Wspólne podróżowanie? Dodano: 2014-06-19 06:22
Inteligentny, wesoły i zawadiacki facet o otwartym umyśle, szerokich horyzontach i duszy odkrywcy-podróżnika, szuka mądrej i odważnej dziewczyny, która chciałaby wspólnie z nim przemierzać świat. O sobie: wojujący ateista o lekkich odchyłach pro-pogańskich. 30 lat, 196 cm wzrostu, długie brązowe włosy, bródka, piwne oczy + spory mięsień piwny zamiast kaloryfera na brzuchu.
Mam masę różnorodnych zainteresowań, główne z nich to historia, muzyka, filmy, urban exploration, fotografia, podróże, autostop i couchsurfing. Uwielbiam włóczyć się uzbrojony w aparat po średniowiecznych starówkach miast, ruinach zamków, bunkrach, opuszczonych szpitalach czy sowieckich bazach. Niedawno nielegalnie odwiedziłem białoruską cześć strefy czarnobylskiej. :) Z muzyki słucham głownie black/pagan/viking metalu, heavy/power metalu, blackwave/shoegaze, darkwave, gotyku wszelakiego, klasyki rocka polskiego i światowego, dużo folku, ethno i folk metalu. Do tego trochę elektroniki, soundtracków filmowych i klasyki. Wymienienie nazw ulubionych zespołów zajęłoby mi pewnie z rok i całą stronę maszynopisu. Nie ograniczam się tylko do tych gatunków, jestem otwarty na piękno z każdego źródła. Jestem maniakiem podróżowania i autostopu, niestety cierpię na chroniczny problem braku osoby na tyle odważnej i szalonej, która zdecydowałaby się wyruszyć ze mną w kolejną podróż. Nieważne gdzie, może być przez Kaukaz, Iran i Pakistan do Indii drogą lądową, na stopa prze całe Bałkany do Albanii czy dookoła Bałtyku. Pomysłów w mojej głowie kłębi się bez liku. Nie liczy się cel, liczy się sama droga, a szczególnie to z kim się ją dzieli. Tak więc jeżeli podnieca się perspektywa prawdziwej przygody i chciałabyś przeżyć ją razem ze mną, to napisz, a nie pożałujesz. Pozdrawiam serdecznie.