My Chemical Romance - The black parade Dodano: 2007-03-29 17:18
No i narobiłaś mi kobito smaku na te płytę :) , chociaż muszę przyznać że punktacja 10/10 trochę mnie zdziwiła - ale to pewnie dlatego że ciągle szukam "mojej" płyty doskonałej, i że jeszcze nigdy nie dane mi było przyznac żadnej płycie pełnych 10 punktów.
Może to bedzie ta pierwsza...
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-03-29 17:25
ja natomiast na płycie znalazłam dwa utworki, które da sie słuchać. MCR nie jest niestety już nowinką i zaczynają popadać w rutynę. Poza Black Parade na płycie nic mnie szczególnie nie ucieszyło
Dodano: 2007-03-29 18:55
Czy ja mam omamy słuchowe, czy wokalista grupa śpiewa jak Rob Thomas (Matchbox 20, współpraca z Santaną)?
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-03-29 18:58
Nie wiem czy masz omamy, ja natomiast nie znam calej plyty, a sam kawalek singlowy mnie strasznie denerwuje - nie dość, że żrną z Queen to są nader drażniący swoją pompatycznością... Green Day'em tez trochę zalatuje...
Chyba nie lubię takiej muzy :)
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-03-29 19:25
dokładnie, mnie też to wnerwia, całej płyty nie słyszałam, ale te wszystkie kapelki no na jedno kopyto ogólnie. Tego MCR akurat jeszcze jeden czy dwa kąski da się posłuchać- moja siostra to uwielbia, ja jestem sceptyczna ;] ale lepsze to niż Afi na ten przykład :|
"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"
Dodano: 2007-03-29 20:25
Po zapoznaniu się z twórczością grupy na youtube stwierdzam ze nie dam rady płyty wysłuchać - głównie ze wzgledu na manierę wokalisty.
Minawi słusznie zwróciła uwage na podobieństwo z Queen - faktycznie chyba się panowie we Freddiego i spółkę zapatrzyli.
Jesli chodzi o epigonów Queen to chyba lepiej wypadają w tej roli the Darkness - przynajmniej wiadomo że dla jaj grają
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-03-29 20:47
oni są przejajcarscy :lol: i te jego obcisłe gacie 
"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"
Dodano: 2007-03-31 08:46
napisalam w recenzji, ze siegaja do stylu Pink Floyd'a i Queena, wiec nic nowego nie pisaliscie..naprawde...ale wszystko zalezy od tego co kto lubi:) czasami spiew nie przekonuje, a muzyjka tak, innym razem przekonuja slowa tekstu a nie muzyka..dla mnie jest to bardzo oryginalna produkcja wsrod takich oklepanych ktore sa wydawane na swiecie:)
Idziesz po to by upaść na ziemię, upadasz aby nigdy już nie powstać...
Dodano: 2007-03-31 13:10
przecież każdy ma swój gust muzyczny... nikt Cię tu nie potępia :)
"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"
Dodano: 2007-03-31 13:16
alez Margott..ja nawet o tym nie pomyslalam:D stwierdzilam tylko, ze ze stylem nic takiego nowego nie napisaliscie :D kazdy ma swoj gust :D
Idziesz po to by upaść na ziemię, upadasz aby nigdy już nie powstać...
Dodano: 2007-04-01 12:28
ależ spoksik :) jestem zbyt przepita żeby się kłócić. x) hehe no tak czy inaczej raczej po tą pozycję muzyczną nie sięgnę... wybaczcie :)
"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"
Dodano: 2007-04-07 13:40
Żeby byc Queen to by musieli dużo chlebka zjeść...
Nie przepadam, takie Tokio Hotel dla starszego przedziału wiekowego.
:)
Dodano: 2007-04-07 14:22
nie zgadzam sie z toba ani troche, a porownanie do Tokio Hotel to naprawde przesada...predzej juz Nightwish to przedzial TH..;/
a drugiego Queena juz nie bedzie, ale to nie znaczy, ze nie mozna korzystac z ich stylu..
Idziesz po to by upaść na ziemię, upadasz aby nigdy już nie powstać...
Dodano: 2007-04-07 22:03
każdy zespół nawet ten który wydaje się ludziom super ekstra oryginalny wykorzystuje czyjeś "chwyty" itp ... więc takie gadanie jest bez sensu. Wiadomo, że nie będzie drugiego Queen, drugiego no nie wiem Master of pupets, itede, co nie znaczy że teraz ktoś musi wymyśleć coś całkiem nowego- bo właściwie i tak wszystko już było...
"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"
Dodano: 2007-04-10 15:18
Jeśli miałabym wyrazić swoją opinię, MCR to dla mnie jakieś beznadziejne emo... Które niewiele ma wspólnego z dobrą muzą, taką jak chociażby gothic :twisted:
Pozdrawiam. ;* ;*
"Nie... Impreza odpada. Trzeba by mu coś pokazać". "OK. Pokażę mu dupę".
Dodano: 2007-04-10 21:15
ja na przykład nie przepadam ani za jednym ani za drugim, o gustach się nie dyskutuje kwestia indywidualna akceptujmy siebie nawzajem itepe itede dziękuję za uwagę x)
mi to zwisa kto czego słucha byleby się w moje nie wpieprzał...
"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"
Dodano: 2007-04-11 16:16
A ja mam takie pytanie...ten cały My Chemical Romance to jaki to w ogóle gatunek muzyki? Co to gra? Czesto spotykam sie z nazwą tego zespołu tu na stronie wiec wkońcu musiałem sie zapytac co to jest. Ewentualnie prosiłbym o polecenie jakiejs ciekawej płyty :wink:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-04-11 16:21
moja siostra tego słucha ^_-
takie emoniaste to i pyskate
Dodano: 2007-04-11 20:25
ano generalnie te wszystkie mądre gazetki dla nastolatków to klasyfikują jako emo, w ogóle rozwala mnie tłumaczenie tej nazwy- emotional, czyli emocjonalna muzyka :lol: ludzie nawet techno jest mniej lub bardziej emocjonalne co to ma być :D
"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"
Dodano: 2007-04-11 22:20
MCR to zadne EMO prosze pojec nie mylic :twisted:
| Cytat: |
| w ogóle rozwala mnie tłumaczenie tej nazwy- emotional, czyli emocjonalna muzyka |
EMO=emotional hard core ... podkreslam hard core, wiec nie pisz bzdur
------------
Ignite-By My Side
united we stand divided we fall
Dodano: 2007-04-11 23:46
| Alec-II-Pure napisał(a): |
| EMO=emotional hard core |
Ja jestem ciekawa i zafascynowana ogólnym tym boomem na emo... dla mnie emo zaczelo sie z nadejsciem ery Tokio Motel :wink: a jak bylo naprawde to juz nie wiem. Ciekawe, czy jest to tylko moda na jeden sezon, czy cos powazniejszego... Ale wracajac do Chemikalów to niektóre utworki są nawet ciekawe :wink:
Dodano: 2007-04-12 00:15
| Cytat: |
| dla mnie emo zaczelo sie z nadejsciem ery Tokio Motel |
Ignorancja narodu mnie powala na kolana
| Cytat: |
| Ciekawe, czy jest to tylko moda na jeden sezon, czy cos powazniejszego |
tja jeden sezon, emo powstalo jak Ty pewnie jeszcze w pieluchy sralas :twisted:
a nie przepraszam, jest starsze od Ciebie i to pare lat :wink:
--------------------
Ignite-Know Your History
united we stand divided we fall
Dodano: 2007-04-12 00:46
To w końcu co to jest? Ludzie, mówcie wprost. Rock, metal, elektro...zakwalifikujcie to jakoś :wink: Nie czepiajcie sie szufladkowania. Poprostu jeśli naszkicujecie mi w miare wyraźnie jaki to jest gatunek muzyki (poważnie prosze do tego podejsc jeśli chcecie mnie tym zespołem zainteresować) to będe wiedział czy warto tego słuchac czy nie. Jak na razie to niczego sie nie dowiedziałem.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-04-12 07:04
drogi Alecu, nie spotkałam się nigdy z terminem emotional hard core, tak więc dziękuję za oświecenie
"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"
Dodano: 2007-04-12 15:58
A ja? Dostane jakieś info od was czy nie mam na co liczyć i zmuszony będe posilić sie google?
"God made me a cannibal to fix problems like you."