AntyWalentynki - No Pink Zone. Strona: 1

AntyWalentynki - No Pink Zone Dodano: 2007-02-05 15:33

no to zapraszamy, jesli ktos nie przepada za tym co w ten dzien wkolo sie dzieje
za sciskiem w pubach, restauracyjkach itp

muza roznorodna od MM, Ramm, NiN, po odloty Combichrista i The Prodigy
doprawione klasykami rocka i 80s

BloodLust Team



Dodano: 2007-02-05 15:55

Brzmi nieźle :) Jeśli nie dostanę urlopu i nie uda mi się pojechać na Theriona to się zjawię.


Fuck you dude!


Dodano: 2007-02-05 17:11

Nie lubie ani walentynek, ani antywalentynek, ale stawie się, bo czego Koty nie robią dla baunsu? :)

btw. jak przyjde ubrana na rózowo to mnie nie wpuścicie?



Dodano: 2007-02-05 17:52

Alphar, ja też nie lubię jakichkolwiek "świąt" ale muzyka zapowiada się ciekawa, więc dlatego się zjawię. Oczywiście jeśli nie będę w Warszawie akurat :)


Fuck you dude!


Dodano: 2007-02-05 17:56

Znowu środek tygodnia... :evil:


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Dodano: 2007-02-05 19:13

nie jestem przeciwniczka walentynek...ale wdg mnie to przereklamowane swieto...


memento mori


Dodano: 2007-02-05 19:21

no wlasnie my sie w ten sposob nabijamy z tego sentymentalnego komercyjnego blichtru

niektorzy w chacie siedziec nie chcą, jest okazja, why not

:twisted:

hmm dress code pink ?



Dodano: 2007-02-05 19:40

alphar napisał(a):
btw. jak przyjde ubrana na rózowo to mnie nie wpuścicie?


Mały bunt Kocie? :twisted: :twisted: :twisted: Ja niestety nic różowego w szafie nie mam, więc będe się musiał przejść w tym tygodniu po sklepach :)

W końcu impreza pod hasłen No Pink zobowiązuje... ;>


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2007-02-05 19:46

Mam plan:-> musze sobie kupić rózowy lateks



Dodano: 2007-02-06 00:27

to jest kurna srodek tygodnia!!!


ech.. poza tym mhhh.. no nie wiem ja tam tego swieta nie uznaje ,ale moj chyba tak ..

nalezy tu jakis kompromis znalesc :twisted:


kolacja ,a potem impreza :twisted:



Dodano: 2007-02-06 01:09

Będzie fajnie, ja z Misiem przyjde, wybatożę, a przytacham ja tam mam stosunek neutralny i do walentynek i do wszelkich antyodmian zasadniczo mi zwisa chce sie bawić i hejże:)



Dodano: 2007-02-06 03:45

th napisał(a):

Ja niestety nic różowego w szafie nie mam, więc będe się musiał przejść w tym tygodniu po sklepach :)

W końcu impreza pod hasłen No Pink zobowiązuje... ;>


Się powtórzę.. ja się chętnie części mych różowych ciuszków pozbędę :twisted:


Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D


Dodano: 2007-02-06 09:54

eIcILipse napisał(a):

Się powtórzę.. ja się chętnie części mych różowych ciuszków pozbędę :twisted:

Na miejscu?



Dodano: 2007-02-06 11:50

no no no...
zaczyna być coraz bardziej ciekawie
na razie staneło na zrzucaniu różowych ciuchów - kombinujcie dalej :twisted: wygląda na to że impreza rozkręci się jeszcze zanim sie zacznie :D



Dodano: 2007-02-06 12:12

a moze sie jednak skusze na antywalentynkowa impreze na golasa.. :twisted:

ja mam pink underwear ,ale przydaly by sie jeszcze legwarmersy w tym kolorku :twisted:



Dodano: 2007-02-06 12:43

ja mysle, że powinnam być EMO tego dnia, to oddałoby nastrój :D



Dodano: 2007-02-06 12:55

hehe a calosc imprezy zakoczylaby sie jak egzekucja w 'Pachnidle'

:D



Dodano: 2007-02-06 13:01


Dodano: 2007-02-06 18:46

kutwa mać!! środek tygodnia :? jak znajdzie się jakaś osoba plci żeńskiej mieszkająca gdzieś w centrum która mnie przygarnie na noc to chętnie się zjawię ale jak nie to kupa jeża bo na 6 rano idę do roboty następnego dnia

pisać na gg (widoczne na mym profilu) lub na maila kosmatedupsko@buziaczek.pl

za nocleg zrewanżuję się w naturze!!!!!! :lol:



Dodano: 2007-02-06 18:54

zrobie sobie wielką czarną grzywke i ubiore różowe majcioszki

Depesz Ty nie biadol, gdzie normalnie mieszkasz?



Dodano: 2007-02-06 19:07

Nie zdzwicie się jak przyjde w garniturze na impreze. Mam egzamin tego dnia i bede musiał jeszcze czekac na wyniki i ewentualnie dodatkowy egzamin ustny. Więc w najgorszym przypadku bezpośrednio z polibudy na Anti-Walentynki przyjadę.


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2007-02-06 21:48

Anty czy nie-anty, co za róznica
Widzę, że muszę przemyśleć tą kwestię...dobrze, że nie mam zadnych kolacji i takich tam... :wink:
Ja wybiorę raczej czerwo zamiast maskotkowego różu :twisted: Ale też niekoniecznie... 8)


Mon Mari...666 [img:dd992acbb5]http://img2.epuls.pl/images/smilies/mood_vampire_big.gif[/img:dd992acbb5] ...^V^


Dodano: 2007-02-10 11:55

Kurcze! Chętnie bym się wybrała! Muzyka - moje klimaty, ale jest mały problem-jestem z Płocusia, więc trochę mi nie po drodze! Może kiedyś zawitam do Poznania; widzę, że warto! Pozdrawian płocczan , no i chyba poznaniaków!;D

wystarczyło kliknąć edytuj i nie byłoby faux pas :) Pozdrawiam
Alphar


Droga PÓŹNIEJ wiedzie do miasta NIGDY !


Dodano: 2007-02-10 13:35

Jasny gwint, czemu akurat w środek tygodnia? Też bym się przeszedł bo sesja sie kończy, więc czuję wewnętrzną potrzebę zalania się w trupa/ odreagowania na parkiecie (niepotrzebne skreślić), ale w czwartek na 6 rano do roboty. Boże, czemu życie nas stawia przed tak trudnymi wyborami?



Dodano: 2007-02-10 15:59

regis napisał(a):
[quote:09f282c43a="alphar"]zrobie sobie wielką czarną grzywke i ubiore różowe majcioszki



Impreza pod znakiem "No Pink Zone", ale skoro to mają być majciochy, to nikt nie zauważy :twisted:[/quote:09f282c43a]

Też fakt:) Ale ja bym wolała ogladać A. w różowej latex sukience :twisted: :wink:


Mon Mari...666 [img:dd992acbb5]http://img2.epuls.pl/images/smilies/mood_vampire_big.gif[/img:dd992acbb5] ...^V^


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło