Therion, Sirenia. Strona: 2

Dodano: 2007-12-14 02:32

Było wspaniale! Spodziewałam się świetnego koncertu, ale to przeszło moje najśmielsze oczekiwania! Czekało mnie parę miłych "bonusów", poczułam się... wyróżniona. Przez wokalistę... Ale może nie będę opowiadać. :oops: W każdym razie dobór utworów, show, kontakt z publicznością, aranżacja, przekaz emocjonalny i parę niespodzianek... Nawet się cieszę, że Sirenia nie zagrała, choć na to liczyłam. Ale za to Therion grał dłużej i wynagrdził (przynajmniej mi) brak jednego z supportów z nadwiązką. Ach... Wciąż jeszcze żyją we mnie te żywe wspomnienia, a było sporo wrażeń... No i mam pamiątki. ^^


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2007-12-14 03:01

Morgana napisał(a):
Było wspaniale! Spodziewałam się świetnego koncertu, ale to przeszło moje najśmielsze oczekiwania! Czekało mnie parę miłych "bonusów", poczułam się... wyróżniona. Przez wokalistę... Ale może nie będę opowiadać. :oops
A może jednak opowiesz?


... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...


Dodano: 2007-12-15 16:07

W sumie nic takiego, ale i tak zostawię to dla siebie. W każdym razie byłam mile zaskoczona tym, jak sympatyczni okazali się członkowie zespołu i tacy... ludzcy. Nawet na scenie i później. A zarazem przecież występ był profesjonalny...


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło