Lista ateistów/wyznanie jako rzecz publiczna Dodano: 2008-06-08 10:14
Istnieje w necie właśnie coś takiego - lista, na którą mogą się wpisywać niewierzący. Adresu nie podaję, bo nie chodzi mi o to, żeby robić reklamę, tylko żeby spytać, co sądzicie o takich akcjach - nie tylko w przypadku ateistów, ale też jakichkolwiek innych wyznań, przekonań czy światopoglądów. Niepotrzebna i bezsensowna ostentacja czy przydatna informacja socjologiczna dająca zupełnie nowy obraz społeczeństwa, ewentualnie fizycznie potwierdzająca coś, co było od dawna wiadome? Wpisali(by)ście się na takie coś? A jeśli tak/nie, to czemu?
Dodano: 2008-06-08 10:30
Przekonania religijne są sprawą indywidualną, nie wydaje mi się sensowne obnoszenie się z nimi. Razi mnie publiczne okazywanie religijności czy też jej braku.
lelki mnie wołają
Dodano: 2008-06-08 10:56
Ja bym się nie wpisała na taką listę - jeśli chodzi o powody to zgadzam się z chosrou :) To jest sprawa indywidualna. Jeśli nie czuję potrzeby obnoszenia się z wiarą/niewiarą, to nie będę tego robić. Mnie też razi publiczne okazywanie wiary/niewiary ale nie znaczy, że zabronię tego innym. Cóż, co kto lubi... 
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2008-06-08 12:23
Jesli miało by to być ostentacyjne, nie wpisałabym się. Lecz jeśli ankieta/ głosowanie czuy coekolwiek innego słuzyło by nauce, socjologi jak to ujołeś, nie miałabym nic przeciwko. Czy takie listy są potrzebne? Może3 tylko do tego by popatrzeć nowym okiem na ludzi i świat.
Dodano: 2008-06-08 16:18
Wartosc socjologiczna zadna. Nie wiemy nic o respondentach (pozatym, ze nie wyznaja zadnej wiary). Brakuje chocby jeszcze jednej zmiennej: wiek, plec, wyksztalcenie, zamieszkanie, zawod itd. Takze mozemy to sobie wsadzic w bytu jednym slowem 
"Tonight's the night..."
Dodano: 2008-06-08 16:29
Ja bym to tam olał...nie wierzę i już, wierzę to też siedzę cicho... kogo to obchodzi? może zróbmy sobie nalepki "jestem katolikiem" "jestem ateistą" "jestem homofobem"... kompletnie przeciw
Nauka uczyniła z nas Bogów, zanim jeszcze zasłużyliśmy na to by być Ludźmi...
Dodano: 2008-06-08 20:28
| Phantom napisał(a): |
Wartosc socjologiczna zadna. Nie wiemy nic o respondentach (pozatym, ze nie wyznaja zadnej wiary). Brakuje chocby jeszcze jednej zmiennej: wiek, plec, wyksztalcenie, zamieszkanie, zawod itd. Takze mozemy to sobie wsadzic w bytu jednym slowem ![]() |
Amen. Pod tym względem nic dodać, nic ująć
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2008-06-08 20:59
a co myślicie w takim razie na temat papierów na ekskomunikę? coraz więcej młodych polaków ma żal do rodziców że zostali ochrzczeni.
Carpe jugulum
Dodano: 2008-06-08 21:37
Jak dla mnie lista jest zbędna ... jesli cos jest potrzebne do statystyk to niech kościół udostepni dane o apostatach z ostatnich lat 8)
Ale kto co lubi, są strony dla miłośników gorącej czekolady to niech będą i listy dla ateistów jeśli ma ich to dowartościować... ja i tak wiem, że internet ma to w dupie co wyznaję
| Cytat: |
| coraz więcej młodych polaków ma żal do rodziców że zostali ochrzczeni. |
Jak KK wymyślił, że będzie przyjmowac ludzi gdy są tego nieświadomi to niech się użera z tymi, którzy chcą odejsc. Wiadomo o wiele lepszym rozwiązaniem jest chrzest dla ludzi, którzy są tego całkowicie świadomi ...
Ja się jak na razie żadnej apostazji nie poddaję co i po co? zależy mi na papierkach statystykach? Krzywej minie księdza, gdy powiem, że chce zostać wyzwolonym człowiekiem? Ja tam mogę miec nawet i wpisane, że wierzę w różowe słonie i co komu do tego?
Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy
Dodano: 2008-06-08 21:56
nowo narodzone istoty pochodzące z katolskiej rodziny zostaja ochrzczone po to aby według doktryny obmyć noworodka z grzechu pierworodnego -czytaj wyrwać go ze szponów szatana.Ten zwyczaj ma wiele setek lat i być może jest w nim sens.Co jesli niewiniątko umiera a nawet prowizoryczny chrezst pozwala mu osiągnąć stan łaski. ... Co ja tego nie wymyśliłem i co przeszkadza ci to jesli to prawada ? :evil:
Ja także jestem ochrzczony i nie mam o to pretensji do swoich starych skoro taka była u nas tradycja (wiara ) z pokolenia na pokolenie.Teraz jestem dorosły i mam wolną wole i mam prawo wyboru ...
A z tym z czym wybrałem nie musze sie obnosić to jest we mnie 8)
Jest nikim ten, co nie ulepsza świata.
Dodano: 2008-06-08 22:57
fajnie mieć 3 imiona ja tak mam :wink:
Jest nikim ten, co nie ulepsza świata.