektów - Stefcio Wilson pomógł Opeth przy produkcji Blackwater Park, Deliverance i Damnation :D. I oczywiście zostawił silny, jeżozwierzowy slad na tych wydawnictwach :D I co ciekawe - Akerfeld bez ściemy się w wywiadach przyznaje ze spośród innych wpływów, inspiracja Porcupine tree jest najsilniejsza: “
orcupine Tree, in a way, are responsible for me being able to write music at all,” “I listen to their albums all the time, and obviously Steven is a good friend of mine too, but I always see beyond that and always see what he’s done musically. Porcupine Tree, ever since the first day I heard them, have been a massive influence so it’s obvious that some parts, not only on Damnation but most of our albums, are pretty similar to Porcupine Tree.”
Oczywiste jest i to, ze i w muzyce jeżozwierzy ukryte są nuty charakterystyczne dla Opeth - szczególnie łatwo to podobieństwo wyłapac na In absentia :D
Czasami mam nawet wrażenie że Opeth i Porcupine tree to grupy bliźniacze, które podzieliły się po równo panowaniem w rejonach metalu/rocka progresywnego. I szczerze przyznam - pod takim panowaniem dobrze się żyje :D
Zamieszczone w moim poście cytaty sciagnełam z tej strony:
http://www.sleazegrinder.com/jeff1216opeth.htm
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-08-06 08:56
| minawi napisał(a): |
| No a czemu Cię nie ciągnie? In Absentia była zajebista również, a Fear... jej spokojnie dorównuje. |
bo mam ochote na nowe dokonanie Ion Dissoannce :twisted: :wink:
Dodano: 2007-08-06 13:35
| Vincent napisał(a): |
W 'Fear..' duzo klawiszy jest wzorowanych na klawiszach Opetha. Czy jak kto woli - inspirowanych, jesli chodzi o barwe, sposob gry ![]() |
a My Ashes? Opeth nie nagrał "No Quarter" jeśli wiecie o czym mowie :)
Dodano: 2007-08-06 14:47
a ja tam preferuje "Lightbulb sun". z nowej slyszalem tylko 2 kawalki wiec sie nie wypowiem.
.