Dodano: 2011-07-04 00:36
| Reddishhh napisał(a): |
| Ja swojej już nie pamiętam, mój ojciec zawsze miał pierdolca na punkcie komputerów więc pogrywał na automatach, pózniej oczywiście kolejne sprzęty, w domu zawsze był komp składany i udoskonalany przez niego, ale jedną z pierwszych które pamiętam to heroes. |
ehh pamietam jak heroes III weszla w internacie wtedy mieszkalem wiczorem na biurku stal pusty sloik i paczka kawy na scianie rano sloik zapelniony byl petami kawy nie bylo a ja przerazony bylem na mysl o odwiedzinach wychowawcy:D
Dodano: 2011-07-04 00:50
Dodano: 2011-07-04 10:27
ha a na pegazusa to pierwsza gra jaka pamietam to bylo:... kurde nie wiem jaki to mialo tytul ale trzeba bylo do kaczek strzelac:D
Dodano: 2011-07-04 10:32 Zmieniono: 2011-07-04 10:36
| kptOdyniec napisał(a): |
| ha a na pegazusa to pierwsza gra jaka pamietam to bylo:... kurde nie wiem jaki to mialo tytul ale trzeba bylo do kaczek strzelac:D |
kojarzę - też w nią pykałem :> Był jeszcze podobny shooter, w którym trzeba było strzelać do kowboi na Dzikim Zachodzie..w oknach saloonu pojawiały się zakazane mordy, w które trzeba było trafić. Za dzieciaka dosyć emocjonująca gra
Dodano: 2011-07-04 10:59
| DonVitteo napisał(a): |
| [quote:11102aaca6="kptOdyniec"]ha a na pegazusa to pierwsza gra jaka pamietam to bylo:... kurde nie wiem jaki to mialo tytul ale trzeba bylo do kaczek strzelac:D |
kojarzę - też w nią pykałem :> Był jeszcze podobny shooter, w którym trzeba było strzelać do kowboi na Dzikim Zachodzie..w oknach saloonu pojawiały się zakazane mordy, w które trzeba było trafić. Za dzieciaka dosyć emocjonująca gra
[/quote:11102aaca6]
Duck Hunt i Wild Gunman. Klasyki :)
Dodano: 2011-07-04 12:25
Hmm.. Pierwsze gry które pamiętam ze starego komputera to: Heroes of might and magic 3, Deluxe ski jump 2, Tomb Raider 4,5 i GTA 2.
Wszystkie były rewelacyjne.. Do dnia dzisiejszego chętnie do nich wracam i miło wspominam :)
Dodano: 2011-07-04 13:10
Dodano: 2011-07-04 22:00
Dodano: 2011-07-05 07:34
The Settlers (z 1992-1993 nie pamiętam), ale jeszcze mogę podejrzewać że Mario Bros. i inne z tzw Pegazusa.
A pierwsza gra to chyba w chowanego. Graliście kiedyś w to? 
Dodano: 2011-07-05 07:37
| DonVitteo napisał(a): |
|
Pierwszymi grami, z którymi kiedykolwiek miałem do czynienia są Mario i Contra na pegazusie. Na swoim pececie seria Age of Empires. Do dziś mile wspominam te ślęczenie po nocach przy podboju wrogich imperiów :) |
W Age of Emipires II ludzie nadal robią turnieje na necie ^^ Chętnie bym zagrał sobie.
Dodano: 2011-07-05 13:48
| Naqara napisał(a): |
| [quote:a42eb827bf="DonVitteo"]
Pierwszymi grami, z którymi kiedykolwiek miałem do czynienia są Mario i Contra na pegazusie. Na swoim pececie seria Age of Empires. Do dziś mile wspominam te ślęczenie po nocach przy podboju wrogich imperiów :) |
W Age of Emipires II ludzie nadal robią turnieje na necie ^^ Chętnie bym zagrał sobie.[/quote:a42eb827bf]
Więc trzeba będzie się zgadać na przyszłość :D
Dodano: 2011-07-05 14:37
Coś na pegazusie, nie jestem pewien tylko co było pierwsze, może i Contra; A na blaszaku Fallout 2, dołączony do jubileuszowego (chyba 50) numeru Cd-action, wtedy to był naprawdę mega wypas.
Nigdy nie rób tego, co może zrobić ktoś inny
Dodano: 2011-07-05 15:44 Zmieniono: 2011-07-05 15:45
Na Atari 130XE - World Karade Cahmpionship.
Na Amidze - Cannon Fooder
Na blaszaku - Tomb Raider
Na Xboxie - GTA IV
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2011-07-05 17:37
Moją pierwszą grą był Esprit na dyskietkowym Atari ST. Niestety wersja była uszkodzona i dostępne były jedynie 23 plansze z zapowiadanych 100; ciekaw jestem czy ktoś jeszcze kojarzy tą grę.
- Chciałem powiedzieć - wyjaśnił z goryczą Ipslore - że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć. Śmierć zastanowił się przez chwilę. KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE. Terry Pratchett, "Czarodzicielstwo"
Dodano: 2011-07-06 01:42
Ja coś kojarzę, niestety bardzo mało, ponieważ byłam malutka, a mój ojciec chyba w to pogrywał, myślę, że to było to..
Dodano: 2011-07-06 11:39
Jeżeli chodzi o wyścigi Lotus Turbo Espirit to bylo to też na amigę.
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2011-07-06 15:32
Nie, to nie były wyścigi. Sterowało się kulką za pomocą myszy i uderzało w pudełka, żeby otworzyć i zobaczyć jaki jest w środku symbol. Jeśli otworzyło się 2 takie same, pozostawały otwarte, po otwarciu wszystkich wygrywało się planszę. Na dalszych etapach były oczywiście utrudnienia - czaszki, które niszczyły kulkę, "gumowe" elementy od których się odbijała (często właśnie w czaszkę lub poza krawędź), bomby wesoło merdające lontami i inne :)
@Reddishhh: Przez chwilę poczułem się naprawdę stary :). Przypomina Ci się coś z mojego opisu?
- Chciałem powiedzieć - wyjaśnił z goryczą Ipslore - że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć. Śmierć zastanowił się przez chwilę. KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE. Terry Pratchett, "Czarodzicielstwo"
Dodano: 2011-07-07 02:54
| amorphous napisał(a): |
| Jeżeli chodzi o wyścigi Lotus Turbo Espirit to bylo to też na amigę. |
Mój ojciec właśnie napierdzielał w to na amidze. tera mi się lekko odświerzyło, nie pasowała mi tylko ta poprzednia maszyneria.
Feliscatus tak, jak byłam mała, mój ojciec w to pogrywał, tak mi się wydaję, kojarzy się i chyba mam rację, pamiętam jak ten haker siedział w tej swojej klitce i napierdzielał a ja bawiłam się na podłodze jakimś czerwonym koszykiem..heh, wspomnienia
Dodano: 2011-07-26 22:28
Jedną z pierwszych gier w jakie zagrałem było Call Of Duty , ale dopiero teraz będę miał okazję zagrać w COD : United Offensive , pierwszy oficjalny dodatek , warto zaznaczyć że za jego produkcję odpowiadają ludzie którzy pracowali nad Return to Castle Wolfenstein.
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2011-07-27 09:39
O, wspominki<lol> Kiedyś uwielbiałam gry, pierwsze były na nintento chyba... ale nazw nie pamiętam. Ale potem miałam faze na kultowe Mario, które muszę się pochwalić, przeszłam do końca<lol> Potem już prawie wcale nie grywałam:) Teraz nawet jakbym chciała, Misiu mi nie pozwala
Dodano: 2011-07-27 10:58
| amorphous napisał(a): |
| Na Atari 130XE - World Karade Cahmpionship.
Na Amidze - Cannon Fooder Na blaszaku - Tomb Raider Na Xboxie - GTA IV |
Cannon Fodder :D - Grałem w to zawsze jak z podstawówki przychodziłem do domu. Do dziś pamiętam tą smutną różę i nagrobki poległych ludzików
Kiedyś miałem Amigę 500 połączoną z Commodore 1200 (monitor i klawiatura do której się wkładało dyskietki były innej firmy). Eh, to były piękne czasy..
Moimi pierwszymi grami były przykładowo - Settlers 1, Megalomania, Utopia, czy też Lotus Turbo Challenge. Ta ostatnia miała taką fajną muzyczkę
Noc jest ciemna i pełna strachów.
Dodano: 2011-07-27 12:38 Zmieniono: 2011-07-27 12:47
Pierwsza - to był : "Need For Speed: Hot Pursuit" bodajże koniec 1999 roku, oraz "Quake 3 Arena".
Potem z większych gier to - "Max Payne", i "Medal of Honor: Allied Assault" oraz "Return To Castle Wolfenstein".
RTS - pierwszy to Commandos oraz Age Of Empires II - genilnie się pykało.
z RPG - to Diablo II i Planescape : Torment.
z kosmicznych pierdół - Descent 3.
Nie liczyłem pegazusa - jak tak to pierwsza gra to były popularne "Tank" - czołgi.
Dodano: 2011-07-27 13:10
Pierwsza gra... Pamiętam ją tak jakbym grał w nią jeszcze przed chwilę. Oczywiście to Quake I, którego przechodziłem dwa razy po sto razy i jeszcze raz. Ciągle mi go było dość. Dziś jedyne co mi po nim pozostało to wszystkie dźwięki.

"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2011-07-27 13:18
Czasami słucham sobie soundtracku z tej gry.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!