Chris Cornell - 12 sierpnia w Polsce Dodano: 2007-06-03 17:32
No i jak stalam tak padlam!!!!! no to teraz juz wiem ze jezeli nie pojade na tegoroczny Metal Hammer to rownie dobrze mozna mnie obsypac naftalina i schowac do szafy do czasu nastepnej kompilacji moich ulubiencow. Tool i Cornell na jednej scenie to zbyt piekne zeby bylo prawdziwe!!!!!!!!!! :D :D :D :D :D
Kto jedzie???!!!
Dodano: 2007-06-03 17:40
Oj, też bym chciała tam być :| Tylko nie ma jak, ani czasu ani za co... Toola już widziałam nażywo ale Chrisa nie, a mam wielki sentyment do jego dokonań w Soundgarden
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-06-03 17:46
No ja od bidy wyskrobalabym kase...niestety nie mam z kim jechac a samotne eskapady do Katowic to raczej nie dla mnie... :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
Dodano: 2007-06-03 19:25
Ja juz nad samym Toolem sie zastanawialem bo nie widziałem ich jeszcze na zywo a bardzo chetnie bym zobaczyl.
Potem dowiedzialem sie jeszcze, ze Chris Cornell ma byc i stwierdzilem, ze jade tam. Problem jest tylko w kasie ale do sierpnia jeszcze troche czasu wiec mysle, ze dam rade.
Do tego jeszcze sie dowiedzialem, ze bedzie gral kawalki glownie z repertuaru Soundgarden, Temple of The Dog i Audioslave. Wiec po prostu idealnie;]
Zestawienie Tool, Cornell rzeczywiscie swietne.
I'm rolling like a stone... never creep.
Dodano: 2007-06-03 20:05
Dodano: 2007-06-03 21:02
Grunge powiadasz.... polecam solowe plyty Cornella, najbardziej chyba Morning Euphoria, niewiele tam grungeu, bardziej smaczny rock z elementami bluesa. nalezy dodac ze plyta jest swietnie wyprodukowana i rewelacyjnie brzmi :)
Dodano: 2007-06-04 01:06
To ja poproszę
a na koncercik z wielką chęcią bym się wybrała..zobaczymy jak to będzie :wink:
Dodano: 2007-06-09 14:29
Witam!
Mam do sprzedania 1 bilet na ten festiwal spodkowy 12.08.2007r.. Sektor czerwony G, rząd 2 – według mnie miejsca bardzo fajne – cena nominalna tego biletu to 165zl., ja sprzedam za 100zl., tylko mam jeden mały wymóg (mąż nie może, a sama nie jestem w stanie)… ale o tym tylko dla zainteresowanych. Mój mail: lunaszek@poczta.fm
Dodano: 2007-07-02 11:47
Szkoda ze Krzysiek nie przyjechał kilka lat temu - kiedy jeszcze głos mu tak nie siadał... Po tym człowieku słychać niestety upływ czasu - ogladanie DVD z ostatnich występów audioslave jest dość żałościwe - gdzie podziała się energia w głosie, zawadiackość w śpiewie? Słuchając ostatniego solowego albumu Krzyśka dochodzę do wniosku że i w warunkach studyjnych tez sobie ostatnio za dobrze nie radzi. Może przydałaby się krótka przerwa w śpiewaniu? Bo to przecież nie o wymuszone skrzeczenie chodzi, a o zabawę własnym głosem. A z tym Mr.Cornell ma ostatnio problemy
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-07-02 12:06
fakt, w górnych partiach już chłopak nie wyrabia... a pamiętając jego możliwości z czasów soundgarden to już nie to samo... no ale peirwszej młodości to on też już nie jest :wink: mimo wszystko bardzo chciałabym zobaczyć i posłuchac na żywo, czy się uda, czas pokaże..
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-07-02 12:19
hmmm malo ktory artysta ma ten konfort ze spiewanie za kazdym razem przychodzi z latwoscia...po tylu latach darcia papy chriss ma prawo czasem zawodzic, pozatym nie ma takiego muzyka ktory nie dal choc raz a nawet kilka plamy na live. na pocieche dodam ze slyszalam kilka udanych koncertow.... co nie znaczy ze zlych nie bylo :wink:
Dodano: 2007-07-13 19:09
| Lynn napisał(a): |
| polecam solowe plyty Cornella, najbardziej chyba Morning Euphoria |
Gwoli scislosci - Euphoria Morning
Album rzeczywiscie udany. Chociaz po tym co ostatnio odstawil przy okazji Live Earth na scenie w Hamburgu uwazam, ze powinien unikac wystapien live. Mam tez powazne watpliwosci czy w ogole zdola 'wyskrzypic' cokolwiek z tego krazka przed nasza wymagajaca publicznoscia. Ja tam poblazliwa nie jestem, zero sentymentow i nostalgii za dawnym Krzskiem. :twisted:
Dodano: 2007-07-14 15:11
patrz ino...posiadam te plyte na wlasnosc w orginale i od poczatku bylam przekona ze morning jest na poczatku patrze na okladke i faktycznie...surprise :lol: :lol: :lol:
hmmm mozliwe ze nie bedzie nic z tego krazka..ostatnio wydal plyte wiec pewnie bedzie ja promowal...
co do polskiej wymagajacej publicznosci...przesadzilas :wink:
Dodano: 2007-07-14 16:47
| Lynn napisał(a): |
| co do polskiej wymagajacej publicznosci...przesadzilas :wink: |
Fakt i racyja. Musze sie wystrzegac mierzenia odczuc audytorium swoja surowa miara. :)
Jesli zdecydujesz sie wybrac do Katowic, to nie omieszkaj podzielic sie wrazeniami a propos jakosci skrzy-pienia Ch. Cornell'a. :D
Dodano: 2007-07-14 17:12
no wiesz ja tam sie nie znam na muzyce...taka ze mnie wiejska sluchaczka jest :roll: nie odrozniam pisku od zgrzytu..polecam naprawde goraco tobie jako wybrednemu sluchaczowi konfrontacje z fatalnym Cornellem :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
Wybrał bym się przez sentyment do starych czasów. :roll: