Atheist - Elements Dodano: 2007-06-03 10:57
wlasnie dorwalem wersje zremasterowana... i co by duzo nie owijac, "Elements" powala na glebe, a kopara opada z wrazenia :!:
Na "Unquestionable Presence" mozna bylo poczuc niesamowity klimat fuzji jazzu z death metalem, ale to co dzieje sie na "Elements".... sztuka przez wielkie S.
Atheist podobnie jak Cynic czy Sadist wyprzedzil kompozytorsko swiat metalu o cala dekade. Inteligencja, postep, ewolucja.... przyszlosc.