Mizeria programów telewizyjnych. Strona: 1

Mizeria programów telewizyjnych Dodano: 2007-09-11 14:38

Nadszedł wrzesień, skonczył się sezon ogórkowy i mozna by zakładać że telewizja publiczna, która szumnie zapowiadała ostatnio ozywienie ramówki na jesień wprowadzi do swych programów cos ciekawego. Zagladam tedy na wtorkowy program telewizyjny i co widzę dla siebie - tak samo jak latem nic! Żadnych ciekawych nowosci nie ma, a jeśli przypadkiem są - to o takiej porze ze ich ogladanie wyklucza mozliwośc wyspania się przed nastepnym dniem. Po południu - kiedy człowiek do domu wraca - powtarzane seriale i dziwne pseudopublicystyczne programy (szczęsliwie o tej porze obejrzec mozna także serwisy informacyjne), zaś wieczorem - filmy, które swoją premierę miały zazwyczaj kilka ładnych lat temu i powtarzane są cyklicznie co pół roku. I kiedy się człowiek zacznie zastanawiać za co płaci abonament dochodzi do wniosku że nie wie. Może za nową edycję Big Brothera czy tez Tańca z gwizdami, o których mozna powiedzieć tylko tyle ze beda gorsze od poprzednich edycji? Może czas już pozbyć się telewizora?


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-09-11 14:59

Zgredziu, przeciez tyle nowych seriali zapowiadaja :lol: :lol: :lol: :lol:
ja najbardziej sie ciesze na powrot Mrozowskiego i Sekielskiego i Lisa :wink:



Dodano: 2007-09-11 15:34

Chyba sobie musiałam popsioczyć :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-09-11 15:57

Prawde powiedziawszy, mnie ramówka TV publicznej nie zniechęca: seriali co prawda nie znosze, no to i nie pooglądam, ale jest tam parę rzeczy, które lubie. Na przyklad filmy, które swoją premierę mialy kilka lat temu TV publiczna nadaje wiele mniej znanych albo po prostu starych filmów, ktore naprawdę czesto okazują sie być ciekawe. I wlasnie na nie poluje z programem TV w ręku. Tego nie uswiadczysz np. na TVN, której to stacji nie trawię właśnie za jej komercyjność do obrzydzenia, za to, że co prawda ma ze cztery "nowe" hity, ale powtarza je po 5 razy i za koszmarne do obrzydliwości programy typu "Ciao Darwin" dla idiotów. Jedyne, co jest niezłe, to "Fakty", ale jak mi przez pół programu ględzą o tym, że kupili sobie nowy niebieski wiertaliot, to mnie cholera strzela. Dla odmiany publiczna nadaje dużo fajnych filmów dokumentalnych, które też bardzo lubię. I mniej reklam.

Dlatego, będę bronić TVP



Re: Mizeria programów telewizyjnych Dodano: 2007-09-11 15:59

Stary_Zgred napisał(a):
(...) Może czas już pozbyć się telewizora?


Ja nie używam tego urządzenia od 7 lat. Newsy mam z portali internetowych a co ciekawsze migawki z TV można obejrzeć na kompie.
Polecam;]


I'm rolling like a stone... never creep.


Dodano: 2007-09-11 16:08

Spalic!!! spalic telewizory!!!!!!! :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:



Dodano: 2007-09-11 16:14

dymek (Bicz)
dymek
Posty: 270
Ludomy (tudzież Poznań)

Ja już od dawna zastanawiam sie nad "zepsuciem" telewizora, który stoi niestety metr od komputera... Brat ogląda i mnie wkurza, więc myślałem o uszkodzeniu zasilacza np...

Generalnie czasami w tv znajdzie się coś ciekawego- film na przykład, albo serial, może jakiś program na Discovery, ale chyba najpożyteczniejsze do czego do tej pory posłużył mój to działanie jako drugi monitor :wink:


[img:c20ec57fc2]http://images21.fotosik.pl/277/bb0cde48e364092a.jpg[/img:c20ec57fc2]


Re: Mizeria programów telewizyjnych Dodano: 2007-09-11 16:36

horseman napisał(a):
[quote:58c66f99c2="Stary_Zgred"](...) Może czas już pozbyć się telewizora?


Ja nie używam tego urządzenia od 7 lat. Newsy mam z portali internetowych a co ciekawsze migawki z TV można obejrzeć na kompie.
Polecam;][/quote:58c66f99c2]


Ja tak samo w 666%

Od 7 lat bez telewizora (z małymi przerwami kiedy to musiałam wręcz byc nastawiona na rażenie telewizji oglądanej przez współlokatorki) i żyje mi się z tym całkiem fajnie. Net mam dopiero od 2 lat, więc w sumie 5 lat przeżyłam wyłącznie na muzyce i wiadomościach z radia oraz z gazet. Jak widać można życ bez telewizora, ale jak patrzę na pokolenie moich rodziców, to oni chyba się juz nie odzwyczają, moi popadli w istny nałóg telewizyjny :/
Ale to tak samo jakby mi zabrali net :wink:

Współcześnie zdecydowanie najlepszym medium jest Internet, bo zawiera w sobie wszystkie inne niemal, nie ma "sęsu" dublować informacje telewizją


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2007-09-11 16:36

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

A propos ogólnie pojętej nędzy w telewizorni...dziś w radio usłyszałam niezwykle (żart) interesującą (żart) i niezwykle (żart) istotną (żart) informację na temat transferów prezenterów pomiędzy poszczególnymi stacjami tivi a mianowicie chodzi o osobę Huberta..jakiegoś tam (wybaczcie, ale mam słabą pamięć do mało istotnych dla mnie nazwisk), o którego biją się TVP2 i TVN...podobno ów Hubert X zażądał ponad 20 tys. zł za każdy odcinek Tańca z Gwiazdami, na co nie może pozwolić sobie TVN, zatem owego prezentera odkupi za gruuuuube pieniądze TVP2...
efekt tego będzie taki, że w TVP2 przez dłuższy okres będziemy mogli obejrzeć sobie po wielokroć powtórki znanych już filmów (nie spodziewajmy się zatem na święta nowości...)

Może to jest jakieś wytłumaczenie powodów miernoty w naszej polskiej tivi...

Choć nie mam zbyt dużo czasu na lampienie się w ekran, to gdy już mam chotę i możliwość obejrzenia sobie czegoś to zazwyczaj kończy się to fiaskiem...dobre filmy, spektakle teatralne emitowane są w godzinach nie do przyjęcia ...dla mnie)....ehhhh


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2007-09-11 16:40

O, zapomniałam o spektaklach teatralnych.

Dalej bronię...



Dodano: 2007-09-11 16:45

Rownież nie ogladam od lat. Ponieważ za TV i tak muszę płacić z powodu internetu - wziąłem sobie Discovery, National Geographics i Animal Planet - świetnie nadają sie na kaca. Niestety jakoś teraz w TV ma być "Tajemnica Twierdzy Szyfrów" a to koniecznie chce zobaczyć. Mam nadzieje, że ktoś wrzuci na YouTube bo nie sądzę by udało mi sie trafić.
Stare polskie seriale sa już na kreskówka.pl więc nie mam jakiejkolwiek potrzeby oglądania TV. Na TV kultura są podobno czasem ciekawe rzeczy ale na razie nigdy nie trafiłem.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2007-09-11 17:44

Selene69 napisał(a):
Zgredziu, przeciez tyle nowych seriali zapowiadaja :lol: :lol: :lol: :lol:
ja najbardziej sie ciesze na powrot Mrozowskiego i Sekielskiego i Lisa :wink:


Zgaadzam się, przynajmniej jakieś porządne komedie u nich odchodzą :D



Dodano: 2007-09-11 17:52

ja od 2 lat nie mam tv i stwierdzam, że tylko na dobre mi to wyszło

co chcę to mogę zawsze obaczyć na jutjub 8) (ewentualnie juporn hahaha) 8)



Dodano: 2007-09-11 18:36

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Paskievicz napisał(a):
ja od 2 lat nie mam tv i stwierdzam, że tylko na dobre mi to wyszło


No w sumie...przynajmniej z telewizorni nie wydziera się na Ciebie człek stanowczo twierdząc, ze nikt mu nie wmówi, że białe jest białe a czarne jest czarne!!!


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2007-09-11 18:53

Hah - szklane okienko jednak uzależnieniem moze byc nie do przełamania. Do dziś pamiętam jeszcze emocje w które popadlismy z ludźmi rozmawiając na innym forum o najgłupszych reklamach telewizyjnych. Nie wyobrażam siebie bez telewizora w domu - to jakies skażenie cywilizacyjne jest.


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-09-11 19:46

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

A ja Ci Stary Zgredzie (wiem, że nie lubisz zdrobnień i innych tego typu dziwactw), że z tym uzależnieniem to jest różnie....ja (przyznaję) byłam swego czasu (gdy jeszcze kablówkę miałam) byłam uzależniona od kreskówek...teraz gdy nadarza się okazja (w postaci jakiegoś zasobu czasu) oglądam wiadomości...filmy wolę oglądać z płyt lub w kinie....
Wracając jednak do wiadomych kości....po pewnym czasie uzależnienie przeobraża się w przyzwyczajenie, co skutkuje ograniczeniem oglądania telewizorni do blokógw informacyjnych...[rzyznam, że tęsknię za Szkłem Kontaktowym w TVN 24...zawsze rozbrajała mnie para Jachimek+ Miecugow....poprawa humoru warantowana


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2007-09-11 19:47

Skażenie cywilizacyjne, piękne określenie i bardzo mi się podoba. Jednak tym samym mianem można by określić w obecnych już czasach wszędobylski internet. Ale nie o tym, nie o tym...

Osobiście stanę w obronie telewizji. Mając oczywiście świadomość tego, że w 60% (jak nie więcej) karmią nas tam potworną papką i odmużdżającymi programami (tytułów nie ma co podawać, bo za wiele by tego było), że faktycznie w niektórych przypadkach to winno to być wręcz zabronione prawnie :idea:
Ale cóż, ludzie na wyższych stołkach uwsteczniają nasze społeczeństwo (spójrzmy choćby na szkolnictwo)...

Jednak wydaje mi się, że telewizja publiczna proponuje sporo ciekawych filmów. Co z tego, że nie są one "pierwszej świeżości", to nie HBO czy Canal +, ale powiem Wam, że filmy które nam serwują, te starsze właśnie, są bardziej wartościowe niż obecnie produkowane gówniane nowości - w większości przypadków nie niosące ze sobą żadnej wartości, jeśli nie moralizatorskiej czy artystycznej to nawet nie estetycznej :!:
Są jeszcze wspomniane wcześniej Teatry Telewizji (tez wg mnie godne uwagi) i sporo interesujących dokumentów.

Poza tym przecież nikt nie każe Wam oglądać tego non stop, jest w telewizorze taki przycisk : włącz/wyłącz.

[Acha, moje postrzeganie tego zjawiska jest punktem widzenia człowieka posiadającego TVP 1,2,3, TVN i Polsat ]


Zgred Stary napisał(a):
Zagladam tedy na wtorkowy program telewizyjny i co widzę dla siebie - tak samo jak latem nic!

A obejrzyj sobie dziś na Dwójce o 22.05 "Prywatne piekło". Oczywiście żadna to nowość, bo z '97, ale film chyba gody uwagi :wink:
Zobaczymy czy po obejrzeniu tego dzieła, będziesz nadal twierdzić, że w TV nic nie ma. :twisted:


Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!