Dodano: 2007-10-29 19:26
| Semjan napisał(a): |
| [quote:02ad92bf3b="nomay"] ale ja zadowalałam się ścianą jako tłem projekcji |
| nomay napisał(a): |
| ..a mnie prześcieradła nie były potrzebne, bo jak mi wzorki przeszkadzały to sobie na drzwiach od łazienki puszczałam filmiki :twisted:
|
To ściany czy drzwi?? :lol: Niezawodne jest jednak prześcieradło:wink: :twisted: :lol: :lol: Cmok!
[/quote:02ad92bf3b]
I to i to :lol: A co! Cmok 8)
HAniu tak na wieczór świńską nogę? Toż to niezdrowo :twisted:
Tak...wiem, wiem...na coś trzeba umrzeć-lepiej najedzonym niż na głodniaka :twisted:
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Dodano: 2007-10-29 19:33
hej nomey
no właśnie została mi na noc zapchac się swinską nogą (ale na browarku zrobiona)teraz pojde zapalić i bedzie juz super bo "każdy polak po jedzeniu myśli o paleniu" :wink:
Dodano: 2007-10-29 19:48
| HANAHHH napisał(a): |
| "każdy polak po jedzeniu myśli o paleniu" :wink: |
A ja myślałam, że o czymś innym 8) :twisted:
<myśli...myśli...> a może to szło odwrotnie?
<drapie się w czerep> to nawet byłoby bardziej logiczne...
Ej HAniu nie zapychaj się tylko chodź na partyjkę bilarda w nowo powstałym pokoju uciech 8)
Stawiam moją pomarańczowo-korzenną nalewkę 8) Co Ty na to?
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Dodano: 2007-10-29 20:18
| HANAHHH napisał(a): |
| hej nomey
no właśnie zostało mi na noc zapchac się swinską nogą |
na noc? mam nadzieję, że doustnie :lol: :lol:
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-10-29 20:51
| Semjan napisał(a): |
| na noc? mam nadzieję, że doustnie :lol: :lol: |
O - na przykładzie Dżo-Dżo widać wyraźnie że przysłowie nie do końca prawdziwe
:arrow: Nomay - naucz mnie grać w bilard, plizzzzz :D
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-10-29 22:15
Nomay ,Selene, Semjanie, Allu, Harll zycze wam dobrej nocki...
A Ty Zgredzie posuń się , zapomniałaśjuż ze razem w tej trumnience sypiamy?
Dodano: 2007-10-29 22:37
Już się przesuwam :)
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-10-30 07:39
Witajcie moi mili. Od 5 zasiadam w firmie, kawe dzierzac w reku, cisza, spokoj - tak sie chyba najlepiej pracuje... Moze zamiast 12h za dnia to moze bym tak w noc ciemna zaczal. W koncu pracoholizm jest dobrym lekarstwem na wszystko...
Pozdrawiam Was i zasiadam w swoj kat ulubiony, gdzie polmrok wciaz panuje...
Dottore
Dodano: 2007-10-30 08:08
Wiatj Dottore. <graba>
Przyłączam się do łykania kawki.
Nie zgadzam się w kwesti pracoholizmu 8) ale to moje subiektywne odczucie :D
Pozdrawiam.
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-10-30 08:13
Dzień dobry Fauscie :*
Obudzily mnie dzisiejszego poranka, dźwieki dobiegające z radiowej Trójki, Nirvany - Come As You Are...wstałam nastrojona optymizmem...
Kawa w łapce stuk, puk na doba reszte dnia :D
Dodano: 2007-10-30 08:35
Witajcie :) jak ja nie lubie poniedziałków :/ kurwa kaca mam :/ nie ma to jak picie w poniedziałek.
.
Dodano: 2007-10-30 08:41
Czemuz to Semjanie sie nie zgadzasz w kwestii pracoholizmu? Czyz nie jest tak, ze kiedy oddajesz sie pracy, zarzucasz sie robota, wtedy nie masz czasu na myslenie o tym co Cie gnebi, co Cie przesladuje? A w momencie kiedy wracasz do domu to juz nie masz sily na myslenie, padasz z nog i Cie nie ma? Gorzej jak weekend przyjdzie, a z firmy Cie wyganiaja, wtedy trzeba szukac "innego zapomnienia", wiesz Bracie co mam na mysli. I tak do poniedzialku, gdzie koło sie zamyka...
Aniu -> sciskam Cie serdecznie...
Dodano: 2007-10-30 09:28
:arrow: Dottore
Wiem co masz na myśli. Znam to od podszewki. Wiem, że to nie wyjście i że to nie jest "dobra" droga na zabicie czasu, niesfornych myśi...itp, itd. Najgorsze jest to, że niesforne myśli lubią tę wilgoć, lubią pławić się w niej topiąc okręt którym jesteśmy.
Koło się zamyka...dzień świastaka trwa. Nie lubię dnia świstaka. Aspekt pracy próbuję zamienić na coś przyjemniejszego <dla mnie obecna praca to nie szczyt marzeń>. Pracoholizm to choroba. Nie chcę popadać w chorobę, to ułudny fire-wall, który stawiasz dla myśli, a tak naprawdę to koń trojański, który wyniszcza Cię. Nim się zorientujesz płynnie przechodzisz z jednego bagna w drugie nieświadom tego przejścia Bracie.
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-10-30 09:39
witam was wszystkich z osobna was czyli stałych bywalców...
mleczną kawe popijam, słonko świeci za oknem czy można wymagac wiecej, od tego pogodnego jesiennego dnia. :D
Dodano: 2007-10-30 09:46
:arrow: Lellka
Pozdrawia Szef Przybytku tego :) Dzionek faktycznie pogodny jak na tę porę roku.
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-10-30 10:07
Semjanie
Choroba, jak to choroba - ma to do siebie, ze bedzie Cie wyniszczac od srodka, ale na cos trzeba zdechnąć Bracie... a jak juz wybierac to nie chcialbym od nadmiaru mysli
Lellka - witam Cię jako wspólnik tego przybytku - ciesze sie ze dołączyłas
Dodano: 2007-10-30 10:57
| Gniewuś napisał(a): |
| Ja umre na kawę |
Albo na sześć kaw pod rząd, w sumie - nie najgorsza śmierć :D Śmierć w filiżance kawy - to dobrze brzmi, jak tytuł postmodernistycznego filmu.
Ja umrę kiedy mi się pomysły na głupawkę skończą i wewnętrzny świntuch zdechnie. Wcześniej nie planuję. Od pracoholizmu - nie da rady - bo przypływa i odpływa falami - po sinusoidzie, więc równowaga jest zachowana. W każdym razie dzisiaj nie zamierzam łez padołu jeszcze opuszczać i na znak tego, przepijam do was, kochani kieliszeczkiem czegoś mocniejszego (mamy imieninowego ludzia w zespole i czcimy jego dzień przy drzwiach zamkniętych)
I jeszcze słowo na dziś: Ten dzień będzie dobry
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-10-30 11:07
Dzień Dobry Moi Mili Państwo :) To witam się ja, Jarząbek, pfu Allanon :D
Kawa w rąsi, dzień wolny od pracy, w głośnikach SITD sobie leci, i dobrze nastraja na cały dzień :)
hmm pracoholizm... dla innych choroba dla innych ratunek bądź inne wyjście, od nadmiaru jak tu wspominał Dottore myśli bądź zdarzeń itd. Jedno jest pewne - PRACOHOLIZM jest idealnym lekarstwem jeżeli chodzi o sprawę zapomnienia o czymś. Ale moim zdaniem do czasu... Bo jakby na to nie patrzeć, jeżeli się nie będzie miało silnej woli łódź podwodna zatonie razem z naszym JA, a dzień świstaka będzie już destrukcją w samym sobie. Ale sam się przyznam, że jak mam nadmiar myśli tych złych, ciężkich, po pracować lubię. Gorzej - jak jestem w pracy, i myśli jakoś nie chcą się uspokoić. Wtedy co pozostaje? Rozmowa z przyjaciółmi. Spędzenie z nimi trochę czasu. Albo dłuuuuugi urlop. I wyjechać gdzieś w cholerę jasną.
Dottore - Jak zawsze miło Cię widzieć :) Hehhe nie obraź się, ale jesteś jak Gandalf który to znika, to się pojawia w nieoczekiwanych momentach, tworząc swą obecnością u ludzi pozytywny klimat :)
Lellek :arrow: no proszę kolejna wydaje się sympatyczna osóbka do naszego grona siurpając kawkę się dołączyła
Witam Cię.
No to po siurpam sobie
Miłego dnia w pracy życzę panie i panowie :) - bo pogoda taka sobie
No ale siedzę w domciu, więc nie narzekam :)
Dodano: 2007-10-30 11:07
| Stary_Zgred napisał(a): |
| [quote:310f963c2a="Gniewuś"]Ja umre na kawę |
Albo na sześć kaw pod rząd, w sumie - nie najgorsza śmierć :D Śmierć w filiżance kawy - to dobrze brzmi, jak tytuł postmodernistycznego filmu.
Ja umrę kiedy mi się pomysły na głupawkę skończą i wewnętrzny świntuch zdechnie. Wcześniej nie planuję. Od pracoholizmu - nie da rady - bo przypływa i odpływa falami - po sinusoidzie, więc równowaga jest zachowana. W każdym razie dzisiaj nie zamierzam łez padołu jeszcze opuszczać i na znak tego, przepijam do was, kochani kieliszeczkiem czegoś mocniejszego (mamy imieninowego ludzia w zespole i czcimy jego dzień przy drzwiach zamkniętych)
I jeszcze słowo na dziś: Ten dzień będzie dobry[/quote:310f963c2a]
Zgredzik, widze ze Psychotic Waltz u ciebie leci - dobra muza do kawusi
.
Dodano: 2007-10-30 11:20
Idealna :) Ten sam smak i aromat, jeśli tak od strony kulinarnej można to określic - żadnego słodzenia, sama goryczka :)
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-10-30 14:48
Ale ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiszaaaaaa :lol:
właśnie piję kawkę i kuruję czytając :)
Dodano: 2007-10-30 16:13
Dodano: 2007-10-30 16:30
Witaj HAniu :* Po pracy :)
A ja właśnie sobie pysny obiadek zrobiłem mniam mniam :)I w dodatku gorący mniam mniam :)
Dodano: 2007-10-30 16:35
| Allanon23 napisał(a): |
| Witaj HAniu :* Po pracy :)
A ja właśnie sobie pysny obiadek zrobiłem mniam mniam :)I w dodatku gorący mniam mniam :) |
Alluś smacznego !!!!!!! ja jestem juz po :)
padam napyszczek..... ale zregeneruje sie jakoś zaraz :)