Ruszyło forum poświęcone neofolkowi!. Strona: 1

Ruszyło forum poświęcone neofolkowi! Dodano: 2007-02-15 23:10

Jak widzicie powstał nowy dział na DarkPlanet poświęcony folkowi i neofolkowi, już niebawem na stronie pojawi się wyczerpujący artykuł poświęcony tej muzyce. Będziecie mieli okazję poczytać co nieco o darkfolku, czy jak kto woli apocalyptic folku A tymczasem proste pytanie, od prostego człeka do prostego ludu, z jakimi zespołami z tego nurtu się spotkaliście?
Mnie ostatnio Ruczaj zaraził Blutharsch, fenomenalny zespół, oby wiecej takich! I muszę zdobyć nagrania:->



Dodano: 2007-02-17 10:22

hehe witam w gronie pasjonatów :D ja chce na ich koncert!!!



Dodano: 2007-02-18 12:47

O C93 pamietam, ale zagubilem sie w ich dokonaniach, bo ja to slyszalem pare lat temu [genialna Holy, holy (for Dusa) ] , a potem nawydawali tyle tego, ze sie zgubilem

Alphar, mozesz mi cos wiecej powiedziec na temat tego Blutharsch ? Bo nazwa mi kompletnie obca


To nie moje są słowa, to legenda ludowa.


Dodano: 2007-02-18 17:25

Cóż nie wiem jak ubrać to w słowa, ażeby Ciebie zachęcić, ale wyobraź sobie taki prawdziwy apocalyptic folk (chyba?) i do tego medieval, wyobraź sobie wojów idących na wojnę, wyobraź sobie angielski niski, basowy wokal z niemieckim akcentem i do tego całą gamę folkowych instrumentów... dodaj do tego też kobiecy wokal i jesteśmy gdzieś w w jednej dziesiątej tego co możnaby powiedzieć o blutharsch. A teraz Ruczaj na mnie nakrzyczy, bo pewnie coś powiedziałam nie tak :D[/url]



Dodano: 2007-02-18 17:54

Hej Alphar, generalnie dobry opis. Dosyc ciezko pisac o tej muzyce, bo wymyka sie schematom: nie mozna jej opisac w dwoch zdaniach jak np EBM: "bitowa lupanka, linia basu plus melodyjny syntezatorowy refren" :)

To co slyszalas u mnie to nie tylko byl Blutharsch; tam byly tez kawalki The moon lay hidden beneath the cloud, wlasnie te w wiekszosci z babskim wokalem :) Ale to sa dwa zespoly jednego kolektywu, wiec..
The Moon Lays Hidden Beneath a Cloud (TMLHBAC) juz nie istnieje, ale wciaz istnieje jego poboczny projekt: Der Blutharsch.

Ciesze sie, ze sie podobalo :)
Co do koncertu- jakies byly na WGT w Lipsku. Moj kumpel dostal wejsciowke na zamkniety koncert Blutharsch w Wiedniu. To sa troche kontrowersyjne zespoly, wiec i ich wystapienia budza rozne kontrdzialania, o czym bedzie tez w artykule.
Ale nasze poznanskie Wrotycz Records sciaga podobne zespoly do Poznania, wiec jest spora szansa na przezywanie neofolku na zywo :)

Spoko, Alphar, na razie jestem przy 3 stronie artykulu :) Wlasnie skonczylem o Blutharsch i TMLHBAC, niedlugo puszczam na strone.
Trzymajmy sie tego, ze TMLHBAC i Blutharsch to martial music, swoista galaz neofolku Z tym apocalyptic tez nie jest takie pewne, jak to utrzymywalem, he he.
pozdrawiam

ludzie, sluchajcie neofolku - jak nie bedziecie lepsi, to przynajmniej bogatci wewnetrznie



Dodano: 2007-02-19 11:17

Alphar i wystarczy taki opis;] Zachecony zostalem;]
Ja co prawda sklanial się generalnie ku, nazwijmy to, tradycyjnemu folkowi, ale dlaczego nie. Cos tam kiedys z neofolku slyszalem i zawsze mozna sobie poszerzyć horyzonty.


To nie moje są słowa, to legenda ludowa.


Dodano: 2007-02-21 19:29

jezu usycham musi mi zostać podrzucona dyskografia panie Ruczaj i pani Krax :->



Dodano: 2007-02-23 02:28

Pani Alpharu żadne z nas nie nosi takiego dziwnego imienia na J. o wiadomym pochodzeniu... :wink:



Dodano: 2007-02-23 11:35

taaa czasem zdarzają mi się takie wpadki



Dodano: 2007-02-24 10:14

niezmiernie mi przyjemnie, widząc taki temat...
neofolkowe klimaty? ostatnimi czasy poszerzam horyzonty w tym kierunku...
z klimatów apocalyptic/dark/neofolk - genialne death in june [szczególnie 'rose clouds f holocaust' :mrgreen: ], sol invictus, current 93, ordo [rosarius] equilibrio, of the wand and the moon, spiritual front, coil...
z kilka postów wyżej wymienionych klimatów martialowych - der blutharsch, dernière volonté, a challenge of honour i magiczny the moon lay hidden beneath a cloud...


life * is a state * of mind


Dodano: 2007-02-24 12:51

LadyWitch napisał(a):
niezmiernie mi przyjemnie, widząc taki temat...
neofolkowe klimaty? ostatnimi czasy poszerzam horyzonty w tym kierunku...
z klimatów apocalyptic/dark/neofolk - genialne death in june [szczególnie 'rose clouds f holocaust' :mrgreen: ], sol invictus, current 93, ordo [rosarius] equilibrio, of the wand and the moon, spiritual front, coil...
z kilka postów wyżej wymienionych klimatów martialowych - der blutharsch, dernière volonté, a challenge of honour i magiczny the moon lay hidden beneath a cloud...


Witamy w klubie. Wiesz, ze "Rose clouds of Holocaust" jest w Niemczech zakazana plyta? Podobno Zydzi cos tam sie rzucali... :) Ale generalnie Zydzi maja problem z neofolkiem....



Dodano: 2007-02-24 16:04

tak, słyszałam conieco na ten temat
ale jakoś nie jest to dla mnie przekonywujący argument, by zrezygnować z ubóstwiania tej płyty :twisted:


life * is a state * of mind


Dodano: 2007-02-24 19:01

No wrecz przeciwnie - to jest argument ZA ubostwianiem tej plyty :twisted:
I innych dziel martial i neofolku :twisted:



Dodano: 2007-02-24 20:57

a dernière volonté pan zna?


life * is a state * of mind


Dodano: 2007-02-26 13:03

LadyWitch piękny zestaw :D
Myślę, że kwestia ideologicznej otoczki neofolku zostanie poruszona w osobnym temacie, bo jest o czym podyskutować.
A co do dernière volonté, to właściwie wszystko maja skrojone wg neofolkowego defaultowego wzorca - muzyka, instrumenty, nastrój, okładki płyt, tylko trudno mi przyjąć to wszystko akurat w ich języku... :D



Dodano: 2007-02-26 14:49

krax napisał(a):
LadyWitch piękny zestaw :D

nowa w tych klimatach jestem

a z martialowych klimatów najbardziej zachwycił mnie the moon lay hidden beneath a cloud. te urokliwe kompozycje brzmieniowe, ach!


life * is a state * of mind


Dodano: 2007-02-26 15:29

Dernière volonté nie znam, tzn znam, bo wiem ze istnieje, ale nie mam zadnej plyty (pewnie Krax cos ma w swoich zbiorach).
Natomiast TMLHBAC to killer, moj numer jeden, po prostu "miszczostwo" swiata. Mam cala plytoteke, a split z chorym Deutsch Nepal to rzeznia!
Ostatnio Alphar sie zakochala w TMLHBAC wymieszanym z Der Blutharsch :)

Jesli lubisz The Moon Lay...., to sprobuj ze starym Hekate. Calkiem podobne klimaty, choc Hekate trzyma sie jeszcze melodii :)



Dodano: 2007-02-26 15:40

znam hekate 'sonnentanz' jest mrau!

a co do tmlhbac... 'amara tanta tyri' każdorazowo wgniata mnie w fotel...


life * is a state * of mind


Dodano: 2007-02-26 18:09

LadyWitch napisał(a):

a z martialowych klimatów najbardziej zachwycił mnie the moon lay hidden beneath a cloud. te urokliwe kompozycje brzmieniowe, ach!


W TMLHBAC nie da się nie zakochać :D Ja "wpadłam" od pierwszego przesłuchania.



Dodano: 2007-02-26 23:31

LadyWitch napisał(a):
znam hekate 'sonnentanz' jest mrau!


Fatherland rozpieprza, co?? :)



Dodano: 2007-02-27 00:01

na kawałeczki.

pana felieton o neofolku przeczytałam. i pogratulować muszę, bo niezły


life * is a state * of mind


Dodano: 2007-02-27 01:12

Ostatnio usłyszałam,że Skyclad - zespół przy którym dobrze mi się prowadzi samochód( echhh poprawka- prowadziło.. ) też klasyfikowany jest do kategorii Neofolk. Sprawdziłam i rzeczywiście. Czytając jednak Wasze wypowiedzi i opisy stwierdzam, że to musi być jakiś inny rodzaj Folku :). Nie znam się niestety.


Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D


Dodano: 2007-02-27 02:15

eIcILipse napisał(a):
Ostatnio usłyszałam,że Skyclad - zespół przy którym dobrze mi się prowadzi samochód( echhh poprawka- prowadziło.. ) też klasyfikowany jest do kategorii Neofolk. Sprawdziłam i rzeczywiście. Czytając jednak Wasze wypowiedzi i opisy stwierdzam, że to musi być jakiś inny rodzaj Folku :). Nie znam się niestety.


Według moich informacji Skyclad zawsze był zespołem folk metalowym a nie neofolkiem, a różnica między tymi dwoma kategoriami jest znacząca. Być może żyłam w nieświadomości przez lata... :D
Czy mogłabyś podać źródło tej informacji? Chciałabym poszukać uzasadnienia takiej klasyfikacji.
Na swojej oficjalnej stronie przedstawiają się jako zespól folk metalowy,również na większości innych stron są tak opisywani,spotkałam się nawet z określeniem, że to grupa heavy metalowy z silnymi wpływami folku, ale nigdy nie słyszałam,żeby ktoś określił ich jako neofolk.
Będę wdzięczna za linka albo podanie źródła :D



Dodano: 2007-02-27 02:33

Miało być folk...... ostatnimi dniami nie sypiam . Na usprawiedliwienie: napisałam, że się nie znam :oops: :) !!! Kuratela by się jakaś przydała
Dzięki !


Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D


Dodano: 2007-03-05 12:09

:wink: :?: :roll:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło