Piosenki na doła Dodano: 2006-10-10 15:50
Im szarzej za oknem, tym chętniej słucham tak zwanych kawałków "na doł"a :twisted: Czyli: mrocznych, wolnych, smutnych...
JAkie są wasze ulubione?
W tym momencie jak dla mnie na pewno 2 kawałki Katatonii: "Gone" oraz "Saw You Drown"
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-10-10 15:56
Hmmm ja sobie jak jest szaro lubię odpalić cos Scream SIlence. Tak mi się jakos na myślenie zbiera wtedy...
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
Dodano: 2006-10-10 16:09
Jesli pomysle o szarosci za oknem pierwsze , co mi przychodzi do glowy to Anathema...Ale to raczej nie na dola tylko na tak zwany nastroj refleksyjno-melancholijny :wink:
A na dola to mi sie sprawdza Coma, jedna plyta Tracy Chapman i jeszcze jakies pojedyncze kawalki Republiki, wiecej jakos nie pamietem w tej chwili...kiedys skonstruowalam sobie nawet specjalna skladanke "na dola" ale juz tak dawno jej nie sluchalam, ze jakos nie moge sobie przypomniec co wiecej na niej bylo...Chyba dawno nie mialam dola... 8)
Dodano: 2006-10-10 16:13
O, Coma na doła zdecydowanie dobra rzecz. Ale jak z doła trzeba wyjść, to "Jesienna deprecha" z P.O.L.O.V.I.R.U.S.a. Błyskawicznie stawia na nogi :)
Dodano: 2006-10-10 16:14
Dokładnie Anathema ,jak zobaczyłam temat od razu pierwsza kapela która przyszła mi do głowy
Dodano: 2006-10-10 16:37
Wszystko co popelnili panowie z Sunny Day Real Estate do tego Sinch, 30 Seconds To Mars, She Wants Revenge, Placebo
------------
ATB-Dedicated
united we stand divided we fall
Dodano: 2006-10-10 17:27
Moja ulubioną piosenką na doła jest Saturnine The Gathering, a zespół na doła to Coma
Dodano: 2006-10-10 17:32
Coma działa a jak :wink: Szczególnie utwór "Skaczemy do góry"...Ale dzisiaj wolę jej nie zapodawać bo miałam byc w obecnej chwili na ich koncercie a muszę siedzieć w pracy :cry: ...więc pozostaje mi muzyka radości i miłości słoneczne regggae...
Może dzisiaj nie zabłysnę ale na nogi stawia mnie pieśń Pana który wczoraj od nas odszedł- "Dni których nie znamy"...
Dodano: 2006-10-10 18:55
a mi na doła pomaga Nu Pagandi "Moonlight Pogo" :twisted: ale nie tylko na doła bo teraz też słucham :twisted:
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-10-10 19:41
mam 2 płyty "na doła" (oczywiście słucham ich też na codzień)
Velvet Eden - Street of Alice
Renata Przemyk - Unikat
Dodano: 2006-10-10 20:04
Ostatni track z ostatniego albumu Sentenced o wymownym tytule "End of the road".
Dodano: 2006-10-10 20:06
u mnie w szczególności Leszek Żukowski Comy...
a tak ogólnie to mam nawet składani"Na pochmurne dni"
oczywiście stare hity Varius Manx...Bartosiewicz...she's like the wind
... czy amstrong na zakończenie
takie tam...moje :wink:
...I forgot to remember to forget... /johnny cash
Dodano: 2006-10-10 20:26
Ja lubie sobie posłuchać ogólnie ściany floydów albo jakiegos folku np Starej Olsy
Bądź miły dla swojego wroga nic bardziej go nie wkurwi
Dodano: 2006-10-11 21:28
Wiele osób, jak ma doła słuch muzyki jeszcze bardziej dołującej... Ja ie lubię tego, ale czasem włączę sobie coś, co mnie skłoni do reflekcji, pomyślenia o wszystkom, bo z tych rozważań w końcu wychodzi coś pozytywnego i mi się poprawia. No to np utwory Lacrimocy...
Ale tak to mój utwór to "To Mega Therion", jak go słyszę, to akby nowa siła we mnie wstępowała...
Mocniejsze brzmienie jak jestem zła, by muzyka wyrzyła się za mnie...
No i zawsze jakoś koi mój wewnętrzny ból The Gatjering, w tym musi być jakaś magia...
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"