Metallica - Death Magnetic. Strona: 1

Metallica - Death Magnetic Dodano: 2008-08-17 13:00

po obadaniu paru dzwiekow z nowej płyty ciesze sie jak male dziecko :) Metallica wrocila... nareeeeeeeeszcie :)


"umysł jest jak spadochron, działa tylko wtedy gdy jest otwarty"


Dodano: 2008-08-17 21:12

jak na razie trafiłem na zapisy koncertu , gdzie wykonują "Cyanide" chyba bedzie promował nową płyte tak sadze . Co do kawałka z przykrością musze napisać wrażenie zerowe , zobaczymy co z reszta kompozycji


...and music? Well, it's just entertainment folks.


Dodano: 2008-08-18 06:53

Metallica już nie wróci do klasy jaką reprezentowała kiedyś, teraz jest tylko zlepek motywów robionych na jedno kopyto :|.



Dodano: 2008-08-18 13:29

Nenar (Primogen)
Nenar
Posty: 626
Bielsko-Biała / Gliwice

Musze przyznac, że cena przystępna ... 34 złote


Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy


Dodano: 2008-08-26 07:06

To tutaj możecie sobie zapuścić drugi utwór: http://pl.youtube.com/watch?v=-UNfNpjWz-Y
w sumie to samo co i kiedyś, ale początek fajny :D



Dodano: 2008-08-26 10:51

Lepsze od poprzedniej płyty, ale na pewni nie jest to powrót do korzeni ...


.


Dodano: 2008-08-26 15:39

SAMAEL66 (Bicz)
SAMAEL66
Posty: 77
Bielsko-Biała Inowrocław (Finlandia 3 lata z życia)

tak lepiej
ale to juz nie to samo co kiedys
ciekawe jak tam reszta kawalkow?


życie nie składa się z wdechów i wydechów życie to chwile które zapieraja dech w piersi


Dodano: 2008-08-26 18:04

Ja już dawno przestałem sobie wyobrażać powrót tego zespołu do swoich korzeni i bardzo mi to odpowiada.
Mam tylko nadzieje, że na najnowszej płycie pojawią się ze 2 dobre kawałki. "The Day That Never Comes" jest dla mnie jednym z nich więc jeszcze jeden i dorówna "St.Anger".


I'm rolling like a stone... never creep.


Dodano: 2008-08-26 20:04

dla mnie st.anger byl bardzo slaba plytal wiec trudno zeby death magnetic byl gorszy ale po przesluchaniu kilku kawalkow nie widze nic ciekawego.



Dodano: 2008-08-27 16:22

"The Day That Never Comes"? słabe to, raczej nic szczególnego.

"Unforgiven III" ? ..nie słyszałem, ale sam tytuł mnie przeraża, z tą trójką to prawie jak "Moda na Sukces".

Nenar napisał(a):
Musze przyznac, że cena przystępna ... 34 złote

Przystępna, ale jeśli wziąć pod uwagę, iż im wyższa cena tym większa jakość produktu, nie spodziewałbym się po tym tworze zbyt wiele...


Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!


Dodano: 2008-08-27 16:38

sums (Primogen)
sums
Posty: 165
Grodzisk Wlkp./Poznań

No z ciekawości raczej przesłucham.Ale nie spodziewam się niczego odkrywczego. "The Day That Never Comes" to srednia balladka nic ani szczególnie ciekawego ani poruszającego. A "Unforgiven III" sam się boję Chociaz jak przeczytałem to w trackliscie to w pierwszym momencie wybuchnełem śmiechem Coś czuje że płytka nie dorówna nawet "St.Anger" chociaz nawet polubiłem poprzednią płytę. Tak czy siak podsumowując fanatyczni fani i tak będą mieli niesamowitą radochę 8)


"W samym akcie oddania się złu nie ma jeszcze wykluczenia możliwości kochania" Anne Rice "Wampir Lestat"


Dodano: 2008-09-03 23:56

powiem tak - przesluchalem całą plyte i powiem jedno - połączenie master of puppets z cowboy from hell Pantery plus jakies kureskie doładowanie bo w życiu nie grali tak szybko !!!
a ci co pieprzą ze sie metallica wypaliła dostaną tym krązkiem atomowego strzała w ryj :D

(nie jestem fanatycznym fanem bo ich olałem po st. anger calkowicie)


"umysł jest jak spadochron, działa tylko wtedy gdy jest otwarty"


Dodano: 2008-09-04 07:04

ogru napisał(a):
Metallica już nie wróci do klasy jaką reprezentowała kiedyś, teraz jest tylko zlepek motywów robionych na jedno kopyto :|.

EMO!!!!!!!!!! 8) silence, I'll kill you !



Dodano: 2008-09-04 08:58

Właśnie przesłuchałem po raz pierwszy no i jestem pod wielkim wrażeniem. Zmiażdżyła mnie ta płyta;]
Zgadzam się całkowicie z Samuraiem.
Żebym pisał o niej, że jest genialna jest za wcześnie ale wiem na pewno, że nie nagrali niczego w lepszym stylu, niczego bardziej twórczego od czasów czarnego albumu. Żaden z tych kawałków nie znudził mnie (w przeciwieństwie do prawie całego St.Anger) - każdy ma w sobie jakiś dobry pomysł, jakiś dobry motyw. No i nie mieli takiego wykopu od niepamiętnych czasów :twisted:
A co do The Unforgiver III to dla mnie jest to taki koncept utwór;]. Jedni nagrywają koncept albumy a Metallica ma swój koncept utwór;]. Ważniejszy jest w tym utworze tekst niż muzyka.
Moi faworyci to: The Judas Kiss, The Day That Never Comes, My Apocalypse... mógł bym wymienic tak prawie cały album;]


I'm rolling like a stone... never creep.