HelloFolks! Festival 2011
MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL NOWEJ MUZYKI FOLKOWEJ - „HELLOFOLKS!” 2011
odbędzie się w dniach 6-7 sierpnia w Muszli Koncertowej w Ogrodzie
Saskim.
Niedziela, 7 Sierpnia - Dzień Słowiański:
VECORDIA
Wymienianie zalet tej Warszawskiej formacji jest niezwykle ciężkie. Mają utalentowaną (i ładną) wokalistkę, dają niezłego czadu a w dodatku komponują bardzo zgrabne, wpadające w ucho kompozycje. Coś jeszcze ? Płynie w nich Słowiańska krew. I to słychać w ich muzyce.
RADOGOST
Dar czarnego licha. Synowie rycerzy z Czantorii. Lubią wypoczywać w cieniu starego dębu i dawać ostrego łupnia. Ktoś kiedyś powiedział: „po co jechać na Korpiklaani skoro można iść zobaczyć Radogosta ?”. No właśnie, my też nie widzimy sensu w jeżdżeniu na Korpiklaani, za to trolli z Ustronia zobaczyć i posłuchać na żywo trzeba choć raz w życiu.
BORDO SARKANY
Muzykę dawną można wykonywać na dwa sposoby: z zadęciem i powagą, albo z czadem i ekspresją. Zgadnijcie jaką drogę wybrał „Czerwony Smok” z Debreczyna ? A wszystko to grane jest na instrumentach z epoki: dudach, lirze korbowej, lutni, gwizdkach, bębnach. Nie potrzeba wehikułu czasu kiedy można posłuchać tej formacji.
TIN SONTSA
Muzyka Tin Sontsa jest trochę taka jak ich nazwa: tajemnicza, mistyczna, urokliwa ale i mocna. O sile zespołu stanowią niewątpliwie piękne brzmienia bandury ale też wspaniały wokal lidera formacji, Sergija. Na Ukrainie grupa ma już status kultowy. Czas na Polskę ?
ŻYWIOŁAK - Slavic Folk / Warszawa, PL
Czy jest w Polsce ktoś kto nie kojarzy tej grupy ? Zespół który zrewolucjonizował nasze pojmowanie Słowiańskości, zespół który pokazał że nasza ludowość nie musi być wcale przaśna i nudna. Po licznych perturbacjach znów stanęli na nogi i w Lublinie pokażą swoje nowe oblicze - z nowym twarzami i głosami. To ich debiut w tym składzie na naszej ziemi. Dużo nowego materiał wspartego starymi hitami. To będzie niezapomniany wieczór.
wstęp wolny
Więcej na: www.facebook.com/hellofolkspl
Niedziela, 7 Sierpnia - Dzień Słowiański:
VECORDIA
Wymienianie zalet tej Warszawskiej formacji jest niezwykle ciężkie. Mają utalentowaną (i ładną) wokalistkę, dają niezłego czadu a w dodatku komponują bardzo zgrabne, wpadające w ucho kompozycje. Coś jeszcze ? Płynie w nich Słowiańska krew. I to słychać w ich muzyce.
RADOGOST
Dar czarnego licha. Synowie rycerzy z Czantorii. Lubią wypoczywać w cieniu starego dębu i dawać ostrego łupnia. Ktoś kiedyś powiedział: „po co jechać na Korpiklaani skoro można iść zobaczyć Radogosta ?”. No właśnie, my też nie widzimy sensu w jeżdżeniu na Korpiklaani, za to trolli z Ustronia zobaczyć i posłuchać na żywo trzeba choć raz w życiu.
BORDO SARKANY
Muzykę dawną można wykonywać na dwa sposoby: z zadęciem i powagą, albo z czadem i ekspresją. Zgadnijcie jaką drogę wybrał „Czerwony Smok” z Debreczyna ? A wszystko to grane jest na instrumentach z epoki: dudach, lirze korbowej, lutni, gwizdkach, bębnach. Nie potrzeba wehikułu czasu kiedy można posłuchać tej formacji.
TIN SONTSA
Muzyka Tin Sontsa jest trochę taka jak ich nazwa: tajemnicza, mistyczna, urokliwa ale i mocna. O sile zespołu stanowią niewątpliwie piękne brzmienia bandury ale też wspaniały wokal lidera formacji, Sergija. Na Ukrainie grupa ma już status kultowy. Czas na Polskę ?
ŻYWIOŁAK - Slavic Folk / Warszawa, PL
Czy jest w Polsce ktoś kto nie kojarzy tej grupy ? Zespół który zrewolucjonizował nasze pojmowanie Słowiańskości, zespół który pokazał że nasza ludowość nie musi być wcale przaśna i nudna. Po licznych perturbacjach znów stanęli na nogi i w Lublinie pokażą swoje nowe oblicze - z nowym twarzami i głosami. To ich debiut w tym składzie na naszej ziemi. Dużo nowego materiał wspartego starymi hitami. To będzie niezapomniany wieczór.
wstęp wolny
Więcej na: www.facebook.com/hellofolkspl
Sprawdzanie uczestników...