Dodano: 2006-12-07 10:35 Zmieniono: 2006-12-07 10:50
| alphar napisał(a): |
| osoby, które jak narazie wypowiedziały się w tym topicu- nie piszą wierszy (w 90%) |
Jasne, np. ja naleze do osob, ktorych ta sytuacja w zaden sposob nie dotknęla bezposrednio.
| Cytat: |
| nie wszyscy zrozumieją siłę tej zabawy, nikt nie pojmie o co chodziło w eksperymencie |
Do tego moje granice pojmowania nie są na tyle ograniczone aby zrozumiec o co chodzilo w tym "eksperymencie" lub co unaocznia.
Mimo wszystko uwazam ze pomysl Ewy to nic specjalnego i nic oryginalnego. Ze system jest niedoskonaly kazdy widzi i Ewa nie pierwsza to dostrzegla. W sumie jesli ktos nie ma nic innego do roboty jak dwa dni siedziec i klikac to jego wola...
Dodano: 2006-12-07 10:38
Masz rację Freyo- ale ja potraktowałam to raczej jak zabawny happening- wiadomo, ze Ewa tych wierszy nie była w stanie przeczytać- tym bardziej uznałam to za nieszkodliwą zabawę- co innego, gdyby przeczytała je wszystkie i wyceniła tak nisko..
Wówczas zaczęłabym się zastanawiać nad swoja rolą tutaj- w tej chwili wydaje mi się, ze to zdarzenie bardzo nam pomogło, a i wniosło nutke świeżości i ekscytacji :)
Dodano: 2006-12-07 10:44
Miałam napisac ten post dopiero, kiedy znajdę więcej czasu, ale lekko się zbulwersowałam niektórymi wypowiedziami.
Absolutnie zgadzam się z postem kontragekona - nie dlatego, że mnie broni czy coś w tym rodzaju, ale z powodu tego, że uwypukliła fakt, iż zaniżając oceny 90% autorów na darkplanet (nie tylko w dziale poezji, ale w encyklopedii, video, newsach czy też opowiadaniach), "przypadkowo" (!) wyniosłać na piedestał swoją twórczość... Jeśli to był rodzaj zabawy - czemu nie podeszłaś w ten sposób również do siebie?
Nie została w tym przypadku urażona moja duma, czy "jak zwał tak zwał" - cokolwiek innego - została naruszona zasada przyzwoitości, nie wspominając o poczuciu taktu, zwykłym byciu fair. Nie zdziwiłoby mnie być może twoje zachowanie, gdybyś była w gimnazjum. Tymczasem jesteś dorosłą osobą, która nie ma chyba za grosz wyczucia. Bo trochę to dziwne, że tak niewiele osób ma takie "poczucie humoru" jak ty (szczerze się dziwię reakcji alphar...).
Nie będę tez przebierać w kolejnych słowach, bo dotychczas rzadko kiedy wypowiadałam się w tak zdecydowany sposób - Toxicrose, potwierdziłaś może słabość tego systemu oceniania (ale nie udowodniłaś, bo nie myśl sobie, proszę, że my tutaj tego nie widzimy), tym samym wykazując się, jak dla mnie, totalną głupotą działania - żeby poświęcić tyle czasu w celu każdorazowego, mozolnego oceniania każdego niemal artykułu?!? Jaka to rzeczywiście musiała cię nuda dopaść! Szczerze współczuję! Pozostaje mi tylko ubolewać nad tym faktem - może, skoro się tak nudzisz, zrobiłabyś coś pożytecznego? Coś, co nie godzi w imię innych osób. I nie wypowiadam się tu tylko za siebie. Przede wszystkim nie za siebie.
Jeśli wyobrażałaś sobie, że twój "czyn" pozostanie bez zauważenia, to się grubo myliłaś. Widziałąm twoje "poczynania" od samewgo początku i przedsięwzięłam odpowiednie kroki, by zapobiec dalszemu rozlewaniu się tej żenady. Oceny ocenami, ale wrażenie, jakie po sobie pozostawiłaś, będzie teraz działać na twoją niekorzyść. Nie znam cię osobiście - zatem mogę cię oceniać TYLKO po tym, jak się tutaj prezentujesz.
Piszesz "czy ktoś jest najlepszy nie powinno się odbywać na zasadzie stażu na tym portalu bo to jest śmieszne " - nikt tak nie twierdzi, że ktos mając wyższy staż jest lepszy od osoby dopiero co się zaczynającej udzielać na DP - po to został wprowadzony system naliczania punktów od jednej pełni do drugiej, aby nowi użytkownicy mieli szanse się pokazać. Nie wiem, jak można nie rozumieć tak prostej rzeczy - jeśli nie, to odsyłam do "Punktacji w DarkPlanet". Poza tym - jeśli chciałaś poprzez swoją "akcję" nazbierać tyle punktów, aby prześcignąć wszystkich (nawet tych, którzy się tu produkowali przez cały miesiąc) w rankingach, to wiedz, że nie musisz "walczyć" w tej kwestii z adminami i moderatorami, gdyż ich punktacja podawana jest jedynie, ale nie otrzymują oni z tego tytułu żadnych nagród czy innych korzyści.
A ty, elray, zupełnie nic nie rozumiesz, jak zwykle. Spłycasz zawsze wszystko, widząc każdy problem jedynie jednostronnie, jednowymiarowo.
Śmiech mnie jedynie ogarnia, kiedy wyobrażam sobie ciebie, Toxicrose, ślęczącą nad klawiaturą przed monitorem i "stukającą" te jedynki. Gratuluję wybitnego poczucia humoru, ale proszę - następnym razem ulokuj go gdzieś, gdzie będzie pożyteczny :wink:
Alphar - Kuba, który zajmuje się w większości sprawami technicznymi na portalu, wydaje mi się, że nie zawsze wie, co tak naprawdę się tu dzieje.
Byłam tym razem bliska od zastosowania tymczasowego bana - może jestem niezmiernie drętwa i nie rozumiem "waszego" myślenia, co nie zwalnia mnie jednak od zapobiegania takiego rodzaju ekscesom na DarkPlanet. Nie chę, aby praca wielu użytkowników została zdegradowana tylko z powodu czyjegoś niemądrego kaprysu.
Amen
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-12-07 11:03
Z uwagi na to, ze na forum nie piszemy całych postów wielkimi literami i nie offtopujemy- ta wiadomosc została usunięta :evil: :evil: :evil:
Alphar
Dodano: 2006-12-07 11:36
Kilka słów w tej kwestii:
1) do momentu przeczytania tego posta nie wiedziałem o „akcji 1”
2) ciekawostka wszystkim 1 faktycznie sprawia, że autorka tego „żartu” wynosiła swoje prace w górę, a rozmiar wykonanej „
racy” wywołuje u mnie szczere zwątpienie w czysto eksperymentalne pobudki
3) ocena oceną, z jednej strony wali mnie to jakie oceny dostaje, z drugiej jeśli moje relacje czy wywiad są oceniane w ten czy inny sposób to mam jakiś odnośnik w jakim kierunku dalej pracować czy to co robię jest dobre czy złe. Osobiście wolę kilka słów KONSTRUKTYWNEJ krytyki, tu ukłon w stronę Gekona czy Smutnego Gieja (wczorajsza dość długa tyrada nt. moich najnowszych wypocin – które mam nadzieję niebawem się tu ukażą), którzy pomagają mi pracować nad moim stylem i wytykają czasem dość banalne błędy, których sam bym nie zauważył
4) ocena wierszy to tak jakby wpuścić muzułmanina i chrześcijanina do świątyni „
ogańskiej”, kazać im przeczytać (lol o ile jest co) dogmaty wiary danej religii i się o nich wypowiedzieć. Każdy powie co innego. Jedyne co wierszach ocenić można to, to czy faktycznie nimi są, choć i z tym jest pewien problem zważywszy szczególnie na współczesne odłamy i style. Jedne lubi jabłko, drugi gruszkę a trzeci kapustę i znajdź tu konsensus
5) chciałbym mieć tyle czasu co Ty, bo ja zapierdzielam po naście godzin na dobę w różnych miejscach i sprawach, ale kurcze wiesz co powinnaś się kogos poradzić czy nie jesteś aby uzależniona od Internetu
6) system ocen jest wadliwy – oceny newsów, czy konkursów to lekka przesada
7) kutwa ale się uśmiałem czytając ten topic i szczerze powiedziawszy po tym co wyczytałem można dojść do wniosku że niektórzy faktycznie mają problemy z samooceną – „
olowanie na czarownice”? Ludzie litości!
Krytyczny ponad miarę, ironiczny, cyniczny, sceptyczny i upierdliwy
Dodano: 2006-12-07 12:27
Osobiście doceniam przeprosiny Ewy. Bo jakoś nikt nie zauważył ile ją musiał taki "występ" na forum kosztować. Niełatwo się przyznać do błędu, niełatwo, sami pewnie wiecie... A już tym bardziej szczerze i otwarcie przeprosić... Zwłaszcza jeśli (nie urażając nikogo) większośc rzuca się na delikwenta jak stado sępów... Jakbyśmy nagle wszyscy byli nieomylni... Bo chyba każdy miewa mniej lub bardziej głupie pomysły... A jeśli już ktoś miałby mieć do Ewy żal to chyba przede wszystkim ja, bo to mnie sie o mało nie oberwało za ten jej wybryk... A nie mam :D I to że zdarzyła się jej taka a nie inna historia nie wpływa bynajmniej na moją ocenę jej osoby... Wierzcie mi lub nie - to wspaniała dziewczyna... I chciałabym żebyście najpierw ją poznali, a potem oceniali...
Dodano: 2006-12-07 12:36
Zauważyłam słowo 'przepraszam', ale również nachalną promocję siebie i swojego wątpliwej jakości happeningu. A także po raz kolejny: pole do popisu dla wszystkich, który uważają, że mają inne i lepsze poczucie humoru, niż te wszystkie 'stare konserwy', które żartu nie doceniły - bo jeśli będziemy kontynuować ten bzdurny wątek, jestem pewna, że takich osób pojawi sie tu mnóstwo.
Przecież na pierwszy rzut oka było widać, o co chodziło. Natychmiast można było też wykryć, kto jest bezpośrednim/pośrednim autorem tego wszystkiego... Ale po co to wszystko (?), na to nigdy nie wpadnę.
Jeszcze raz napiszę - nic oryginalnego, nic śmiesznego. Na dodatek - te oceny Ewy powinny pozostać... jako dowód głupiego kroku, którym część z was tak się podnieca.
Powiem wam też, że mam już serdecznie dość oblizywania sobie pup, gdy dzieje się coś mało wyrafinowanego i niedoceniania pracy osób, które robią dla portalu naprawdę wiele. Nie lubicie osobistych wycieczek? Zacznijcie od siebie.
Margot - gdzie tutaj (oprócz słowa 'przepraszam'), przyznanie się do błędu? Po napisaniu pierwszego postu raczej wymownie bym milczała... zamiast jechać na pochwałach.
Nie oceniam Ewy - tylko jej tutejszy 'wyczyn' (na który nie zamierzam przymknąć oka). Moi znajomi dobrze wiedzą, że moja opinia o ludziach kształtuje się dopiero po bliższym poznaniu - i to z pewnością niewirtualnym. Nie ma więc obawy - Toxicrose będę traktować jak każdego innego darkplanetowicza.
Alpharku - wiesz, że mam do Ciebie słabość, ale nie mów mi tu o nutce świeżości i ekscytacji, bo ja w pierwszym odruchu chciałam całą tę akcję zlać... taka mi się niefajna i żałosna wydała. Po przeczytaniu wierszy Ewy to mnie nawet litość ogarnęła i przestałam dalej punktować... Tyle tej pikanterii.
Dodano: 2006-12-07 13:08
Olu masz rację- nie sposób się z Tobą nie zgodzić- jak i nie zgodzić się z Minawi- zachowanie Ewy było co najmniej gówniarskie i mało wyrafinowane. Ja jednak zauważam w jej zachowaniu troche więcej (tutaj wolałabym na pw).
Nie uważam, aby moje poczucie humoru było lepsze czy gorsze- to nie o to chodzi- po prostu rozumiem Ewę, jej chęć robienia zamieszania. W końcu to też moja domena :-)
Poza tym- w istocie byłam pierwszą osobą, która z toxicrose rozmawiała na temat jej zachowania (z dp) i pierwsza, która ją za to stanowczo skrytykowała-
nie zrozumcie mnie źle- ja wiem, ze to co zrobiła było chamskie i niestosowne, ale mimo tego, iż nie zauważyła pewnych niepisanych zasad (lub złamała je celowo) to wiele nas nauczyła. Nie podlega żadnej wątpliwości, że zachowanie Ewy było bardzo nie na miejscu, ja go nie pochwalam- podoba mi się jednak efekt jaki cały ten cyrk wywołał.
Co do tego, aby oceny te pozostały- uważam, że byłoby to nie fair w stosunku do osób, które sie szczerze nastarały nad zebraniem odpowiedniej ilosci punktów. Te jedynki były mobilizujące, ale zamieszanie jakie wywołały zniechęciło mnie totalnie do pracy na DarkPlanet. Aktualnie ograniczam się tylko do wrzucania artykułów i kontrolowania tego jednego działu, bo po prostu na nic więcej nie mam ochoty...
Dodano: 2006-12-07 13:22
Za przeklinanie i częste odchodzenie od tematu przewidujemy kary dla userów. Erlay, kopiesz sobie dół- sam.
:evil: :evil: :evil:
Alphar
Dodano: 2006-12-07 14:01
Czy jest jeszcze w ogóle sens kontynuowania tego tematu?
Jedni mają za złe Toxicrose aferę z jedynkami, drudzy też, ale doceniają, że przeprosiła :). Część sprawę olewa, bo ich nie dotyczy. I tak jest chyba najlepiej. Mnie osobiście też to nie rusza, bo oceny są sprawą subiektywną. Ale przynajmniej wiemy, że trzeba system punktowania poprawić. I to jest chyba największy plus tej sprawy. Dalsza dyskusja na temat zachowania Toxicrose chyba już nie wniesie nic nowego. Takie jest moje zdanie...
Dodano: 2006-12-07 14:09
W tym momencie zgadzam się- czekałam tylko na kilka bardziej konstruktywnych komentarzy, które przedstawiłyby sprawę z róznych punktów widzenia. Obecnie uważam temat za wyczerpany. Zamykam więc.