moja WIARA Dodano: 2007-01-29 18:55
Moim zdaniem największe bóstwo nosi czlowiek sam w sobie jest to jego sacrum przez wielu nazywany duszą , dle mnie jest to myśl ludzka , siła tworzenia, jego umysł. Fakt posiadania tzw. wolnej woli, kojażenia faktów, marzenia , rozwijania idei piękan, sztuki itp.Wiarą ludzie od zawsze tłumaczą to czego nie rozumią lub nadają sobie jakieś ograniczenia(np. pospolita obawa przed wiecznym potępieniem tzw.piekłem) aby w społeczeństwie panował ogólny ład i porządek. Dla mnie największą świątynią jest człowiek a bóstwem to co kryje się pod jego skórą czyli jego sacrum. Nie każdy jednak śmiertelnik jest tego świadomy i przyjmuje ślepe, utopijne, przestażałe schematy. Mam 21 lat i jeszcze nie wiem w co i czy wogóle wierze, ale jeśli mam już na coś że tak powiem stawiać to właśnie na człowieka. Bo to on ma siłę tworzenia i niszczenia zarazem.
co ma przeminąć to przeminie a co ma zranić do krwi zrani
Dodano: 2007-01-29 20:16
bzdura! zupełnie jakby już samo posiadanie dwóch dych z groszami na karku miało już świadczyć o prawdziwości lub o konieczności wierznia.
LUDZIE no! przecież wiek nie świadczy o NICZYM! Można być w pełni dorosłym duchowo szczylem albo nie dojrzłym duchowo podlotkiem, podlatującym pod 80tką :lol:
Dodano: 2007-01-29 20:20
to jest twoja opinia i wcal nie musisz się tak irytować- po za tym nie o wiek tu chodzi naucz nie czytać między wierszami
co ma przeminąć to przeminie a co ma zranić do krwi zrani
Dodano: 2007-01-29 22:16
| nimdraug napisał(a): |
| bzdura! zupełnie jakby już samo posiadanie dwóch dych z groszami na karku miało już świadczyć o prawdziwości lub o konieczności wierznia.
LUDZIE no! przecież wiek nie świadczy o NICZYM! Można być w pełni dorosłym duchowo szczylem albo nie dojrzłym duchowo podlotkiem, podlatującym pod 80tką :lol: |
a jednak wiek ma cos do tego i tu sie w pełni zgodze z milejdui Gotha ;] Dobrze napisała według mnie oczywiście Ty masz własne zdanie i każdy to szanuje :)
Wódki nie pij, trawy nie pal, słuchaj tylko HEAVY METAL
Dodano: 2007-01-30 08:19
mea culopa zapędziłam się, inne doświadczenia, ale czy naprawdę sadzicie, że wiara koniecznie dojrzewa równomiernie do wieku?
Dodano: 2007-01-30 10:43
Wiesz, to jest tak jak z wiedzą, osoba starsza jakby na to nie patrzył, bedzie miec wieksza wiede, i oczywiscie doswiadczenie. Wiesz, jesli ktos ma np 16 lat i twierdzi ze jest satanista [A nie daj Boze, szatanistą], to u mnie naraza się na pusty smiech. Bo wynika to z buntu, wobec rodzicow., swiata ktory go otacza, ale jest to bunt małoletniej osoby.
Pewnie zaraz odezwą się glosy ludzi, ktorzy maja po tyle i stwierdza, ze jak to, ja tak moge mowic, przeciez oni są juz uksztaltowani religijnie. Ja na to powiem bzdura. Ja sam majac lat troche wiecej, twierdze ze jeszcze w pelni nie rozumiem fenomenu wiary.
To nie moje są słowa, to legenda ludowa.
Dodano: 2007-01-30 11:36
Z pewnych rzeczy sie wyrasta.Bunt mija.Ze mna też tak bylo ,po wyprowadzce z domu napotykałam róznych ludzi od buddystów po tzw.satanistów. Kazdy cos chciał mi przekazac w ten czy inny sposób. Nie mam wiary w to co na górze ,ale w siebie .Czlowiek jak chce potrafi wszystko.
nic sie nie dzieje bez powodu
Dodano: 2007-01-30 11:47
| ahroun napisał(a): |
| Z pewnych rzeczy sie wyrasta.Bunt mija.Ze mna też tak bylo ,po wyprowadzce z domu napotykałam róznych ludzi od buddystów po tzw.satanistów. Kazdy cos chciał mi przekazac w ten czy inny sposób. Nie mam wiary w to co na górze ,ale w siebie .Czlowiek jak chce potrafi wszystko. |
Tu sie zgodze Ahroun, wszakze to ludzie tworza Boga i religie, nie na dowrot...
"Serve In Heaven Or Rule In Hell"
Dodano: 2007-01-30 12:33
Z teologicznego punku widzenia to Bóg stworzył człowieka a nie na odwrót. Jednak jak dotychczas nikt tak naprawdę nie widział Boga, "tóry chyba nie chce być widziany". Nie mi osądzać poglądy teologiczne a tymbardziej zagłębiać się w nie. Jednak jak czytam te wszystkie wypowiedzi pchodzi mi na myśl pewien fakt z mojego życia. W większości relacji ludzi, którzy przeżyli śmieć kliniczną wynikało że są prowadzeni jakimś Tunelem w stronę Światła. Jakiś Głos zachęcał ich do wędrłwki w jednym kierunku. Wizja świadomego przekroczenia jakiejś niewidzalnej granicy była bardzo zachęcająca ... Ale nie oto chodzi. Ja przeżyłem śmierć kliniczną i nie widzałem żadnego Tunelu ani Światła. Nie słyszałem żadnych Głosów. Ktoś zażuci mi "ale..." Właśnie te "ale". Czy to nie my sami prowokujemy tego wszystkiego. Czy Człowiek jako istota "rozumna" nie szyka niedoścignionych ideałów swej niedoskonwłości. Dlaczego tak naiwnie prubujemy wytłumaczyć dręczące nas niepewności Siłami Wyyższymi nie zwracając uwagi na to że tylko człowiek drugiemu człowiekowi wilkiem. W pogoni za dobrobytem zapominamy o czystości "Duchowej" współistnienia z naturą, z którą nie możemy sobie poradzić. Staramy się poskomnić i przysposobić do siebie wszystko co nas otacza zarówno to materialne jak i duchowe, i niebardzo sobie z tym ostatnim radzimy. Zagdnienie teologiczne to sfera tak nam odległa jak w epoce kamienia łupanego statki kosmiczne. Zjżyjmy w głąb siebie samych i odpowiedzmy sobie na podstawowe pytanie "Oco w tym wszystkim chodzi"
Jestem za stary na ten Świat, a może na odwrót Tak naprawdę to sam nie wiem co mogę o sobie napisać może tylko to że nazywają mnie arhanioł (i tylko znajomi wiedzą dlaczego) http://r5.bloodwars.interia.pl/r.php?r=36206
Dodano: 2007-01-30 13:05
RAFku jak zwykle przemawia przez ciebie nieugjęty realista :wink:
nic sie nie dzieje bez powodu
Dodano: 2007-01-30 13:15
| Diabolek napisał(a): |
| Wiesz, to jest tak jak z wiedzą, osoba starsza jakby na to nie patrzył, bedzie miec wieksza wiede, i oczywiscie doswiadczenie. Wiesz, jesli ktos ma np 16 lat i twierdzi ze jest satanista [A nie daj Boze, szatanistą], to u mnie naraza się na pusty smiech. Bo wynika to z buntu, wobec rodzicow., swiata ktory go otacza, ale jest to bunt małoletniej osoby.
. |
Widzisz nimdraug Dioboł wytłumaczył to ci dogłębnie i w pełni zgadzam sie i z pania Gotha i z diobłem tak to jest sam to kiedys przezywałem a teraz z wiekiem myslenie sie zmieniło totalnie
Wódki nie pij, trawy nie pal, słuchaj tylko HEAVY METAL
Dodano: 2007-01-30 13:47
Moim zdaniem generalnie to jest tak, że do wiary się dojrzewa i uświadomienie sobie, że się w coś wierzy przychodzi z wiekiem. Jednak bałbym się stwierdzenia - generalizacji w tej kwestii. Widzę to po sobie, mam nieskończone 22 lata i deklaruję się jako katolik. Nie mnie oceniać swojej wiary, ale przy wielu osobach, także twierdzących, ze są katolikami, wychodzę na osobę głęboko wierzącą. Nie chodzi mi o jakieś dewoctwo, ale o umiejętność zaargumentowania konkretnej sytuacji życiowej według tego, w co wierzę. Dlatego, na swoim przykładzie wiem, ze wiek nie zawsze idze w parze z wiarą i na odwórt. Dlatego nie patrzmy przez taki pryzmat, można się łatwo pomylić...
pierwsze: 2Tm 2,3 a drugie to: "W górach jest wszystko co kocham..."
Dodano: 2007-01-30 17:14