i co teraz?. Strona: 17

Dodano: 2007-07-02 21:28

Deser :?: :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-07-03 06:03

KostucH napisał(a):
Deser :?: :twisted:


do deseru kolejna kawa?...ja już spijam


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-07-03 07:35

Ja również 8) Semjanku, widzę, ze tylko my robimy tu codziennie w dni robocze "obrządek pracy" :wink: A reszta się obija


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2007-07-03 07:39

minawi napisał(a):
Ja również 8) Semjanku, widzę, ze tylko my robimy tu codziennie w dni robocze "obrządek pracy" :wink: A reszta się obija


My ludzie pracy...pływajacy w morzu kawy, zatopieni w obowiazkach...pchamy świat do przodu, a reszta się bawi hihihi... :lol: No ale ktoś musi wyrabiać wskaźnik PKB


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-07-03 07:41

Ja to go raczej zaniżam :evil:
Taki tam ze mnie człowiek pracy jak ze słonia wiewiórka
Ja się nie nadaję do pracy, mam inne cele w życiu :twisted:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2007-07-03 08:17

Semjan napisał(a):

My ludzie pracy...pływajacy w morzu kawy, zatopieni w obowiazkach...pchamy świat do przodu, a reszta się bawi hihihi... :lol: No ale ktoś musi wyrabiać wskaźnik PKB


No to Twoje zdrowie Semjanie - ja juz dzis druga kawe spijam, czuwajac nad tym by zaden samolot nikomu na leb nie spadl a tym samym PKB chyba nabijajac...

Lotniczo pozdrawiam

Dottore



Dodano: 2007-07-03 08:49

BLASZANA GŁÓWKA napisał(a):
ja juz dzis druga kawe spijam, czuwajac nad tym by zaden samolot nikomu na leb nie spadl


kryć się :!: :!: :!: :!: :!: :twisted:



Dodano: 2007-07-03 09:18

BIG CYC napisał(a):

kryć się :!: :!: :!: :!: :!: :twisted:


Spokojnie - wszystko pod kontrolą...panuje nad sytuacja...



Dodano: 2007-07-03 09:26

dr_Faustus napisał(a):
[quote:51746fafee="Semjan"]
My ludzie pracy...pływajacy w morzu kawy, zatopieni w obowiazkach...pchamy świat do przodu, a reszta się bawi hihihi... :lol: No ale ktoś musi wyrabiać wskaźnik PKB


No to Twoje zdrowie Semjanie - ja juz dzis druga kawe spijam, czuwajac nad tym by zaden samolot nikomu na leb nie spadl a tym samym PKB chyba nabijajac...

Lotniczo pozdrawiam

Dottore[/quote:51746fafee]

i Twoje ! Faust. Zaparkuj jakiś na dachu mojej pracy hehe :lol: może będę w TV.

I co teraz?...praca praca praca.....


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-07-03 19:22

Łeb mnie napierdala, plecy bolą a psychika leży obok i kwiczy. I co teraz?


"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."


Dodano: 2007-07-03 19:37

<głaszcze>


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2007-07-03 19:51

Raven napisał(a):
Łeb mnie napierdala, plecy bolą a psychika leży obok i kwiczy. I co teraz?


Pozbieraj się chłopie do kupy, tzn, to co ci powypadało hehe...otwórz browarka i puknij kuflem w mój kufel :twisted:


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-07-03 19:57

a ja mogę puszką puknąć? bo szkoda szkła brudzić :lol:



Dodano: 2007-07-04 06:56

SCHWEIGENDE napisał(a):
a ja mogę puszką puknąć? bo szkoda szkła brudzić :lol:


Możesz i puszką :)

Jak ułożyć głowę na klawiaturze do spania ? Spać mi się chce zajebiście, a w pracy jestem. :lol:


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-07-04 07:29

Semjan napisał(a):
Spać mi się chce zajebiście, a w pracy jestem. :lol:


To niech wstaje i nie zasypia bo PKB spadnie... Czas na poranne Espresso Semjanie i do roboty...



Dodano: 2007-07-04 07:48

I co teraz? :arrow: KOMP MI SIĘ ZEPSUŁ :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Po raz pierwszy cieszyłam się, że idę do pracy, tu przynajmniej mi działa :roll:

:cry:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2007-07-04 19:18

Całe DP - człowiek im się zwierzy ze swoich problemów a oni zaproponują wspólne pukanie się...


"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."