Dodano: 2008-03-20 07:09
Deja vu i to bardzo często... Wychodzenie z własnego ciała podczas rozmów...
Do tego dostrzeganie żywej energii...
A parę lat temu zdarzyło mi się doświadczyć obecności materialnej "anioła"...
Dodano: 2008-03-20 10:05
Mi się ostatnio takie numery zdarzyły. Raz kładłam komórkę pod poduszką i rano leżała na półce. A podobno nikt nie tykał. Zresztą bym czuła. A drugi raz też z komórką tylko że dałam do ładowania. Ja patrzę później a ona leży na półce. Myślałam że nie dałam do ładowania ale była naładowana. To da się chyba leczyć, co? xD
"I'm not crazy. My reality is just different than yours" Alice in Wonderland "Amor ex oculis oriens in pectus cadit" Szkarłatny Kwiat
Dodano: 2008-03-20 10:47
Moze lunatykujesz? XD
Albo jakies wscibskie "cos" Ci przenioslo cichaczem komorke XD
Co do kosmitów -> ha ha ha! lol :D Ost. taka historyjke przerabialam na angielskim ;] (znaczy jeszcze za czasow liceum XD)
Gdyby wszystkie przypadki byly tak jasne naukowo, to nie byloby ilus set teorii w jednym temacie i nie byloby to tak "fascynujace" dla innych ludzi ;]
A w ogóle po co interesować się innym "światem", za mało przestrzeni w tym? ;]
Dodano: 2008-03-20 11:01
no wiesz kosmici to raczej nie zaden LOL i wytwor wyobrazni ale coraz bardziej rozpowszechniona teoria , rzad USA pewnie niedlugo przyzna racje , smieszne kosciol przyznje juz ( wiem wiem smieszna instytucja ) ale nieraz cos tam prawdy jest w ich ''przeslaniach'' wybaczie tez sie naczytalem mrocznych stron :oops: :D
...and music? Well, it's just entertainment folks.
Dodano: 2008-03-20 11:20
Kościół to juz zupelnie inny temat ;]
Nie kwestionuje tego, ze istnieje zycie poza nasza planeta ale tego by ktos przylatywal tu po to by nas porwac XD 
Dodano: 2008-03-20 11:59
no wiesz , my juz sie w Boga bawimy tworzac rozne hybrydy salwan owieczka Doli to tylko to co wyszlo na swiatlo dzinne a zapewne jest tego wiecej , czemu wiec przybysze nie mieli by robic tego samego z nami , troche poeksperymentowac.
...and music? Well, it's just entertainment folks.
Dodano: 2008-03-27 12:22
Cóż, podejrzewam że dla przybyszy jesteśmy zbyt.. prymitywni
No i kto interesowałby się gatunkiem skłonnym do samozniszczenia? :D
Dodano: 2008-05-08 07:39
Raz na jakis czas mam cos w rodzaju proroczego snu, ale trzeba go dobrze odczytac, zrozumiec.
Niektore sny mam maprawde straszne, az trudno je opisac lub wyjasnic.
Czasami warto uciec od zycia...
Dodano: 2008-05-13 00:11
| Vammp napisał(a): |
| Raz na jakis czas mam cos w rodzaju proroczego snu, ale trzeba go dobrze odczytac, zrozumiec.
Niektore sny mam maprawde straszne, az trudno je opisac lub wyjasnic. |
a dla nas owce niby nie sa prymitywne? :D mysle ze kosmici gdyby nawet przylecieli (w co nie wierze) mieliby raczej pokojowe zamiary. jesli stworza maszyne zdolna do nas doleciec oznaczac to bedzie ze przebrneli przez wiele lat cywilizacji, jesli sami sie w tym czasie nie zniszczyli to znaczy ze nie chca niszczyc innych.
ale na offtopie dodam ze nie wierze ze kiedykolwiek spotkamy istote pozaziemska
Dodano: 2009-04-05 11:27
Raz na jakiś czas śni mi się że rzuca się na mnie jakaś czarna postać, popycha mnie, spadam w jakąś ciemną otchłań, a następnie budzę się z bólem głowy.
Wiem że to tylko sen, ale mimo wszystko niezbyt miły. :?
Dodano: 2009-04-05 12:26
| Kaili napisał(a): |
| Raz na jakiś czas śni mi się że rzuca się na mnie jakaś czarna postać, popycha mnie, spadam w jakąś ciemną otchłań, a następnie budzę się z bólem głowy.
Wiem że to tylko sen, ale mimo wszystko niezbyt miły. :? |
Ups, sorki za popchnięcie
Postaram się więcej tego nie robić :wink:
Dum Deus calculat, mundus fit.
Dodano: 2009-04-05 16:05
Dodano: 2009-04-05 18:57
Porwania to nie moja działka :wink:
Dum Deus calculat, mundus fit.
Dodano: 2009-04-05 20:12
Co do deja vu,to spierałabym się z prostym uzasadnieniem tego zjawiska "przemęczeniem mózgu".Tłumaczenie deja vu faktem że mózg wytwarza z opóźnieniem obraz który rejestrują oczy ma sens gdy wykluczy się możliwość przewidzenia zdarzeń.
Również uważałam u siebie częste deja vu (niekiedy kilka razy w tygodniu,co dwa-trzy miesiące)za efekt ewentualnego przemęczenia,dopóki nie przewidziałam czegoś-raz że miałam pełną świadomość że coś się wydarzy,dwa to po prostu miało miejsce kilka dni później 8)
Jak zatem neurologicznie wyjaśnić "przewidzenie" :wink: ?
nie neguję "istnienia" duchów zmarłych.Mam podstawy-może nie z własnego doświadczenia-by nie uznawać rzeczywistośći zmysłowej za jedyną...
In these days I’m breathing stone
