Sny. Strona: 39

Dodano: 2010-04-30 08:25

dobrze, że takie głupoty to tylko we snie się zdazają a zauważyłam ,że im bardziej jestem zmęczona za dnia tym mam gorsze koszmary a dziś to mi się snił wychodek który miał być przerobiony na sale konferencyjną przez jakiegoś gościa, którego ja szukałam :/ poryte ;/



Dodano: 2010-04-30 10:23

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

No bo taka prawda, człowiek miał stresujący dzień, jest totalnie zmęczony, to potem się głupoty śnią. Teraz ciągle tylko śmierć w moich snach, heh ciekawe co będzie dalej.


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-04-30 11:29

Ceiphied napisał(a):
No bo taka prawda, człowiek miał stresujący dzień, jest totalnie zmęczony, to potem się głupoty śnią. Teraz ciągle tylko śmierć w moich snach, heh ciekawe co będzie dalej.

Sny to nic innego jak zlepek zapisanych obrazów i emocji, im większe emocje np strach czy obawa tym gorsze sny a ich zapis jest banalnie prosty np. Załóżmy że śniło mi się jak zabijam siekierą własną kotkę jego zapis był następujący w dzień jako emocja była złość wieczorem wystarczy że np ogląda się jakiś film akcji albo horror ostatni obraz jaki widziałem przed położeniem się do łóżka była kotka w spokoju i relaksacji zasnąłem, a sen był taki, zastanawiałem się tylko skąd ta siekiera i przypomniałem sobie że dzień wcześniej przycinałem drzewka i pomyślałem żeby przydał się toporek. I na tym to wszystko polega, za wyjątkiem śmierci własnej we śnie, to oznacza poważną chorobę, o dziwo naukowo dowiedziono że to również może być przepowiednią przyszłej choroby, naturalnie w takiej sytuacji zdrowy człowiek gwałtownie się wybudza i często po upływie 15-30 min całkowicie zapomina o tym co śnił.


Non interest, quid morbum faciat, sed quid tollat


Dodano: 2010-04-30 11:39

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Może to dość dziwnie zabrzmi ale gdy śni mi się mięso, okazuje się że ze zdrowiem jest coś nie tak.. ciężka choroba albo ktoś z bliskich umiera. Niestety, sprawdza/sprawdziło się to wiele razy w mojej rodzinie.


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-04-30 13:16

Całe szczęście nie przysniła mi sie moja własna śmierć, ale za to kupe rodziny i znajomych juz dawno pochowałam we snie:/

Śnić mięso zwykle wróży chorobę, twierdzę tak bowiem mnie tez to się sprawdziło



Dodano: 2010-04-30 14:37

Własna śmierć śnie najczęściej oznacza symboliczną śmierć naszej starej osobowości. Oznacza, że nasze stare "ja" odeszło. Jesteśmy kimś nowym. Zwykle takie sny pojawiają się w momencie jakiś burzliwych emocjonalnych przemian w naszym życiu.
A śmierć bliskich na ogół wiąże się z naszymi lękami o nich. Umierający rodzice, ukochani we śnie to znak że bardzo martwimy się o nich.

Oczywiście to tylko takie najczęściej występujące interpretacje. Wszystko może wyglądać zupełnie inaczej. Tak naprawdę, dobrze zinterpertować sen może tylko osoba która go wyśniła. Tylko w nas samych jest klucz do zrozumienia snu. Niestety, jak już parę osób pisało. Sny są swego rodzaju wizualizacją naszej podświadomości a ta zaciekle broni dostepu do siebie. Stąd, po przebudzeniu, jeśli snu nie zapiszemy, szybko zapominamy. I właśnie, najważniejsze sa sny z którymi mamy problem by je dokładnie sobie przypomnieć, odtworzyć. Wiemy, że śniło nam się coś ważnego, czujemy wręcz jakiś lęk, gdzieś w zakamarkach głowy "chodzi" nam ten sen po głowie ale w żadnen sposób nie możemy go sobie przypomnieć. Jakby jakaś ściana skutecznie blokowała dostęp. To właśnie "krecia" robota podświadomości. Sny które dobrze pamiętamy i są dość jasne i precyzyjne w treści nie są groźne- nawet jeśli ich treść jest dziwaczna. Lepiej zwrócić uwagę na te chaotyczne, pokręcone, bez składu i ładu...


"Dzwony już ostygły; milczeniu daję rękę Niech mnie poprowadzi wzdłuż krętej uliczki Niech będzie przewodnikiem cichym i jak pies wiernym I niech mi pozwoli miasta urok wyśnić"


Dodano: 2010-04-30 18:31

nie mow bo ile razy mi sie snilo ze siedze na cmentarzu i becze bo mi ktos z rodzinu umarł.. to było takie straszne
szkoda ze nie mozemy do konca zapanowac nad snami... bo we snie bardziej przezywasz to co sie tam dzieje a jak sie obudzisz to tylko mowisz 'to głupi sen tylko'.
gdy snimy nas stan psychiczny jest troszku bardziej wyczulony co jest przerazające



Dodano: 2010-05-01 10:37

Polecam poczytać na necie artykuły o świadomym śnie i podróżach astralnych. Podobno jest to prawda, ale z kolegami probowaliśmy i nici z tego wyszły, no ale trening czyni mistrza



Dodano: 2010-05-01 11:01

no tak juz czytałam... tylko te podroze cholernie na psychike działają... i sie troszku psuje. ale chce sie nauczyc aurę widzieć haha



Dodano: 2010-05-01 12:21

Zależy kto ma silną wolę, bo od tego można sie uzależnić i przestaniemy odróżniać real world od matrixa ;D



Dodano: 2010-05-01 13:51

no dokładnie.. ale mimo wszystko róznie to bywa to ktos moze miec silna wole ale jak sie mu to cholernie spodoba to bedzie lipa ;/



Dodano: 2010-05-01 17:44

Wszystko jest dla ludzi, ale róbmy to z głową



Dodano: 2010-05-03 21:28

Śniło mi się że mi wypadły wszystkie zęby;/ Masakra, już nie chcę takich snów


Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą


Dodano: 2010-05-03 21:32

Haha siostra ty zmień dilera albo zmniejsz dawkę dobra?



Dodano: 2010-05-03 21:50

tez mi sie kiedys to snilo.. tzn dokładnie to mi sie kiwały wszystkie tak strasznie a ja je na języku podtrzymywałam.... smieszne uczucie :D



Dodano: 2010-05-03 21:52

ravenheart99 napisał(a):
Śniło mi się że mi wypadły wszystkie zęby;/ Masakra, już nie chcę takich snów


To jest nic - w piątek się obudziłam, bo jedynka mi się wyłamała i błagałam, żeby to był sen :[
Cały łikend majowy przed lustrem z dziewczyną bez zęba na przedzie :[

Ja nie chcę złowróżyć, ale jeśli snią się zęby to ktoś odejdzie. Umrze, zniknie z życia, wyprowadzi się - coś w tym stylu.


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2010-05-03 21:53

Mi się śniło, że mi oko wygniło, ja je mazi mazi, a tu drugie wyłazi ;D



Dodano: 2010-05-03 21:54

a tam nie prawda..... ile razy mi sie tak snilo i nic.. zabobony... zalezy jak kto wierzy w to wszystko



Dodano: 2010-05-03 21:57

Najlepszy sen jaki miałem, to ten w którym śniło mi się, że umieram. Ale to było zajebiste uczucie



Dodano: 2010-05-03 22:25

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Pamiętam tylko ten najgorszy, ale ten najlepszy.. hmm..ciężko.


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-05-03 22:31

W sumie ten mój był najlepszy z najgorszych



Dodano: 2010-05-03 22:35

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Obudził się ktoś ze łzami w oczach ?


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-05-03 22:40

Zawsze jak się budzę mam łzy w oczach, ale są one spowodowane śpiochami w oczodołach



Dodano: 2010-05-03 22:41

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Akurat nie chodzi mi o takie.


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-05-03 22:46

Raczej nie pamiętam żeby jakiś sen wywołał u mnie zjawisko łzawienia



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło