Dodano: 2010-04-12 11:38
| Wampgirl napisał(a): |
|
Do Towera. Miło. Byłam w piątek. Ale na kolejną okazją do odwiedzenia knajpki nie pogardzę. No i ten przystojny barman. ![]() |
Trzeba bylo pisac na gg
z chcecia bym potowarzyszyl. ;]
Dodano: 2010-04-12 12:08
Ja co weekend jestem w Kraku i tak czy siak prędzej czy później ląduję w Jazz Rock Cafe.
Co do Popka...barmanki tam już nie ma...wiem bo pracuje tam za barem współlokator mojego brachola.
Jeśli chodzi o Tower...byłem tam kiedyś kilka razy...fajny klimat, ale podobno jeszcze do niedawna były tam dyskoteki (całe szczęście już wrócili do dawnej formuły).
Żyj szybko, umieraj młodo...pozostaw po sobie atrakcyjne zwłoki
Dodano: 2010-04-15 18:35
No to w takim razie musimy się skrzyknąć któregoś wieczora 
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-04-15 20:07
No w sumie można by kiedyś się spotkać większą grupką. Pozazdrościłem troszkę ekipie z Poznania
W sumie z Krakowa jest chyba sporo osób więc może ktoś by się zdecydował na jakiegoś grilla na akademikach AGH-u lub jakieś ognisko a później do knajpy skoczyć.
Można by to przemyśleć. Mnie prawie każdy weekend pasuje 
Żyj szybko, umieraj młodo...pozostaw po sobie atrakcyjne zwłoki
Dodano: 2010-04-15 20:15 Zmieniono: 2010-04-15 20:16
byłam we wtorek przed świętami na akademikach AGH, bo mieszkam niedaleko miasteczka. A co do pójścia gdzieś z ludźmi z DP - jestem jak najbardziej za. W sumie nie znam stąd nikogo osobiście 
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-04-15 20:20
No to można wyskoczyć z takim pomysłem. Może ktoś podłapie
Ja na AGH-u jestem często bo tam nocuję
Ale tam jest spoko bo można na legalu browarki pić i nikt się nie czepia 
Żyj szybko, umieraj młodo...pozostaw po sobie atrakcyjne zwłoki
Dodano: 2010-04-15 21:58
Jestem za. To ilu mamy chętnych ?
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-04-15 22:14
Hmmm...
No ja mogę troszkę swoich znajomych wziąć...ale dobrze by było żeby z Dark Planet też ktoś zawitał bo ze swoimi znajomymi to się mogę zawsze spotkać
Można by zrobić ognisko (lub grilla) a ja pogadałbym z kumplem z Popka i zarezerwowałbym ta miejscowe w sali kolo baru. Połączyłoby się stoły i mielibyśmy spokój 
Żyj szybko, umieraj młodo...pozostaw po sobie atrakcyjne zwłoki
Dodano: 2010-04-15 22:39
Widzę, że poważnie bierzesz się do rzeczy. Ja w sumie myślałam o czymś bardziej kameralnym, żeby wiedzieć, z kim się pisze na forum.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-04-15 23:06
Mnie to bez różnicy
Zobaczymy tylko czy ktoś w ogóle będzie chciał się załapać 
Żyj szybko, umieraj młodo...pozostaw po sobie atrakcyjne zwłoki
Dodano: 2010-04-15 23:10
Hahaha...właśnie teraz zobaczyłem słowa Soldier Of Fortune Deep Purple
Chociaż od jakiegoś czasu rzuca mnie na kolana wykonanie Davida Coverdale'a.
Żyj szybko, umieraj młodo...pozostaw po sobie atrakcyjne zwłoki
Dodano: 2010-04-16 12:46
a mnie Opeth
Zdecydowanie.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2010-04-16 17:25
Ja bym polemizował...ale nie będę tego robił.

Żyj szybko, umieraj młodo...pozostaw po sobie atrakcyjne zwłoki
Nie. Dodano: 2010-12-29 23:04
Ostatnio zrobiło się tam bardzo nieprzyjemnie, zero klimatu, a o właścicielach już nie wspomnę.
Nie. Dodano: 2010-12-29 23:32
| Iszhara napisał(a): |
| Ostatnio zrobiło się tam bardzo nieprzyjemnie, zero klimatu, a o właścicielach już nie wspomnę. |
To trzeba tam wbić i zrobić klimat. Klimat to przede wszystkim ludzie.
"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"
Nie. Dodano: 2011-02-21 20:21
| Freakstranger napisał(a): |
| [quote:c3ecad4958="Iszhara"]Ostatnio zrobiło się tam bardzo nieprzyjemnie, zero klimatu, a o właścicielach już nie wspomnę. |
To trzeba tam wbić i zrobić klimat. Klimat to przede wszystkim ludzie.
[/quote:c3ecad4958]
od zmiany właścicieli byłam tam raz i zwątpiłam, gdy zobaczyłam oczojebny napis na ścianie "la vida loca" >.< nie było już też mojego ulubionego witrażu na suficie, ani fajnych barmanów
a muzyka leciała denna :/
ale fajnie byłoby się spotkać
ale może w Popularnym
lepsza muzyka przynajmniej
i niedrogo xP
Dodano: 2011-02-21 21:19
Popularny już od dawna nie istnieje. Towarzystwo przeniosło się częściowo do Kazamatów, częściowo do kuwety, a częściowo do Carpe I.
P.
Audaces Fortuna Iuvat
Dodano: 2011-02-22 17:31
| Skorce napisał(a): |
| Popularny już od dawna nie istnieje. Towarzystwo przeniosło się częściowo do Kazamatów, częściowo do kuwety, a częściowo do Carpe I.
P. |
ja pie*****... -__- szkoda szkoda...
Dodano: 2011-02-28 00:00
| Skorce napisał(a): |
| Popularny już od dawna nie istnieje. Towarzystwo przeniosło się częściowo do Kazamatów, częściowo do kuwety, a częściowo do Carpe I.
P. |
Kuwety? a cóż to jest i gdzie?
Dodano: 2011-04-01 00:06 Zmieniono: 2011-04-01 00:07
Do Carpe Diem generalnie przenoszą się wszyscy, którzy nie mają się gdzie podziać. Tam zwykle znajdzie się odrobina wolnej przestrzeni.
Kazamaty to obecnie chyba najbardziej klimatyczna knajpa w Krakowie.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2011-04-01 01:39
mam pytanie to carpe diem to knajpa "rozlozona" po kilku pietrach, bo kiedys w takowej bylem ale w takim stanie upojenia, ze jedyne co pamietam to barmanke z tatuazami na rece, fakt, ze chcialem poczatkowo placic koronami estonskimi a pozniej to obudzilem sie w zakopcu:D
Dodano: 2011-04-01 12:46
W Krakowie są Carpe Diem 1 i Carpe Diem 2. Z tego co pamiętam, to oba są chyba jednopiętrowe, choć zwykle chodzę do tego samego - jednopoziomowego Carpe, więc pewności nie mam :). Jeżeli nie pamiętasz, to myślę, że powinieneś zweryfikować swoją wiedzę i wybrać się tam jeszcze raz 
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2011-04-01 12:53
tak tak repetytorium matka nauki
j jeszcze jedno pytanie, mianowicie mam zamiar znow pojawic sie w krakowie czy ktos pisal by sie n role przewodnika po knajpach?
Dodano: 2011-04-01 14:35
Jak postawisz piwo, to na pewno ktoś się znajdzie. Średnio się znam na knajpach klimatycznych, zwykle uderzam do jednych i tych samych, albo wybieram coś neutralnego dla niemrocznych znajomych. Na pewno znajdzie się kilka godnych polecenia :).
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi