mroczne trunki. Strona: 3

Dodano: 2006-08-01 10:07

Dziękuję... to ja ide dalej przesadzac


Czepianie przynosi mi ulgę. Cóż o mnie... gryzę, kopię, jestem wredna. Jestem nałogową amatorką jogurtów biszkoptowych i bananów. Narzeczona narzeczonego :P


Dodano: 2006-09-07 20:04

...Czeski Absinth stoi u mych stóp niedaleko kompa... za dwa tygodnie Słowacja wiec i z tamtąd cos sie przywiezie... :]



Dodano: 2006-09-14 10:57

malibu z mlekiem
redbull z wódką
kamikaze
to możecie mi fundować na imprezach
8)


jestem na www.myspace.com/xxmad_crowxx i na fotce pod nikiem missyxxlouve więc poszukajcie jak chcecie coś wiedzieć o mnie


Dodano: 2006-09-14 11:40

Wino z dolnej pólki Belzebub... tyle siary w winie to jeszcze nigdy chyba nie było :twisted: same piekło :twisted: :twisted: :twisted:



Dodano: 2006-09-14 19:02

Wódka produkowana tylko w jednym miejscu w Polsce - niedaleko mojego miejsca zamieszkania -słynna na całe miasto :D



Dodano: 2006-09-26 16:56

Ostatnio moim ulubionym trunkiem jest wojak. Jako, że mam bardzo historyczne imie, zatem swoją wyprawe na piwo okrywam hasłem "ide zbatać się z wojem" :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


do dna mosci panstwo Dodano: 2006-10-21 03:53

taaaa Wojak w starych PRLowskich butelkach:)
chyba to u Bazyla dają?


__________________________________________


Dodano: 2006-10-21 07:09

RimmoN napisał(a):
...Czeski Absinth stoi u mych stóp niedaleko kompa... za dwa tygodnie Słowacja wiec i z tamtąd cos sie przywiezie... :]

Pychotka :D



Dodano: 2006-11-28 10:33

heh ja z alkoholem nie mam zbyt częstych spotkań , ale pamiętam mój pierwszy kieliszek absinthu ....... jakaś niesmowita ciemność przed oczyma i łzy.. nie, nie wzruszenia... mój organizm sam tak zareagował poprostu poleciały mi łzy i to wiele!! a to ciekawe uczucie bo np po bengalikach.. czystym podpalonym spirytusie z odrobiną soku malinowego aż takich reakcjii nie miałam

ostatnio piłam bardzo mroczny trunek- Bazylowe wino grzane... ponoć zmieszne z jakiś dwóch.. gdy je zamawiałam popatrzono na mnie takim wzrokiem pytającym:
"napewno chcesz to pić???" , generalnie nawet chyba padło pyatnie czy napewno.. mówię Wam spróbujcie , cukierkowo-kompotowe wrażenia murowane!!!

:lol:


Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D


Dodano: 2006-11-28 16:56

prawdziwie mroczny jest tylko byk :twisted:



Dodano: 2006-12-04 18:43

Narea napisał(a):
prawdziwie mroczny jest tylko byk :twisted:


Tak :) byk jest prawie najmroczniejszy ....... :wink:


Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D


Dodano: 2006-12-04 19:11

a jak go otworzysz to z butelki wkoło wypływa mrok i ciemność a siarka to z piekła jest pobierana do jego wyrobu :twisted:



Dodano: 2006-12-04 21:42

tak, ta siarka i wiemy wszystko ..
piekielnicy nie mogą egzystować bez jej zapachu .. ruszam do monopolowego szukać braci :twisted:


Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D


Dodano: 2006-12-05 16:52

a później przepitym głosem będzie się echo niosło po świecie :twisted: nie ma jak to mroczny trunek.... :twisted:



Dodano: 2006-12-17 22:09

a my się z siostrzyczką spijamy po sesji :twisted: . Trzeba mieć co od życia... np zuą galaretką, czyli na półscięta galaretka z kandyzowanymi owocami i wódką :twisted: albo krówką, albo kukółką, albo likerem produkcji własnej... i bez głupich pytań o prrrromle :twisted: rrr świetna też jest kekoladka z alkoholem na przystawkę, albo ... eh, bo nie pójdę jutrp nauczelnię :roll:



Dodano: 2006-12-17 22:11

eIcILipse napisał(a):
tak, ta siarka i wiemy wszystko ..
piekielnicy nie mogą egzystować bez jej zapachu .. ruszam do monopolowego szukać braci :twisted:



a taaam domestosy wymiatają, siarę powielają Wędrowycze i inne żury ... 8) i chwałaa im za to



Dodano: 2006-12-17 22:27

Siostrzyczko, a co powiesz na appppsynt'a u Kamila? hehe Dziadyga nam w końcu obiecal :twisted: A tak to nie ma to jak Green fairy :lol: A potem przed sztaluge do starej foki z wizjami autystycznymi :roll: Samo zuo



Dodano: 2006-12-17 23:59

Aaaaaaaaaaaaa MENDA! Qrcze coś mu za to domieszamy :twisted:
swoja drogą, trzeba cuś mocniejszego chlapnąć, jak się na rysunek idzie :x



Dodano: 2006-12-19 13:03

A co powiesz, Kochana, na miodunke domowej receptury?? :D Samo zuoooo :twisted:



Dodano: 2006-12-19 15:57

nie ma jak to domowy bimber, czyli po nowym roku biorę się do roboty i pędzę :twisted:



Dodano: 2006-12-19 16:42

Rubi napisał(a):
A co powiesz, Kochana, na miodunke domowej receptury?? :D Samo zuoooo :twisted:



ach rmmmrrrrrrr :twisted: możana by narobić i spić tę starą foke od (sama wiesz czego, ale na nią szkoda...



Dodano: 2006-12-19 17:39

miło to brzmi.... domowa miodówka..... :twisted:



Dodano: 2006-12-19 19:59

U mnie w chacie dogorywa nalewka z pigwy. Czeka spokojnie na swój czas.


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2006-12-21 19:32

Oj racja, racja- szkoda tak wysmienitego trunku na foke :twisted: Zua miodunka nie jest dobra



Dodano: 2006-12-23 17:56

Okocim palone rządzi!!!!!!!!!!!! :twisted:



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło