i co teraz?. Strona: 11

Dodano: 2007-05-10 21:50

teraz wcinam "pastylki pudrowe mocno owocowe" :twisted: :twisted: :twisted:

i rozmyslam co by bylo gdyby.... hehe :lol: :lol: :lol:



ale nie powiem o czym :wink:


Nie ma żadnego znaczenia, kim albo czym jesteśmy. I tak zawsze jest Ktoś, kto patrzy na nas z góry.


Dodano: 2007-05-10 21:54

strunka napisał(a):

i rozmyslam co by bylo gdyby.... hehe :lol: :lol: :lol:



ale nie powiem o czym :wink:


wątpie czy to kogoś "interere" :twisted:



Dodano: 2007-05-10 22:02

dr_Faustus napisał(a):

wątpie czy to kogoś "interere" :twisted:

Ciebie nie musi :wink:

i co teraz.... niebo w czerni, kilka gwiazd i On- wielki wóz podjechal by zabrac mnie do krainy snów.... :wink:


Nie ma żadnego znaczenia, kim albo czym jesteśmy. I tak zawsze jest Ktoś, kto patrzy na nas z góry.


Dodano: 2007-05-10 22:07

strunka napisał(a):

Ciebie nie musi :wink:


całe szczescie - bo juz sie obawialem



Dodano: 2007-05-10 22:11

dr_Faustus napisał(a):


całe szczescie - bo juz sie obawialem

i co teraz... i taki szok w trampkach... :twisted:


Nie ma żadnego znaczenia, kim albo czym jesteśmy. I tak zawsze jest Ktoś, kto patrzy na nas z góry.


Dodano: 2007-05-10 22:16

strunka napisał(a):
[quote:32ba86d067="dr_Faustus"]

całe szczescie - bo juz sie obawialem

i co teraz... i taki szok w trampkach... :twisted:[/quote:32ba86d067]


I w tym momencie:

"normalnie wyskoczył z kapci"



Dodano: 2007-05-10 22:23

dr_Faustus napisał(a):


I w tym momencie:
"normalnie wyskoczył z kapci"


&ltomaga pozbierac kapcie i zyczy dobrej nocy> :wink:


Nie ma żadnego znaczenia, kim albo czym jesteśmy. I tak zawsze jest Ktoś, kto patrzy na nas z góry.


Dodano: 2007-05-10 22:44

dr_Faustus napisał(a):
I w tym momencie:

"normalnie wyskoczył z kapci"


I w tym momencie KostucH robi to co zrobiłby każdy inny polak - bierze kapcie pod pache i spierdala na handel :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-05-11 09:36

Enigma napisał(a):
oj tam. mi z fizolofowania nic nigdy nie wychodzi.

naprawde lepiej iść sobie kawe zrobić. z dystansem, ludzie!! ^^

chociaż... pewnego ranka przyszła mi do rozczochranego łba pewna głęboka myśl: "życie jest jak partia bierek" xP


No to zagrajmy ja dostarczę makaron i garnek, a Ty wodę :twisted:
A poważnie mówiąc możemy w coć przyciupać on-line.


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-05-11 09:57

Enigma: i co teraz.....jedziemy na weekend gdzieś czy w bierki z semjanem bedziesz grać..? :wink:
i co teraz.... jem Pysia-puding ryżowy z czekoladą :twisted: :lol: :lol: :lol:


Nie ma żadnego znaczenia, kim albo czym jesteśmy. I tak zawsze jest Ktoś, kto patrzy na nas z góry.