Coma w Sioux City w Poznaniu. Strona: 1

Coma w Sioux City w Poznaniu Dodano: 2007-08-30 10:13

Bilety 50 zł?!?!? 8O

Coma schodzi na psy :x

Cenią się bardziej niż zagraniczne kapele widzę, co z tego, że w jakimś burżujskim Siouxsie grają kameralnie - nie widzę powodu, żeby takie ceny były! Zresztą na "zwykłych" koncertach jest nie lepiej - i z reguły nie mają supportu. Nie no, tracą w moich oczach coraz bardziej...
Tylko się lansować chcą :/


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2007-08-30 10:51

Dokladnie moja reakcja wyglada/la podobnie Droga Minawko

Choc z tego co pamietam to supporty jakies tam bywaja na koncertach, a tu nic...i to ma kosztowac 50 zl? Gdzie pewnie zadnych nowosci za nadto nie zaprezentuja :/

Dziwne... xD



Dodano: 2007-08-30 11:04

Weźmy pod uwagę 2 sprawy:

- to koncert kameralny, więc cena w góre idzie : )
- Coma.. "zeszmacili" się komercyjnie, moim zdaniem..

Kiedys ceniłam ich (a to jeszcze rok temu było) za wolnosc, krótko mówiac. A teraz? Mam nadzieję, że pan Rogucki się opamięta.. Wszystko, co kochałam w Comie własnie mija - ze spraw poza muzycznych i tekstowych.

Czyżby dawali się podgryzać komerszce którą gardzili?



Dodano: 2007-08-30 22:12

Nigdy ich nie lubilem, a teraz jestem jeszcze bardziej przekonany, ze to komercha na skale narodowa. Ja wspomnialem nie przepadam za nimi a juz bylem na 3 koncertach!! Wpychaja sie wszedzie, a ten sioux to juz lekka przesada.



Dodano: 2007-08-30 23:17

Nenar (Primogen)
Nenar
Posty: 626
Bielsko-Biała / Gliwice

Nigdy bym na nich nie dała nawet złotówki ... a 50 złotych to bym wolała potargac i walnąc w błoto niż dac na koncert Comy -.- jeden z gorszych polskich zespołów moim zdaniem


Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy


Dodano: 2007-08-31 03:03

No ja wlasnie bylem na ich 3 koncertach za darmo... niedlugo beda grac w kosciele przed kazaniem.



Dodano: 2007-08-31 07:11

A według mnie Coma ssie. Spodobali mi się tylko za pierwszym razem na koncercie w Tychach. Szczególnie rozweselił mnie jeden tekst "Takiej władzy, w naszych progach, wszyscy chcielibyśmy podziękować, w kilku nie do końca pięknych słowach ..." A Było to akurat w czasie gdy Polska stawała się Kaczogrodem. Może dlatego więc spojrzałem na nich przychylnym okiem
Według mnie poza koncertami nie da się ich słuchać. Sam próbowałem to robić w domu i nigdy nie mogłem odsłuchać więcej niż 3-4 kawałków na raz. Dlatego dla mnie mogą grać sobie za ile chcą i gdzie chcą, nawet niech sobie grają dla snobów u Kulczyka za 200zł i tak mnie to interesowało nie będzie.
Szkoda tylko tych małolat, których ulubiony zespół woli grać dla pieniędzy niż dla fanów...


Fuck you dude!


Dodano: 2007-08-31 09:04

Dasstin napisał(a):
No ja wlasnie bylem na ich 3 koncertach za darmo... niedlugo beda grac w kosciele przed kazaniem.


Ja też byłam dokładnie na 2 koncertach za darmo (Poznań, Puszczykowo) oraz na jednym płatnym w ramach Węgorzowa 2005 - wystarczy porównać koncerty zaraz po wydaniu 1 płyty z późniejszymi.

A skoro teraz grają za takie siano w Siouxsie, no to nie da się ukryć: grają dosłownie DO KOTLETA :twisted: :lol:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2007-08-31 11:07

Tak jedziecie po tej Comie a wymieńcie mi jakąś polską, współczesną kapelę rockową która niby jest lepsza od Comy (nie liczac Riverside).

Jak dla mnie to robią bardzo dobrą muzykę a to, że zaczynają komercją walić to mnie za bardzo nie interesuje.


I'm rolling like a stone... never creep.


Dodano: 2007-08-31 11:15

Powiem tak:

Byłam łącznie na 5 koncertach Comy.
2 pierwsze mnie porwały - to jeszcze w 2006 roku.
2 ostatnie - już w 2007 mnie nieco zdołowały, nie zachwyciły.
(tego przed zamkniem to nie oceniam nawet )

Dlaczego?
Widać ogromną różnicę.
Mimo, że teksty nadal są mocne - bo jednak są, muzyka świetnie dobrana, jak na ten styl i "fason", to całokształt mnie dobił.
A kiedy zobaczyłam że przed Linkinem kochany gitarzysta się "zblondził" - prawie spadłam z krzesła.

Aktualnie muzykę nadal cenię, teksty nadal mnie ruszają, ale Coma jako całokształt spadła niestety niemalże na dno. Albo szczyt - zależy jak patrzeć, komercyjności..

A przecież było tak ładnie... :[


horseman - zgadzam się z Tobą, ale znając Comę niekomercyjną.. to boli :)