Towarzyskie poszukiwanie :) Dodano: 2014-05-12 01:05
Witam wszystkim serdecznie! Jako, iż jest to mój pierwszy post na tej zacnej stronie, to chciałbym się przywitać i pozdrowić wszystkich użytkowników.
Jako samotna cząstka tego internetowego kącika chciałbym poznać nowe osoby z Wrocławia, które lubują się w mroczniejszych klimatach i mają wiele do powiedzenia :)
Dodano: 2014-05-13 23:40
Ja chętnie popiszę czy poznam, ale ja niestety nie z Wrocławia, mieszkam i pracuję w Poznaniu, a pochodzę z Ostrowa Wielkoposkiego. A macie miec jakies fajne imprezy czy koncerty niedługo? coś polecisz? pozdrawiam
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
odp Dodano: 2014-05-15 10:26
Co miesiąc odbywa się w klubie Liverpool "Depeche Mode Party". Jest również impreza industrialna. Również wypady w plener przy doborowym towarzystwie nie sprawiłyby problemu
Dodano: 2014-05-15 13:02
popisać zawsze można, aczkolwiek ja też nie z Wrocławia.
Na ww imprezie przez Ciebie raz byłam, aczkolwiek była to już końcówka. W każdym razie i tak pamiętam pozytywnie ^^
odp2 Dodano: 2014-05-15 19:01
Na każdej imprezie z tej serii klimat był naprawdę przyzwoity. Ktoś jedzie może na castle party?
Dodano: 2014-05-15 23:18
ja akurat nie jade, ale na impreze do Wroclawia chętnie bym się wybrala:) ale słabo znam miasto więc musiałbyś mnie Adam złapać za rączkę i trochę pooprowadzać hehehe:)
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2014-05-16 08:24
Ja jadę na CP :)
Jeżeli zrozumieliście, to znaczy, że się mylicie
Dodano: 2014-05-16 09:28
Liverpool to jedna z pierwszych miejscówek, jakie zwiedziłem we Wrocławiu z osobami, które pozostały dobrymi znajomymi na długie lata, ale nikt nikogo za rączkę tam nie prowadził.
A na CP to może kiedyś, musiałbym zebrać skład :-)
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
odpodp Dodano: 2014-05-16 20:14
Czemu nie zebrać składu teraz?
mogę parę osób za rączkę poprowadzić ;D generalnie we Wrocławiu ilość klubów, że się tak wyrażę "klimatycznych", zanika. Przybywa niestety miejsc, o których wolę nie pisać 
Dodano: 2014-05-16 21:18
Ja we Wrocku już tak często nie bywam. Ale to nie kluby wspominam najlepiej tylko wypady na miasto, nad Odrę, na wały, wyspy, rower. Klimat robili ludzie i pogoda, mgła, księżyc itp.
A na CP to ja bym może sobie kiedyś nawet zagrał, bo tak gapić się na innych? Samemu by coś zrobić :-)
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
1532 Dodano: 2014-05-16 23:59 Zmieniono: 2014-05-17 00:00
Sam bym chciał tak się pobawić
Niestety trzeba by zebrać grupkę dusz artystycznych
Co do pleneru to racja - większość miejsc, które warto odwiedzić, to miejsca mniej uczęszczane. Niestety ludzi klimatycznych ubywa (na rzecz osób mniej interesujących).
Dodano: 2014-05-18 19:45
Ja na CP wybieram się praktycznie co rok, tyle że nigdy jeszcze nie udało mi się niestety tam dotrzeć. Przeważnie albo brak czasu, albo kasy.
Nie ma co narzekać na ubywanie "klimatycznych ludzi" we Wrocku, wro i tak jest dość sporym skupiskiem :) ale może mi się tak wydaje ze względu że w moim mieście bardzo skromnie pod tym względem. Fakt też jest taki że często gęsto ktoś z pozoru wyglądający na "przeciętną osobę" okazuje się bardziej "w klimacie" niż ktoś mocno ten klimat uzewnętrzniający.
1230 Dodano: 2014-05-18 21:16
Zgodzę się. Co denerwuje najbardziej to fakt, że wielokrotnie chcę porozmawiać z osobami, które wydają mi się interesujące, lecz one po prostu szybko kończą konwersację i boją się poznać kogoś nowego. I gwoli ścisłości - podchodzę do nich z pełną kulturą i często bez procentów 
Dodano: 2014-05-20 07:00
Zgadzam się, mam podobne refleksje. A info o imprezach we Wrocławiu zamierzam systematycznie śledzić i jak bym miała zamiar się na coś wybrać, to dam znać.
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2014-05-21 12:08
Ja bym się chętnie na jakieś piwo ustawił.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2014-05-21 22:06
teeż bym się podpisała, ale ja do wro pewnie dopiero w lipcu zawitam.
a do Jeleniej nigdy nikogo zbytnio nie ciągnie
w sumie się nie dziwie ^^
Dodano: 2014-05-22 20:54
Jeśli mnie kiedyś przywieje do JG odwiedzić stary kąt domu siostry to dam znaka. Może też będzie.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2014-06-15 10:14
Zamierzam na dniach przenieść się w okolice Wrocławia (poszukiwanie pracy), polecacie jakieś miejsca w których można spotkać ciekawych ludzi i przy okazji napić się piwa?
I am the devil His world is a winter of hell, His rhythm is watched in pain, He dances well. Tortured by solitude, I bleed and bleed. Tortured by myself, This life is hell. Ahhh
Dodano: 2014-06-15 12:07
Zainteresuj się klubami "Od Zmierzchu do Świtu" i "Ciemna Strona Miasta". Ale raczej w dni jak są jakieś koncerty, bo w inne dni to raczej bywa pustawo.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
:: Dodano: 2014-06-25 18:11
Ja polecam całym sercem Liverpool. Masz tam imprezy tematyczne od death metalu, przez industrial, electro-goth, rock i new age. Ceny nie są wygórowane i ludzie bardzo przyjemni.
Dodano: 2014-07-09 17:06
Ktoś chętny na piwo w sobotę?
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2014-07-09 19:57
a jest jakiś koncert , kiedyś by trza tego browca wreszcie Panie
wypic
Kropla drąży skałę
Dodano: 2014-07-09 23:43
| rob1708 napisał(a): |
| a jest jakiś koncert , kiedyś by trza tego browca wreszcie Panie
wypic |
O tej porze roku na ogół jest posucha z dobrymi koncertami. Byłeś w końcu w sierpniu na Nile? Mieliśmy się wtedy piwem stuknąć.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2014-07-10 13:26
Niestety zgadzam się. Ja osobiście polecam też lokal Niebo. A jak w mieście się nic nie dzieje to wskakiwać w autobus i w góry.