Góry. Strona: 3

Dodano: 2007-01-06 13:53

Mrrr, Norwegia, idealny dla mnie klimat :twisted: Wybieram się tam w wakacje :D



Dodano: 2007-01-06 14:31

Aniol (Bicz)
Aniol
Posty: 158
Poznań * *Loża nr 1 ;)* *

Zimowe gory = narty i białe szaleństwo :)
Właśnie wróciłam z takiej narciarskiej wyprawy i planuje kolejne,
ekstremalne wrażenia zapewnione :twisted:


...


Dodano: 2007-01-06 15:19

wole deske od nart hehe

A co do gor, to poporstu je kocham :)



Dodano: 2007-01-06 21:11

O tak, zdecydowanie, góry są magiczne :) Też je kocham :D



Dodano: 2007-01-07 02:31

Rubi napisał(a):
Mrrr, Norwegia, idealny dla mnie klimat :twisted: Wybieram się tam w wakacje :D


To musisz miec duzo wolnej gotowki na miejscu :) Drozyzna jak w Japonii. Przygotuj sie tez, ze promy na fiordach na wybrzezu sa platne (w Szwecji nie sa), tak samo jak wjazd samochodem do wiekszych miast Norwegii .
Za to krajobrazy wynagrodza Ci wszystko. Polecam.



Dodano: 2007-01-07 17:37

Mam ten luksus, że jadę tam do rodziny oraz do pracy, a przy okazji trochę się nazwiedzam :) I dziękuję za radę :)



Dodano: 2007-01-08 04:34

A ja mam ten luksus,że mieszkam w górach :)
Wkleje foty jak będę miała do nich dostęp .
Mieszkałam w różnych miejscach ale uważam, za piękny dar losu fakt, iż dorastałam właśnie tam... Góry dają nieopisaną radość !!!

Wiosna w górach.. kiedy schodząc z zielonej polany napotykasz małe górskie sadzawki pełne krystalicznej wody i … żabiego skrzeku, brzęczące pszczoły i pokłady najróżniejszych kwiatów o dziwnych nazwach i kształtach . A i błoto, bo śnieg udowadnia, że „wszystko płynie” A wśród tej chlapy wypływają przedziwne stworzenia jak czarne, nakrapiane płazy. I Chodzisz w krótkim rękawku a odbijające się od leżących gdzieniegdzie płatów zbitych kryształków lodu słoneczko, smaga twą twarz. I te dźwięki, wiatru, szemrzącego strumyka, ptaków, jakieś trzaski, biegających ledwie co obudzonych zwierząt.. dźwięki radości.

Lato, latem góry się kręcą.. (Tak, tak wakacje turyści, same alkoholowe wypady )Ale dla mnie kręcą się też w inny sposób.. Chce odpocząć od wszystkiego , nie ma sprawy wsiadam na konia i nie ma mnie dzień, dwa , cztery.. zdarzyły się i dwa tygodnie  Tylko One ( góry ), kary rumak i ja , ale czy aby na pewno tylko??? Nocą w górach jest mhhhrocznie.. 
Chcesz wykąpać się nago w blasku księżyca??? Dotknąć dłonią czystej, spokojnej tafli gwiezdnego jeziora??? To co za nią znajdziesz..tylko dla Ciebie!!! W południe możesz odpocząć w altanie uplecionej z przeróżnych zielonych roślin, poznać zapach motyla, posłuchać baśni starego drzewa, zasnąć odurzona intensywnością barw i aromatów, śnić na jawie, wirować..
Albo doznać istnego katharsis , czując na swojej twarzy krople ciepłego letniego deszczu, coraz szybsze, coraz większe, słysząc wszechogarniający wszystko stukot uderzającej o powierzchnie srebrzystej wody, wreszcie słysząc grzmot, widząc błyskawice w której możesz zatopić swe oczy, wygłuszyć swój głos, zjednoczyć swe myśli...
I błądzić- za wschodzącym słońcem, -na zasypiającym krwistym niebie. Wprawiać w obrót: niepokój, letarg, zapomnienie, napotkane po drodze żmije, wywody i powody, przestrzenie i sumienie, pytania i kojenia, harmonie i pragnienia. Magnetyzm. Przyoblekając się w pustkę, odnaleźć we wszystkim.. Elipsa.

Jesień, wszystko złotem, czerwienią, blaskiem i tańczącymi w powietrzu pajęczynami. Jesień to jedyna pora roku, kiedy usta me są makijażowe , jagodowe. Kiedy dotykasz słodyczy ostrężyn, smakujesz kwaśnej zieleni papierówki. Obserwujesz jak wiatr tworzy najpiękniejsze fryzury z twych rozwianych włosów.. Grasz w chowanego pośród falujących zbóż ,
Ścigasz się z przyjaciółmi w szaleńczym cwale po pustych, ścierniskach, długich prostych polach. Wściekasz się na robaczywe grzyby i pozdrawiasz pająki łażące po Twych dłoniach, napotkane glisty i inne wszechobecne robactwo. W końcu obserwujesz jak słońce walczy dzielnie z napływającymi chmurami.. Moment jego załamania jest sygnałem, że niebawem zima…

Dla mnie Królowa, najpiękniejsza, magiczna zachwycająca, niedościgniona, tak to- Zima.
Kolorowa -na stoku kiedy mknąc z ogromną prędkością ścigasz się z samą sobą . Bawisz się na tyczkach, i kiedy „źle obciążysz nogę” rozśmieszasz swym białym obrotem.. Dostajesz lodowatą śnieżką w różowiutką twarz. Słyszysz radosne głosy bawiących się obok Twych najbliższych. Cichcem smakujesz trunku z nieodłącznej piersiówki… Zbaczając z tras odnajdujesz nowe, tajemnicze, ale tego nieznanego chcesz więcej i więcej… możesz się zgubić, szusując między nigdy nie widzianymi choineczkami. Lepisz bałwanki, patrzysz jak znajomi bawią się na lodowym skateparku, obserwujesz te wszystkie super , extra tricki, mkniesz pod drzewem i spada na Ciebie ogromna ilość zimnych płatków. Konstruujesz igla, fortece, istne labirynty. Śmigasz po lesie się z bandą nieokiełznanych wariatów i natrafiacie na pionową ścianę i tu wolisz się przeżegnać, przed próbą ataku.. Wspinasz się na szczyty, gonisz zamieć, mokrą chusteczką próbujesz osuszyć spływające na Twą twarz łzy .Zapadasz się po kolana, po pas, w końcu pływasz w kilku metrowych zaspach. Zjeżdżać na sankach...Przysłaniasz oczy , chroniąc je przed lawirującymi promieniami , odbijającymi się od pokrytych widocznymi, białymi gwiazdkami stoków. Później śledzisz ich kształty, spływające po ogrzanej szybie. W myślach ustawiasz sobie slalom z ogromnych ,gęsto rozsianych drzew, wreszcie skaczesz z kilkumetrowych skał wprost do białego puchu , moment -LATASZ i to tylko te 2 deski są przyczyna lądowania. Czasem zamarzasz, zamierasz, myślisz , jesteś mokry.. Czeka na Ciebie wtedy trzask ciepłego kominka, aromat grzanego korzennego piwka lub wina, i nutka ciekowości kogo to dzisiaj spotkasz z dawno nie widzianych istotek, z kim zamienisz kilka zdań, kto poczęstuje Cię świeżo upieczonym ciastem, opowie jakąś niesamowita historię, doprowadzi do łez, ale tych wywołanych najszczerszym śmiechem.  Następnego dnia budujecie wspólnie skocznie by poudawać Małysza..Albo te przepite głosy wesołych górali, śpiewających w saniach, kiedy pędzą jedne za drugimi w jakimś znanym tylko sobie rytmie. Dzwoneczki, krzyki, ten cały harmider przekonujący Cie o tym,że jesteś, że żyjesz..

I w końcu góry, zima, noc… Kto raz zobaczył tańczący ogień zaklęty w kryształ sopli, zwisających z drewnianego zakamuflowanego bielą mostu. Ten zrozumie, ten wróci… Po to ukojenie, spotkane w szumie diamentowego wodospadu. Po to ciepło rozświetlającej mrok pochodni.. By wychwycić jasność, przedzierającą się przez konary drzew, by wyłapać te iskry tańczące na surowym śniegu, iskry a może uciekające w popłochu chochliki? By wypowiedzieć pytanie patrząc w głąb zamarzniętego jeziora „czy jesteś tam?” I zobaczyć, oczy za szkłem ..swe lodowe odbicie.. W odpowiedzi?  Znaleźć się w środku baśni, stać się dowodem spełnienia dziecięcych marzeń.
W I E R Z Y Ć !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D


Dodano: 2007-01-08 11:01

Chodź mieszkam na śląsku to nieznaczy że sie tu urodziłem hehehe żaruje se A tak naprawde urodziłem sie w górach w Wadowicach więc góry mam w krwi mógłbym godzinami siedzie na łąkach pod tatrami z widokiem na skały potęzne. Chodzi po szlakach słuchając ptaków ewentualnie rozdartych bachorów którzy chodzą po szlakach i zamiast czu ten klimat to dra te japy na wszystkie strony. Nawet poszczęściło mi sie bo w pracy a pracuje w Katowicach to gdy wejde na pietro budynku któru stawiamy tam to przy ładnej pogodzie widze góry. Człowiekowi sie aż chce robic. Gdy mam tylko okazje to jade autem czy busem a zdażyło sie mi i rowerem jechac tak do picu byle tylko podycha świezym powietrzem a nie tym smrodem co na śląsku jest, popatrze na piekne widoki i zrelaksowac sie. Takie jest moje uwielbienie do gór że mógłbym tam godzinami przesiadywac a najlepiej bym wrócił do nich na stałe znów:D


Wódki nie pij, trawy nie pal, słuchaj tylko HEAVY METAL


Dodano: 2007-04-20 23:44

Rubi napisał(a):
Mam ten luksus, że jadę tam do rodziny oraz do pracy, a przy okazji trochę się nazwiedzam :) I dziękuję za radę :)


Finlandia? :D


Kochac i byc kochanym...


Dodano: 2007-04-21 00:37

mara (Primogen)
mara
Posty: 509
Kotlina Kłodzka, Wratislavia

Jak dla mnie bylby klimacior full wypas, jakbym zamieszkala miedzy gorami dzwiganymi przez morze... Taka Norwegia... Hmmmm rozmarzylam sie... :roll: Ale musza wystarczyc mi moje skromne ukochane Sudetki:)


"Nagość, phoszę państwa, jest demagogiczna, jest wphost socjalistyczna, bo i cóż by było, gdyby gmin odkhył, że nasza dupa taka sama?!"


Re: Góry Dodano: 2007-04-25 13:15

horseman napisał(a):

Góry, które lubie najbardziej to Bieszczady. Świetna przyroda: lasy bukowe - drzewa czesto mają niesamowite kształty, najwieksze w Polsce prawdopodobieństwo spotkania wilka :twisted: , i w ogóle jest dziko w porównaniu z innymi polskimi górami. Do tego świetny Leżajsk:) w "Bazie ludzi z mgły" gdzie przesiaduja ludzie "w klimatach".


podaje łapkę. Byłam tam i w tym roku mam zamiar powtórzyć wypad :twisted: :lol: :lol: :lol:
Bieszczady są chyba najpiękniejsze ze wszystkich gór, bo dzikie.. Szczególnie polecam bukowe berdo :twisted: :wink:


Nie ma żadnego znaczenia, kim albo czym jesteśmy. I tak zawsze jest Ktoś, kto patrzy na nas z góry.


Dodano: 2007-04-25 13:31

góry moje góry doliny zielone HEJJJJJJJ.......

Ja nie wyobrazam sobie mieszkac kiedys na równinach brakowało by mi tych piknych pagórków...Mam to szczęście, że urodziłam się i mieszkamw Beskidzie Żywieckim a moje miasteczko jest położone w malowniczej kotlince......


Cud, miód i orzeszki.....
A najchętniej to bym sobie pomieszkał w Zakopanem :D



gory Dodano: 2007-04-25 15:42

ja w tym roku bylam w szczyrku, pierwszy raz w zyciu na nartach i bylo swietnie, teraz w w dory bede jezdzic co rok na narty :) swietna sprawa



Re: gory Dodano: 2007-04-25 15:46

Lellka napisał(a):
ja w tym roku bylam w szczyrku, pierwszy raz w zyciu na nartach i bylo swietnie, teraz w w dory bede jezdzic co rok na narty :) swietna sprawa
popieram góry wyłącznie zimą !!!



Dodano: 2007-04-25 19:37

Nenar (Primogen)
Nenar
Posty: 626
Bielsko-Biała / Gliwice

Góry, góry ... widze codziennie z okna i zawsze się ciesze z tego widoku, kocham góry. Z górami wiąże się wiele wspaniałych wspomnień. Na majówke zapewne też ruszam w góry do schroniska gdzie mają boskie racuchy z jagodami.

Góry są piękne zima, ale gdy sie idzie po prawie 2 m wartwie sniegu, nieznanym szlakiem i praktycznie się nie widzi oznaczeń to człowiek może się załamac, ale na szczęscie mam takie schroniska gdzie bym trafiła ciemną nocą (a zdarzało się iśc noca do nich) i z zawiązanymi oczami


Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy


Dodano: 2007-05-01 06:32

Góry to zarazem i fascynacja i poczucie, że jesteśmy tylko bardzo małą cząstka otaczającego nas świata....



Dodano: 2007-06-13 12:09

A czemu blondynka będąc w górach nic nie widziała i nie ma żadnych wspomnień....?
BO przewodnik kazał patrzec pod nogi :lol: !

W górach człowiek staje się prawdziwie zdany na siebie i to jest fascynujące.
Kocham góry z wielu powodów:
-wspaniałe widoki
-przygody
-dzikie zwierzęta i roślinność
-można poznać wielu ciekawych ludzi
-kojażą mi się z wypadem pod namioty i graniem na gitarze przy ognisku w miłym towarzystwie
-można sie opalić bez męczenia się na leżalu plażowym
-czuje sie w górach niezależna

pozdrawiam miłośników górskich wypraw :wink:


Nie ma żadnego znaczenia, kim albo czym jesteśmy. I tak zawsze jest Ktoś, kto patrzy na nas z góry.


Dodano: 2007-10-24 12:53

Góry....
Ale się rozmarzyłam....
Chętnie bym się przejechała w góry....
... np. Bieszczady......... :)



Dodano: 2007-10-24 14:11

Elfka napisał(a):
Góry....
Ale się rozmarzyłam....
Chętnie bym się przejechała w góry....
... np. Bieszczady......... :)


...uuu ja ostatnie cztery tygodnie ze wzgledu na prace bylem codziennie w bieszczadach - i narazie mam dosc zwlaszcza na taka pogode jak dzis 8)
ale jesien ogolem jest piekna :)


http://imperiummetalu.pl/


:) Dodano: 2007-10-24 17:39

w górach jest pięknie,szczególnie jesienią.Ta cała gama kolorów...ta magia i te widoki...
Ja właśnie wróciłam ze Szklarskiej Poręby tydzień temu,pieknie było :>


Nasze życie jest tym czym czynią je nasze myśli...


Dodano: 2007-10-24 20:56

ech... ja również zostawiłam serce w górach :D mogę tam jeździć o każdej porze roku :D teraz się zimą wybieram, dokładnie gdzie, jeszcze nie wiem, ale pojadę napewno :D


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2007-10-27 20:52

Góry są przepiękne...cisza, spokój...
Jeśli wolne to tylko w góry :)
Aby nabrać sił...


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2007-10-28 02:04 Zmieniono: 2008-04-19 09:53


Dodano: 2007-10-28 15:31

Mieszkam niedaleko gór...
Niestety nieczęsto czas pozwala mi na wybranie się tam.
Jednak co jakiś czas jest mi potrzebne wyrwanie się tam...


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


:> Dodano: 2007-10-29 19:05

Aria_de_Bloodvarie napisał(a):
Góry są przepiękne...cisza, spokój...
Jeśli wolne to tylko w góry :)
Aby nabrać sił...


No właśnie żeby nabrać sił... :twisted:


Nasze życie jest tym czym czynią je nasze myśli...


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło