Bliżej wam duszą czy wyglądem do gotyku?. Strona: 1

Bliżej wam duszą czy wyglądem do gotyku? Dodano: 2013-08-27 20:27

Witam,
Dawno mnie nie było,bardzo dawno ale postanowiłam wejść i napisać kilka pytań odnośnie gotyku...
Czy ubiór jest istotny w postrzeganiu siebie jako Gota?
Czy wystarczy tylko charakter,zainteresowania,aby zaliczać się do Tego grona?



Dodano: 2013-08-28 16:32

Nie wiem czy zaliczam się do grona, w sumie nie zależy mi :) Ale w moim przypadku tylko dusza, i od święta wygląd(ale tylko wtedy).



Dodano: 2013-08-28 18:05

Bycie debilem jest takie niegotyckie =p



Dodano: 2013-08-28 18:17

Prawdziwy Goth nie posiada ani duszy ani wyglądu.


Noc jest ciemna i pełna strachów.


Dodano: 2013-08-28 18:44 Zmieniono: 2013-08-28 18:44

Szmytu napisał(a):
Prawdziwy Goth nie posiada ani duszy ani wyglądu.


Prawdziwy goth nie posiada tylko duszy. Zanim się urodził należała już do Mhrrocznego Pana.



Dodano: 2013-08-29 00:06

SanguineVenari napisał(a):
Prawdziwy goth nie posiada tylko duszy. Zanim się urodził należała już do Mhrrocznego Pana.

Widzę, że Nonsensopedia się udziela :)


Jeżeli zrozumieliście, to znaczy, że się mylicie


Bliżej wam duszą czy wyglądem do gotyku? Dodano: 2013-09-16 09:32

revierka napisał(a):
Witam,
Dawno mnie nie było,bardzo dawno ale postanowiłam wejść i napisać kilka pytań odnośnie gotyku...
Czy ubiór jest istotny w postrzeganiu siebie jako Gota?
Czy wystarczy tylko charakter,zainteresowania,aby zaliczać się do Tego grona?


Sama tego nie wiesz? Nie czujesz? Potrzebujesz rady innych jak masz postrzegać siebie? Potrzebujesz wpisać się na listę członków klubu, by dowiedzieć się, jaka jesteś?



Dodano: 2013-09-16 11:05

Edycja (pardon za posta pod postem, ale już za późno na wyedytowanie poprzedniego): przeczytałam Twój temat o ubiorze i teraz zrozuiałam, że dopiero poszukujesz swojego miejsca.

"Goci" jeśli już chcemy używać nazw, to nie jest klub, do którego się zapisujesz i wymagany jest dress-code. To tylko ludzie, różni ludzie, jak wszędzie. Pewne rzeczy się czuje, lub nie, pociągają, lub nie. Rozejrzyj się wokół siebie a zaczniesz zauważać osoby, z którymi się dobrze rozumiesz i które pociągają podobne rzeczy, jak Ciebie - wszystko przyjdzie samo.



214 Dodano: 2014-05-17 02:03

Zgadzam się z postem powyżej. Najważniejsze to odnaleźć siebie - zarówno w ubiorze, jak i w zainteresowaniach oraz charakterze. To, co najbardziej urzeka mnie w osobach, wywodzących się z kanonu "gotyk", to chęć ciągłego poznawania samego siebie - swoich słabości i zalet, nowych doświadczeń i otwartość na świat (bez usilnego zatrzymywania się w narzuconych formach).



Dodano: 2014-05-19 23:37

adamwilliams napisał(a):
Zgadzam się z postem powyżej. Najważniejsze to odnaleźć siebie - zarówno w ubiorze, jak i w zainteresowaniach oraz charakterze. To, co najbardziej urzeka mnie w osobach, wywodzących się z kanonu "gotyk", to chęć ciągłego poznawania samego siebie - swoich słabości i zalet, nowych doświadczeń i otwartość na świat (bez usilnego zatrzymywania się w narzuconych formach).


Doprawdy? :) Czyli osoby nie mające gothyckich inklinacji, nie mogą być z zasady twórczy, autorefleksyjni i nieszablonowi. A z drugiej strony każdy goth to fascynująca persona. Tak mam to poprawnie rozumieć?



Dodano: 2014-05-22 16:43

Duchem się czuje i to mocno. Jest to we mnie gdzieś głęboko zakorzenione. Nie muszę tego uzewnętrzniać np. specyficznym ubiorem. Albo się to czuje w duchu i sercu głęboko albo nie. Ubiór to sprawa bardzo indywidualna i drugorzędna. Kiedyś się śmiałem na którymś z Castle Party (Bodaj 2010 lub 2011) jak usłyszałem zarzut że jak mogę jeździć na tą imprezę bez czarnej koszuli i innych detali "obowiązkowych" żeby się "Pokazać"
Szczerze nie mam takie potrzeby pokazywać na siłę... np. ubiorem. Ktoś ma ochotę super (szczególnie Panie )


"Wyrażać siebie i tylko siebie, własną unikalność, nie być baranem w stadzie szarości i schematów.."


Bliżej wam duszą czy wyglądem do gotyku? Dodano: 2014-05-28 14:11

revierka napisał(a):
Witam,
Dawno mnie nie było,bardzo dawno ale postanowiłam wejść i napisać kilka pytań odnośnie gotyku...
Czy ubiór jest istotny w postrzeganiu siebie jako Gota?
Czy wystarczy tylko charakter,zainteresowania,aby zaliczać się do Tego grona?


Sądzę, że skoro koszula leżąca na słońcu bieleje, to dusza krążąca wokół gotyku w końcu staje się czarna. Jak dusza jest czarna, to zmienia ona powoli gusta, swoje otoczenie, zasłania okna, bo światło ją razi. Sądzę, że to proces naturalny i powolny. Cokolwiek by nie pisać na ten temat, to przecież rozumienie gotyku jest jak... gotyk. Zależy od osoby. Ktoś ekstrawertyczny będzie eksponował swoje wnętrze na lewo i prawo, introwertyk zapali świece w pokoju i zarygluje drzwi.
na pewno gotyk przede wszystkim rodzi się w sercu; stamtąd rozprowadzany jest przez krew do komórek ciała :)


Życie niszczy nas na dwa sposoby: nie spełniając naszych marzeń i spełniając je. Jeżeli czujesz, że już nie dasz rady, to zbliżyłeś się do połowy swoich możliwości.


Dodano: 2015-08-10 13:18

Jak byłem nastolatkiem to wszystko co lubiłem pokazywałem na zewnątrz, teraz pracuję nad pogłębianiem zainteresowań wewnątrz siebie i dostosowywaniem się do otoczenia. Wszak z wiekiem bunt przestaje mieć to ogólne znaczenie.


Wyciskam życie jak cytrynę ;)


Dodano: 2015-08-20 18:44

https://www.youtube.com/watch?v=CHYteFfHFUk



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło